< Powrót
21
sierpnia 2020
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
Dominik Kalamus
Mistrzostwa Europy w Kitesurfingu 2020

Mistrzostwa Europy w Kitesurfingu 2020: cztery wyścigi dla każdego

Drugiego dnia wyścigów w ramach Mistrzostw Europy w Kitesurfingu, Ford Kuga Formula Kite Individual European Championships bez zmian. Prowadzą Polki: Julia Damasiewicz przed Magdaleną Woyciechowską. Wśród mężczyzn wciąż prym wiodą Francuzi. Tym razem jednak Axel Mazella wyprzedził Théo de Ramecourt.

W czwartek 20 sierpnia zawodnicy po raz drugi stanęli do wyścigów po Zatoce Puckiej. Każda z trzech flot (2 męskich i 1 żeńskiej) wzięła udział w czterech wyścigach. Skład flot męskich był bardziej wyrównany: mężczyźni zostali podzieleni na nowo, według wczorajszych wyników. Jutro floty męskie zostaną podzielone na złotą i srebrną. Skład floty żeńskiej pozostanie niezmieniony.

W czwartek zakończona została pierwsza faza zawodów. W piątek 21 sierpnia lepsza połowa mężczyzn wyłonionych w pierwszej fazie będzie się ścigać w złotej flocie, słabsza we flocie srebrnej. Zawodnicy z floty złotej będą walczyć o miejsca od 1 do 33. Natomiast z floty srebrnej o miejsca od 34 w dół. Przez dwa dni będzie odbywać się druga faza mistrzostw, w której wezmą udział wszyscy zawodnicy. Ostatniego dnia, w niedzielę, odbędzie się finał i w wyścigu wezmą udział najlepsze cztery  kobiety i czterech mężczyzn z floty złotej.

Wyniki

– Mimo, że rano wyglądało, że wiatr będzie bardzo słaby, morska bryza nas nie zawiodła – mówi Michał Jodłowski, sędzia główny Mistrzostw Europy w Kitesurfingu w Formule Kite. – Już przed południem rozwiało się i mieliśmy stabilne 12 węzłów. Są to zupełnie inne warunki niż te, których można spodziewać się na Igrzyskach Olimpijskich w 2024 r. To dlatego, że w Marsylii albo wieje bardzo słabo, albo wieje Mistral, którego porywy wynoszą ponad 30 węzłów.

Regaty żeglarskie w ramach Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku zostaną rozegrane w Marsylii. Zawodnicy będą ścigać się na takich samych deskach jak na obecnie rozgrywanych Mistrzostwach Europy w Kitesurfingu w Pucku. Z tym, że w mistrzostwach w Pucku zawodnicy walczą indywidualnie. Natomiast w igrzyskach w sztafetach mieszanych, czyli dwójkach składających się z kobiety i mężczyzny.

W 2024 roku kitesurfing zostanie konkurencją olimpijską w związku z tym, że World Sailing (Międzynarodowa Federacja Żeglarska) stara się odświeżyć wizerunek żeglarstwa i sprawić, aby był bardziej atrakcyjny dla młodych ludzi i kibiców. Żeglarstwo jak każda inna dyscyplina ma ograniczoną liczbę medali. Przeprojektowano zatem konkurencje w ramach dyscypliny i wprowadzono nową: kitesurfing.

Na dziś wiadomo, że w igrzyskach weźmie udział jedna drużyna z jednego kraju, czyli z Polski jedna kobieta i jeden mężczyzna, pod warunkiem oczywiście, że się zakwalifikują. Kwalifikacje odbędą się najprawdopodobniej w latach 2023-2024. Polska ma duże szanse nie tylko na kwalifikacje, ale także na zajęcie wysokich miejsc.

– Dostrzegamy ogromny potencjał w polskich kiteboarderach – mówi Tomasz Chamera, prezes Polskiego Związku Żeglarskiego. – Dlatego zachęceni przez rodziców i samych młodych sportowców oraz decyzję Międzynarodowej Federacji Żeglarskiej z 2018 roku, kiedy to zdecydowano, że kiteboarding będzie konkurencją olimpijską, postanowiliśmy zainwestować w programy dla młodzieży. Nie chcę zapeszać, ale już dziś cieszę się z rezultatów. Naszych młodych sportowców czeka jeszcze wiele pracy, a ostatecznym sprawdzianem skuteczności naszego programu będą kwalifikacje i same igrzyska olimpijskie.