< Powrót
25
lutego 2019
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
NMM
Muzeum Archeologii Podwodnej

Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego ikoną Łeby?

W piątek, 1 marca dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku zaprasza wszystkich mieszkańców Łeby i okolic na prezentację projektu Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego oraz spotkanie z ludźmi, którzy to muzeum będą tworzyć.

– To jeszcze nie wbicie pierwszej łopaty, ani wmurowywanie kamienia węgielnego – mówi dyrektor Szymon Kulas, zastępca dyrektora NMM ds. administracyjnych. – Na razie, na terenie, na którym powstać ma nowy oddział, zamontowaliśmy tablicę informującą mieszkańców, że właśnie w tym miejscu w Łebie, powstanie nasze nowe muzeum. „Budujemy dla Was” – hasło, które widnieje na tablicy i które, mamy nadzieję będzie motywem przewodnim tego projektu – to nasz ukłon w stronę mieszkańców. Na każdym etapie realizacji budowy potrzebne będzie ich zaufanie i wsparcie.

W najbliższy piątek 1 marca pracownicy muzeum zaprezentują – przed południem uczniom z łebskiej szkoły, a po południu (godz. 17) dorosłym – jak będzie wyglądał budynek i jakie atrakcje są w nim planowane. Architekci z plus3architekci przedstawią projekt  – z zewnątrz i w środku. Archeolodzy opowiedzą na czym polega ich praca. Edukatorzy przedstawią ofertę edukacyjną.

– W NMM chcemy realizować ideę „muzeum otwartego”: wsłuchującego się w potrzeby zwiedzających, reagującego na sugestie gości. Zdanie mieszkańców Łeby jest dla nas bardzo ważne i stąd też pomysł zaprezentowania się miastu, które chcielibyśmy, żeby nas przyjęło i zaakceptowało – zaznacza dyrektor NMM Robert Domżał.

Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego powstanie w pobliżu ujścia rzeki Łeby do Bałtyku. Wcześniej rzeka ta przepływa przez jezioro Łebsko, nad brzegami którego zostały odkryte wczesnośredniowieczne łodzie słowiańskie. Projekt nowego, łebskiego oddziału NMM to propozycja jednorodnej bryły, otwartej w kierunku promenady i kanału portowego. Budynek ma dynamiczną formę, żeglarski charakter i duży potencjał by stać się ikoną miasta.

Nowe muzeum będzie zajmowało kilka hal, w jednej z nich planowana jest aranżacja słowiańskich łodzi z czasów wikingów, a także ówczesnej sztuki szkutniczej. Kolejne sale będą dedykowane obiektom wydobytym w czasie podwodnych badań archeologicznych. Część ekspozycji będzie także poświęcona rybołówstwu morskiemu oraz ratownictwu morskiemu.

– Chcemy, żeby obiekt był otwarty cały rok: otwarty na potrzeby mieszkańców, regionu, żeby służył lokalnej społeczności – tłumaczy dyrektor Robert Domżał. – Łeba to ważny punkt turystyczny, więc liczymy na duże zainteresowanie.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ