< Powrót
26
marca 2020
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Maciej Flis
Muzeum Gdańska
Dawny hangar Akademickiego Klubu Morskiego, w którym być może znajdzie się wystawa poświęcona historii gdańskiego żeglarstwa.

Muzeum Gdańska zbiera materiały na wystawę o żeglarstwie

Ekspozycję prezentującą historię powojennego gdańskiego żeglarstwa w Wisłoujściu planuje stworzyć Muzeum Gdańska. Co na niej zobaczymy?

Muzeum Gdańska, którego oddziałem jest Twierdza Wisłoujście, planuje poszerzenie ekspozycji w Wisłoujściu. Zwiedzający będą mogli obejrzeć m.in. odnalezione sekcje wewnętrzne kadłuba niemieckiego okrętu podwodnego typu VIIC z czasów II wojny światowej. Na zagospodarowanie czeka także przedwojenny hangar, w którym do lat 70. swoją siedzibę miał Akademicki Klub Morski.

– Chciałbym, żeby w hangarze prezentowana była historia powojennego żeglarstwa w Gdańsku – tłumaczy Maciej Flis z Muzeum Gdańska, kierownik oddziału Twierdza Wisłoujście. – Najbardziej interesuje nas żeglarstwo związane z Wisłoujściem, bo po 1945 roku było ono najprężniejszym ośrodkiem w odbudowującym się mieście.

Na przestrzeni ostatnich 75 lat pod murami Twierdzy mieściły się m.in. Polski Klub Morski, Akademicki Klub Morski, Akademicki Związek Morski i Sekcja Żeglarska Uniwersytetu Gdańskiego. Miejsce to służyło też niemieckim żeglarzom w okresie Wolnego Miasta Gdańska – dlatego muzealnicy planują skontaktować się z klubami w Niemczech czującymi się spadkobiercami gdańskich klubów.

Co będzie mieściło się na wystawie? Jeszcze nie wiadomo, bo historycy z Muzeum Gdańska dopiero rozpoczęli gromadzenie zbiorów.

– Na tę chwilę mamy zdjęcia, które są obecnie digitalizowane, a teraz planujemy nagrywanie relacji i wspomnień osób związanych z Wisłoujściem – ale ten etap przez epidemię niestety musieliśmy odłożyć – mówi Maciej Flis. – Chcielibyśmy, żeby na wystawie znalazły się jachty – cały czas szukamy informacji o starych jachtach wymagających opieki, a które mogłyby znaleźć nowego opiekuna i wciąż opowiadać historię powojennego jachtingu. Celuję zwłaszcza w Opale, czyli konstrukcje Wacława Liskiewicza, komandora Akademickiego Klubu Morskiego – Opal I, Opal II, Opal III i Opal Conrad 45. Na pewno zgłosimy się też z propozycją współpracy do Narodowego Muzeum Morskiego.

Muzealnicy wciąż szukają eksponatów i wspomnień związanych z powojennym gdańskim żeglarstwem w Wisłoujściu. Wszystkie zainteresowany osoby mogą kontaktować się w tej sprawie z Maciejem Flisem (m.flis@muzeumgdansk.pl, tel. 512 418 731).

Pomysł wystawy w Muzeum Gdańska jest kolejną inicjatywą przypomnienia historii żeglarstwa. W planach Narodowego Muzeum Morskiego jest stworzenie Muzeum Żeglarstwa w Gdyni na terenach po Dalmorze na Molu Rybackim. Z kolei w Charzykowach lokalne samorządy planują budowy Muzeum Żeglarstwa Śródlądowego. Szczegółów obu inwestycji jednak jeszcze nie ma.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ