< Powrót
8
lutego 2019
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann
Tomasz Konnak
Tomasz Konnak, skipper „Czarodziejski”, z nagrodą za trzecie miejsce w grupie D podczas Granaria Morskich Żeglarskich Mistrzostwach Polski 2017. Z lewej Krzysztof Czopek, dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego, z prawej prezes PoZŻ Bogusław Witkowski.

Nagroda honorowa SAJ 2018 dla Tomasza Konnaka

Rada Armatorska Stowarzyszenia Armatorów Jachtowych, spośród sześciu nominacji zaproponowanych przez członków SAJ, wybrała laureata Nagrody Honorowej Stowarzyszenia Armatorów Jachtowych dla żeglarza, który może być wzorem za rok 2018. Został nim Tomasz Konnak.

Rada Armatorska wzięła pod uwagę przede wszystkim fakt startowania w regatach własnym sumptem, na własnym małym jachcie oraz propagowanie żeglarstwa regatowego wśród armatorów. Doceniła ogromny wkład pracy w działalność w macierzystym klubie, w organizację regat oraz pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa żeglugi, w tym szczególnie w Bitwie o Gotland.

Tomasz Konnak może być także wzorem ze względu na dbałość o transparentność reguł rywalizacji. Jako mierniczy nie tylko wykonuje usługi, ale i edukuje żeglarzy w zakresie przepisów pomiarowych, liczenia wyników i poprawności świadectw. Jego blog jest czytany i wykorzystywany przez wielu żeglarzy.

Tomasz Konnak urodził się w 1968 roku. Pływa od 16 roku życia. Na początku związany z klubem JK Conrada w Górkach Zachodnich w Gdańsku. Szybko trafił do młodej załogi regatowej. Uczyli się wspólnie. Najpierw na Conradzie 24, później na „ćwiartce”. Z czasem próbował żeglowania na różnych jachtach, ale te małe stały się ulubionymi, chyba już na zawsze.

Dorosłość spowodowała rozbrat żeglarza z klubem, a żeglowanie ograniczyła do krótkich wypadów na wynajętych jachtach. Po kilku latach przerwy wrócił do swojej pasji. Przypadkowo trafił do gdyńskiego JKM Gryf i tu już od ponad 18 lat przynależy. Obecnie jest członkiem Zarządu. Pływa głównie jako sternik w regatach i nadal się uczy.

Armatorem jest od 2012 r., kiedy kupił Granadę 27. Jacht  nazwał „Czarodziejka”. Służy do regat, ale też do eksplorowania bałtyckich zakątków.

Od dobrych kilku lat stara się edukować w sprawach związanych z organizacją regat, liczeniem wyników, poprawnością świadectw regatowych, a także w popularyzacji regat na morzu. Od kilku lat jest także mierniczym ORC. Angażowany często w charakterze inspektora bezpieczeństwa. Bardzo często liczy wyniki regat.

Ma na koncie kilka medali mistrzostw Polski w klasie IRC/IMS (jeden złoty), jedną wygraną i kilka czołowych miejsc w regatach samotników. Zajmował także czołowe miejsca i wygrywał m.in. w Pucharze Bałtyku Południowego i Pucharze Zatoki Gdańskiej oraz nocnych Regatach Gdynia-Władysławowo-Gdynia.

Własny jacht doczekał się także własnej strony internetowej: http://zpokladu.pl/, na której pojawiają się relacje z rejsów/regat, ale także artykuły edukacyjne związane głównie z regatami.

Jest stanowczym zwolennikiem niedużych jachtów, na których wszystko da się zrobić samemu i wszystko opanować przy pomocy nielicznej załogi. Poza regatami lubi narty biegowe, marsze na orientację, książki i historię.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ