Pierwszy sezon sopockiej Biznes Ligi Żeglarskiej zakończony
Osiem weekendów regatowych, prawie 50 wyścigów, dużo ostrej rywalizacji. Tak wyglądał pierwszy sezon Biznes Ligi Żeglarskiej, której druga edycja zakończyła się w minioną sobotę, 27 września. Tytuł obroniła załoga Europejskiego Centrum Doradztwa Finansowego, ale walka trwała aż do ostatniego wyścigu rundy finałowej.
Na starcie podczas całego sezonu stanęli przedstawiciele piętnastu firm (niektóre załogi były mieszane) głównie z Trójmiasta i okolic, ale nie zabrakło również żeglarzy z innych miast. Dla amatorskich załóg była to wyśmienita okazja, aby podnieść swoje umiejętności i poczuć choć w minimalnym stopniu na czym polega żeglarstwo sportowe.
Załogi startowały na dostarczonych przez organizatora projektu, firmę GSC Yachting, szczęściu łodziach Delphia24 One Design. Monotypowe jednostki sprawiły, że ważne były tylko umiejętności zawodników, a nie sprzęt czy jego ustawienie.
W pierwszej edycji, która odbyła się na przełomie wiosny i lata widać było duże różnice w poziomie między uczestnikami. Zwyciężyła załoga STBU Sailing Team, która nie miała sobie równych. Sytuacja odmieniła się w edycji lato-jesień, gdzie rywalizacja była już naprawdę wyrównana. Zwycięzcy pierwszej odsłony tym razem wystąpili pod nazwą ECDF Sailing Team i w pierwszych regatach zajęli „dopiero” czwarte miejsce. Bardzo mocne okazały się nowe zespoły reprezentujące firmy Corleonis oraz Sosnowski. To właśnie między tymi trzema załogami rozstrzygnęła się sprawa tytuł Zwycięzcy Ligi.
Od pierwszych regat na prowadzeniu znajdował się zespół Corleonis, ale niewielką stratę miał rodzinny team Sosnowskich. Od drugiego startu do roboty zabrał się ECDF. O dalsze lokaty walczyły zespoły Gwiazdy Morza, Eurocast oraz Dobre Jachty. Podczas czterech imprez panowały przeróżne warunki wietrzne, zawodnicy mieli okazję spróbować się niemal przy każdej jego sile. Najsłabiej wiało podczas drugiej rundy, która wyjątkowo odbyła się w Gdyni w ramach 49er Grand Prix. Znacznie więcej wiatru było na trzecim spotkaniu, dochodził do 20 węzłów, a jego wschodni kierunek sprawił, że na akwenie mocno się rozbujało. Walka była naprawdę zacięta. Do ostatnich wyścigów, podwójnie punktowanych, nie było wiadomo kto zostanie zwycięzcą całej rywalizacji.
Scenariusza czwartej rundy pozazdrościłby sam Hitchcock. Bardzo dobrze żeglował zespół Dobrych Jachtów, który wmieszał się w rywalizację dwóch najmocniejszych teamów – ECDF i Corleonis sprawiając, że nie wszystko od nich zależało. Każdy z tych trzech zespołów miał szansę na zwycięstwo w finałowej rundzie, aż do ostatniego wyścigu, a lepszy z pojedynku ECDF – Corleonis zostawał zwycięzcą Ligi. Ostatni wyścig to słabszy start Dobrych Jachtów, więc liderzy zostali sami.
Jachty wymieniały się na prowadzeniu co chwilę, aż do momentu ostatniej prostej na metę. Podczas stawiania genakera, po ostatniej boi zwrotnej, załoga Corleonis popełniła duży błąd techniczny i cały żagiel wpadł do wody, niwecząc tym samym szansę na zwycięstwo. Bardziej doświadczona załoga ECDF natychmiast wykorzystała sytuację i pewnie pomknęła po zwycięstwo, wygrywający tym samym rundę finałową i całą Biznes Ligę Żeglarską. Błąd Corleonisa kosztował ich spadek na trzecie miejsce w regatach i „tylko” tytuł wicemistrza Ligi. Drugie miejsce w ostatnim starciu zajęły Dobre Jachty, co wywindowało ich na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej.
Zwycięski zespół – Europejskie Centrum Doradztwa Finansowego (firma z Poznania) w przeciągu całej II edycji BLŻ startowała w składzie – Mariusz Kłobucki, Artur Kłobucki, Filip Wójcikiewicz, Jakub Gotowicki, Adam Lewandowski, Tadeusz Likus, Anna Socha.
Klasyfikacja końcowe II edycji Biznes Ligi Żeglarskiej:
1. ECDF Sailing Team
2. Corleonis
3. Sosnowski
4. Dobre Jachty
5. Gwiazda Morza
6. Eurocast
Organizatorami Biznes Ligi Żeglarskiej są GSC Yachting oraz Yacht Club Sopot. Więcej szczegółów na stronie www.biznesligazeglarska.pl.











