Sport i regaty

Piotr Myszka: Jestem rozżalony, ale nie mam sobie nic do zarzucenia

Piotr Myszka w ostatnim wyścigu stracił brązowy medal olimpijski w żeglarskiej klasie RS:X w Rio de Janeiro, zajmując ostatecznie czwarte miejsce. – Jestem rozżalony, ale nie mam sobie …

Piotr Myszka: Jestem rozżalony, ale nie mam sobie nic do zarzuceniamid epa05485259
Galeria zdjęć (1) — zobacz wszystkie

Piotr Myszka w ostatnim wyścigu stracił brązowy medal olimpijski w żeglarskiej klasie RS:X w Rio de Janeiro, zajmując ostatecznie czwarte miejsce. – Jestem rozżalony, ale nie mam sobie nic do zarzucenia. Taki jest sport – powiedział czwarty zawodnik igrzysk.

– Dużo serca włożyłem w to wszystko i żeby tu przyjechać – ocenił nasz windsurfer krótko po rywalizacji. – Poświęciłem naprawdę kawał życia, myślę, że w Brazylii zostawiłem też kawałek swojego serca. Naprawdę szkoda, jestem rozżalony tym wyścigiem, ale z drugiej strony nie mam sobie nic do zarzucenia. Dałem z siebie wszystko, tak jak obiecywałem, walczyłem tutaj o medale. Szkoda, że jednego dnia trochę mi gorzej poszło i straciłem kontakt z pierwszym i drugim miejscem. Złoty i srebrny medal mi w ten sposób odpłynął. Walczyłem jednak o brąz jak o złoto, ale wyszło tak jak wyszło. Może zabrakło trochę szczęścia.

FILM: Piotr Myszka nie krył rozżalenia stratą szansy na medal igrzysk w Rio

Reklama · SportReklama dla żeglarstwa sportowegoReklama i współpraca

35-letni Myszka, który jest jednym z najstarszych zawodników w reprezentacji, nie wyklucza, że da radę żeglować do kolejnych igrzysk w Tokio. W dużej mierze będzie to jednak zależeć od jego… żony.

– Muszę wrócić do domu, usiąść z żoną i z nią porozmawiać, bo ostatnie cztery lata to ona miała na głowie cały dom, dzieci i musimy sobie to wszystko teraz poukładać. Na pewno parę tygodni odpocznę od żeglarstwa. Przemyślę, czy kolejne lata damy radę i moja żona to wytrzyma. Ja kocham żeglarstwo, windsurfing i myślę, że w Tokio mogę być w równie dobrej formie, co teraz – uważa mistrz świata.

Reklama · SportPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Wyścig medalowy, opóźniony z powodu braku wiatru, zaczął się dla niego bardzo dobrze. Dopiero później przyszły problemy.

– Zarówno Grek, jak i Francuz, gdzieś tam na starcie się pogubili – opowiadał. – Wystarczyło dobrze się przyłożyć i ich zaklepać, to zrobiłem rewelacyjnie i ich super kontrolowałem. Na górnym znaku wchodziłem prawie 200 m przed Francuzem. Wydawało się, że wszystko jest poukładane, a wyścig dobrze zaplanowany. Niestety na kursie z wiatrem, trafiłem taki moment, kiedy grupa przede mną odjechała ze szkwałem i nagle się zatrzymałem. Nie byłem w stanie nic zrobić. Kolejny szkwał schodził dopiero z zawodnikami, którzy byli na górnym znaku. To spowodowało, że tylko patrzyłem jak oni w kilka sekund nadrabiają moje dwieście metrów. Tak się wszystko poukładało, że oni mnie kontrolowali.

To jednak nie jedyny słabszy dzień Myszki. W piątek stracił kontakt z czołówką i właśnie wówczas wiadomo było, że została mu walka wyłącznie o brąz.

Reklama · SportArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

– Takie jest żeglarstwo, ale i tak startowałem w wyścigu medalowym z trzeciej pozycji – dodał Polak. – Walczyłem ile mogłem. Warunki były trudne. Czasami na ostatnim znaku ważyło się to, na którym miejscu byłem na mecie. Byłem w Rio jednym z szybszych zawodników, mimo wszystko bez szerszego spojrzenia na akwen i warunki nie dało się żeglować. Starałem się mieć oczy dookoła głowy i robić wszystko konsekwentnie przez całe regaty. Tak bywa. Nie przegrałem też z byle leszczami. Poziom był wyśrubowany.

Zawodnik AZS AWFiS Gdańsk zapewnił, że Polskiemu Związkowi Żeglarskiemu nie może nic zarzucić.

– Razem ze związkiem i ministerstwem sportu przygotowaliśmy porządny program, który umożliwiał mi walkę o medale – podsumował. – I ja o nie się biłem, przegrałem minimalnie. Mamy świetny sztab szkolenia, zawodników, którzy zostawili tutaj kawał serca. To jest trudny akwen do żeglugi i może po prostu – nie tym razem. Życzyłbym sobie takiego wsparcia dla siebie i innych zawodników, którzy będą przygotowali się do Tokio.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Zamojski & Wielczyk 470Sport i regaty11 lipca 202617:58Legendarna klasa Star i młode talenty 470 przejmują GdynięRedakcja · 5 min czytaniaMorze Bałtyckie, SopotTurystyka11 lipca 202614:16Wlew atlantycki zasilił Bałtyk, ale sinice mogą i tak zakwitnąćRedakcja · 4 min czytaniaSzczecinTurystyka11 lipca 202608:30Szczecin od strony wody: rejsy, kajaki i sierpniowe ŻagleRedakcja · 3 min czytaniawlzi 2026 runda 1 dzieni 1 aparat 25042026 91Sport i regaty10 lipca 202621:25Centralna Liga Żeglarska rusza! Inauguracja 10-12 lipca w Nowym DuninowieRedakcja · 3 min czytaniaBłękitna Flaga w SzczecinieBiznes10 lipca 202617:30North East Marina z Błękitną Flagą, pierwsza taka marina w SzczecinieOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaWorld Championship 2026Nasz patronatSport i regaty10 lipca 202613:37Sztormowy start Mistrzostw Świata klasy Europa na Zatoce GdańskiejRedakcja · 3 min czytaniafot. Gwidon Libera - PLZ 1LR2 D1Sport i regaty8 lipca 202618:27GQ Racing nie do zatrzymania – zwycięstwo w 2 rundzie 1 Ligi Polskiej Ligi Żeglarskiej w PuckuRedakcja · 4 min czytaniaILCA25 fot. Centrum ŻeglarskieSport i regaty8 lipca 202615:47Klasa Laser po raz drugi w SzczecinieOskar Wojciechowski · 1 min czytaniafot. Regatta SEA CUP - Gwidon LiberaNasz patronatSport i regaty7 lipca 202616:01Regatta SEA CUP | Biznes pod żaglami w największym formacieRedakcja · 3 min czytaniaButowski_Głogowski_49er_fot_Bartosz_ModelskiSport i regaty7 lipca 202612:28Polacy powalczą o medale Mistrzostw Europy w olimpijskich skiffachRedakcja · 3 min czytaniafot. Kuba MarjanskiSport i regaty7 lipca 202607:15Baltic Solo Challenge rusza już jutro!Oskar Wojciechowski · 3 min czytaniafot. WLŻ 2026 runda 3 dzień 1Sport i regaty6 lipca 202613:34Kończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiOskar Wojciechowski · 2 min czytania