< Powrót
24
listopada 2020
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
PZZ
Mistrzostwach Europy w olimpijskiej klasie RS:X
Piotr Myszka, zawodnik AZS AWFiS Gdańsk, celuje w medal.

Polacy powalczą w Mistrzostwach Europy w olimpijskiej klasie RS:X

52 zawodników i 41 zawodniczek weźmie udział w Mistrzostwach Europy w olimpijskiej klasie RS:X. Regaty rozpoczynają się dzisiaj 24 listopada w portugalskiej Vilamourze. Na liście startowej jest sześcioro reprezentantów Polski.

W Portugalii medale zostaną rozdane zarówno w rywalizacji seniorów, jak i w kategorii młodzieżowej do lat 19. Wśród seniorów Polskę reprezentować będą Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk), Radosław Furmański (Dobrzyński Klub Żeglarski), Zofia Klepacka (Legia Warszawa), Maja Dziarnowska i Karolina Lipińska (obie Sopocki Klub Żeglarski), a wśród młodzieżowców sklasyfikowany zostanie Kamil Manowiecki (Sopocki Klub Żeglarski).

– Spędziliśmy w Vilamourze ostatnie trzy tygodnie, by jak najlepiej przygotować się do mistrzostw i by unikać ryzykownych podróży – mówi Przemysław Miarczyński, trener męskiej kadry w klasie RS:X. – To będą wyjątkowe mistrzostwa Europy, bo wystartuje w nich stosunkowo niewielu zawodników i zawodniczek. Jak wiemy, RS:X zostanie zastąpiony na igrzyskach w Paryżu przez klasę iQFoil i już teraz większość zawodników i zawodniczek przesiadła się na nową klasę, a w RS:X zostali praktycznie tylko Ci, którzy ścigać się będą w Tokio i ich sparingpartnerzy lub zawodnicy rezerwowi. Mniejsza obsada nie oznacza jednak słabszego poziomu, wręcz przeciwnie, są tutaj wszyscy najlepsi i każdy wyścig traktowany będzie jak wyścigi finałowe. Każdy punkt będzie się liczył.

Radosław Furmański (Dobrzyński Klub Żeglarski).
Fot. Robert Hajduk

Jakie są oczekiwania względem reprezentantów Polski? Piotr Myszka, który będzie reprezentować Polskę na igrzyskach w Tokio, celuje w medal. Kibice trzymają też kciuki za Kamila Manowieckiego, który w ubiegłorocznych młodzieżowych mistrzostwach świata był szósty.

– Uważam, że jestem dobrze przygotowany – mówi Piotr Myszka. – W trakcie okresu przygotowawczego trafiły nam się świetne warunki do treningi, spędziliśmy dużo godzin na wodzie, odbyliśmy wiele próbnych wyścigów z innymi zawodnikami. Robota zrobiona, teraz czas na weryfikację. Nie ma co ukrywać, liczę na medal.

– Piotr jest w gazie, pływa zdecydowanie najszybciej z naszej ekipy – dodaje Przemysław Miarczyński. – Mieliśmy tutaj regaty treningowe, w których rywalizowaliśmy z zawodnikami z innych krajów i Piotr spisywał się bardzo dobrze. Wierzę, że stać go na miejsce w ścisłej czołówce, a nawet na medal.

Na co stać Zofię Klepacką, która wraz z Piotrem Myszką reprezentować będzie Polskę na igrzyskach w Tokio? Nie wiadomo, ona sama mówi tylko, że ma bojowe nastawienie, a trener nie chce rozbudzać oczekiwań.

Od lewej: Karolina Lipińska, Zofia Klepacka, Cezariusz Piórczyk i Maja Dziarnowska.

– To pierwszy start w klasie RS:X po lockdownie i mistrzostwach świata w klasie RS:X i lutowych mistrzostwach świata – mówi Cezariusz Piórczyk, trener żeńskiej kadry w klasie RS:X. – Spędziliśmy na tutejszym akwenie sporo czasu bezpośrednio przed mistrzostwami, który poświęciliśmy na poznanie specyfiki panujących tu warunków, dobór sprzętu, zarówno pod kątem igrzysk, jak i samych mistrzostw Europy. Myślę, że nasze zawodniczki są dobrze przygotowane, ale ciężko określić kto i w jakiej jest dyspozycji. W wyścigach treningowych stawka się mocno tasowała. Dopiero regaty pokażą prawdziwą dyspozycję naszych zawodniczek i rywalek. Widać, że nie ma jednej absolutnie dominującej zawodniczki, czy ekipy, więc podejrzewamy, że o powodzeniu w tych regatach zaważy stara zasada, która mówi o dobrym, równym żeglowaniu z przodu stawki.

Mistrzostwa Europy potrwają do soboty 28 listopada.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ