< Powrót
30
października 2015
Tekst:
jsz
Zdjęcie:
Jędrzej Szerle
Daniel Krokosz, psycholog z Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku w trakcie treningu.

Pomorscy trenerzy rozpoczęli szkolenie z psychologii sportowej

Jak odpowiednio motywować, jak komunikować się z młodymi zawodnikami i ich rodzicami, jak uczyć juniorów młodszych radzenia sobie ze stresem, rozmawiali w czwartek 29 października pomorscy trenerzy żeglarstwa na zajęciach z treningu mentalnego.

Psychologia sportu jest dziedziną, bez której współczesny, zawodowy sport nie mógłby się obejść. W Polsce zyskała popularność dzięki Janowi Blecharzowi, psychologowi pracującemu z Adamem Małyszem w okresie jego największych sukcesów.

– Trening mentalny to wąski temat, ale trzeba pamiętać, że dla juniorów młodszych trener jest niesamowicie ważną osobą – tłumaczył prowadzący zajęcia Daniel Krokosz, psycholog pracujący w Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. – Powszechne są sytuacje, że ma on na zawodnika większy wpływ niż rodzice.

Podczas pięciu spotkań w siedzibie Pomorskiego Związku Żeglarskiego trenerzy poznają konkretne techniki, dzięki którym pomogą zawodnikom w radzeniu sobie ze stresem, stawianiu odpowiednich celów i budowaniu profesjonalnej postawy sportowej.

– Te zajęcia mogą pomóc we współpracy i porozumieniu na linii dzieci – rodzice – trener – mówił Dariusz Dołęga, trener z Yacht Klubu Polski Gdynia. – Brakuje nam umiejętności podejścia do zwycięstw i porażek zawodników. Jak zareagować, jak pomóc… Bo przecież w trakcie szkolenia każdy trener musi być po trosze psychologiem.

Zajęcia organizowane są przez Filipa Lipskiego, trenera koordynatora PoZŻ, w ramach Zespołu Wsparcia Szkolenia Pomorskiej Federacji Sportu. Mają na celu zwrócenie uwagi trenerów na psychologiczne uwarunkowania pracy z młodym zawodnikiem. 

PODZIEL SIĘ OPINIĄ