< Powrót
3
października 2019
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Akademia Żeglarstwa Prestige Sopot
Poznajmy mistrzów Pomorza
Jakub Rozwadowski.

Poznajmy bliżej tegorocznych mistrzów Pomorza: Jakub Rozwadowski

Jesienią przybliżamy sylwetki zwycięzców tegorocznych Mistrzostw Pomorza w różnych klasach. Pytamy o ich żeglarskie początki i plany. Dowiadujemy się, czy mają żeglarskich idoli, a także dlaczego lubią żeglować.

Tym razem porozmawialiśmy z Jakubem Rozwadowskim z Akademii Żeglarstwa Prestige w Sopocie. Kuba wygrał Mistrzostwa Okręgu Pomorskiego w klasie O’pen Skiff. Na co dzień jest uczniem 8 klasy w Sopockiej Autonomicznej Szkole Podstawowej. W wolnych od szkoły i treningów żeglarskich chwilach lubi jeździć na rowerze.

Skąd pomysł, żeby trenować żeglarstwo?

Od najmłodszych lat, chyba od pierwszej klasy, trenowałem judo ale niezbyt mi się to podobało. Poprosiłem mamę, żebyśmy poszukali czegoś innego. Mama zaproponowała, żebym sam coś wybrał, a jak na nic się nie zdecyduję to wtedy ona mi wybierze. No i tak się stało. Sam nic ciekawego nie znalazłem, a mama wybrała żeglarstwo i zapisała mnie do Akademii Żeglarstwa Prestige w Sopocie. Zacząłem pływać i spodobało mi się.

Jak wyglądały Twoje żeglarskie początki?

Przez pierwsze dwa lata żeglowałem na Optimiście. Tak się niefortunnie trafiło, że na moim pierwszym treningu wiał silny wiatr i pamiętam, że bardzo się wtedy bałem. Później jednak trenowaliśmy przy słabszych wiatrach i naprawdę polubiłem ten sport.

Pamiętasz swój pierwszy sukces?

Tak. W drugim sezonie pływania na Optimiście, trener oświadczył nam, że czas zacząć startować w regatach. Żeby nas przygotować, robił nam regaty treningowe. Pamiętam dzień, w którym po raz pierwszy udało mi się wygrać z najlepszą zawodniczką naszego klubu. To był wtedy dla mnie sukces.

Na jakich klasach pływałeś do tej pory?

Na Optimiście, a później przesiadłem się na O’pen Skiffa. Dla urozmaicenia treningów, czasem w klubie, pływamy na katamaranach dwuosobowych klasy Hobie Wave.

A jaki jest Twój największy dotychczasowy sukces w żeglarstwie?

Moim największym sukcesem jest wygranie tegorocznych Mistrzostw Okręgu Pomorskiego. Spodziewałem się, że wygra je ktoś z klubu MKŻ Arka Gdynia, bo są lepsi ode mnie. Okazało się jednak, że w warunkach silnego wiatru, jakie były podczas mistrzostw, to ja sobie lepiej poradziłem.

Za co lubisz żeglarstwo?

Podoba mi się rywalizacja podczas regat. Gdy schodzę na wodę to lubię poczuć wiatr i prędkość.

Czy masz żeglarskiego idola?

Mam. Jest nim mój trener Kamil Zwolak. Dzięki niemu pokochałem żeglarstwo. Imponuje mi także to jakie sukcesy osiągnął w windsurfingu i na trochę większych łódkach.

Jakie masz bliższe i dalsze plany żeglarskie?

W przyszłym roku chciałbym dobrze się zaprezentować podczas mistrzostw Europy w klasie O’pen Skiff. W przyszłości jeśli znajdę odpowiedniego załoganta, który chciałby ze mną pływać, to chciałbym żeglować na klasie 29er, a później 49er. Jeśli jednak nie znajdę załoganta to chciałbym pójść na Lasery.

Kuba ma na swoim koncie trzecie miejsce tegorocznych Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików oraz Wojewódzkich Igrzysk Dzieci w Żeglarstwie. W 2017 roku zajął 2 miejsce w Wojewódzkich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej i Gimnazjalnej w klasie Optimist.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ