Historia

Przybytek i Kołodziński: Każdy chce się wyróżnić

Najlepszy polski team w klasie 49er, olimpijczycy z Londynu i Rio de Janeiro, szukają sponsorów. Nam opowiadają, dlaczego potrzebują wsparcia i jak godzą sportowy etos z wymaganiami potencjalnych …

Pol42 49erpol42 49er 2017 02 20
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Najlepszy polski team w klasie 49er, olimpijczycy z Londynu i Rio de Janeiro, szukają sponsorów. Nam opowiadają, dlaczego potrzebują wsparcia i jak godzą sportowy etos z wymaganiami potencjalnych mecenasów.

– Niedawno poinformowaliście, że opracowaliście ofertę sponsorską i zapraszacie do współpracy firmy, które chciałby skorzystać z waszego sportowego wizerunku do promocji własnej marki. Czy to oznacza, że fundusze ministerialne i wsparcie Polskiego Związku Żeglarskiego dla waszej drużyny jest za małe?

Łukasz Przybytek: – Oczywiście nie. Zarówno Ministerstwo Sportu i Turystyki, jak i Polski Związek Żeglarski finansują nam udział w programie szkoleniowym, treningi, wyjazdy na zgrupowania i regaty. Mamy zapewnioną bazę do pracy na wysokim poziomie, ale wciąż poszukujemy możliwości wejścia na jeszcze wyższy poziom, tak by przeskoczyć najlepszych na świecie. Poza tym jest jeszcze druga strona medalu. Mam na myśli zwykłe, codzienne życie. Ma być czasem na złapanie oddechu, dystansu od stresu startowego, bo to też ważny element przygotowań. Przez ponad dwieście pięćdziesiąt dni w roku nie ma nas w domu, ciężko pracujemy, równocześnie nie mając możliwości zajęcia się tradycyjną pracą zarobkową. Stąd pomysł stworzenia oferty sponsorskiej.

– Jesteście w gronie zawodników otrzymujących najwyższe możliwe dofinansowanie ze strony Polskiego Związku Żeglarskiego…

Paweł Kołodziński: – Tak. Jesteśmy w „Klubie Polska” (zrzesza najwybitniejszych polskich sportowców – red.), co daje nam najwyższy stopień dofinansowania ze związku i ministerstwa. Można powiedzieć, że znaleźliśmy się w sportowej elicie.

– Czy PZŻ może udzielić wam wsparcia popierając w negocjacjach ze sponsorami wasze starania o fundusze?

Łukasz Przybytek: – Z pewnością. Związek wspiera nas nie tylko finansowo. Wszystkim zależy na tym, żebyśmy mieli jak najlepsze warunki do trenowania. Działania marketingowe Polskiego Związku Żeglarskiego są na wysokim poziomie, a my nierzadko wykorzystujemy doświadczenia osób pracujących przy sporcie wyczynowym.

– Skoro codziennie rano „nie chodzicie do pracy”, to jak będą wyglądały wasze emerytury? Odkładacie składki do ZUS-u?

Paweł Kołodziński: – Składki emerytalne opłacamy jak wszyscy. Część odprowadzana jest ze stypendiów, które wypłaca ministerstwo i PZŻ za osiągane przez nas dobre rezultaty sportowe. To zabezpiecza naszą przyszłość, ale myśląc o teraźniejszości zdecydowaliśmy się na znalezienie partnera, który da nam w tej kwestii poczucie bezpieczeństwa. Jak powiedział Łukasz, cykl sportowy, treningi, zaplecze techniczne – mamy zagwarantowane. Pozostają sprawy rozwoju osobistego, a także te bieżące, codzienne.

– A jak teraz sobie radzicie z codziennością?

Łukasz Przybytek: – Podjęliśmy współpracę z profesjonalną firmą, która zajęła się naszymi działaniami marketingowymi. My poświęcamy się żeglarstwu, a firma zadba o nasz wizerunek i kontakty sponsorskie. Nam, ciągle nieobecnym, trudno byłoby uczestniczyć we wszystkich spotkaniach, dogrywać szczegóły umów. Dlatego scedowaliśmy to zadanie na fachowców. Liczymy, że dzięki temu pozyskamy środki na funkcjonowanie w życiu codziennym.

– Ławo o sponsorów w waszej dyscyplinie?

Łukasz Przybytek: – Jak się ma wyniki, pojawiają się sponsorzy. Na początku to rodzice inwestowali sporo pieniędzy w moje szkolenie. Potem ja zainwestowałem całe swoje oszczędności we własny rozwój. Teraz, kiedy mamy wyniki, jest łatwiej. To dobry moment, żeby pokazać swój wizerunek w rozmaitych marketingowych przedsięwzięciach. Po wielu latach ciężkiej pracy, mamy do zaoferowania potencjalnym partnerom wysokiej jakości ofertę, która będzie korzystna dla obu stron. Chcemy się rozwijać i wspólnie z partnerami tworzyć projekty, które będą promować ich marki, nas i żeglarstwo.

– Co możecie zaproponować potencjalnym sponsorom?

Paweł Kołodziński: – Staramy się dopasować swoją ofertę do oczekiwań każdego. Przede wszystkim oferujemy kompleksowy, efektywny sposób promocji na wielu polach i nasze pełne zaangażowanie w budowanie marki sponsora. Świat sportu przepełniony jest emocjami związanymi z rywalizacją. Emocje budowane na sporcie na najwyższym poziomie, skutecznie przyciągają uwagę szerokiej publiczności. Odpowiednio i profesjonalnie dostosowany branding nie drażni odbiorców i jest przez nich odbierany w sposób naturalny.

Możemy także organizować spotkania z kadrą zarządzającą firmami, pracownikami, eventy na wodzie z udziałem motorówki czy naszej łódki. Możemy zabierać klientów i specjalnych gości na pokład. Przy okazji zawsze podkreślamy, że żeglarstwo jest sportem o wysokich walorach edukacyjnych Pokazujemy łódki klasy Optimist, opowiadamy o ścieżce kariery sportowej, od klasy początkowej, przez przygotowawcze, aż po olimpijskie i wyczynowy sport. Promujemy aktywność, zdrowy tryb życia. To bardzo dobrze łączy się z żeglarstwem. A przy tym udowadniamy, że jesteśmy świetnie przygotowani do swoich sportowych zadań, bez konieczności łamania jakichś barier wytrzymałościowych, pobijania kolejnych rekordów.

– Czyli nie wystarczy naklejka z logo przedsiębiorstwa umieszczona na maszcie lub żaglu?

Paweł Kołodziński: – To zdecydowanie za mało. Sponsoring może być wykorzystywany przez sponsorów na wielu innych polach i to chcemy im zaproponować. Każdy chce się wyróżnić, pokazać swoją markę z jak najlepszej strony. A akcje, jak te proponowane przez nas, dają dobry efekt.

Łukasz Przybytek: – Z żeglarstwem kojarzy się wolność, szacunek dla sił natury, ale i ciężka, efektywna praca. To z kolei podoba się firmom z wielu branż.

– A czy są firmy, które chętniej inwestują w żeglarstwo i takie, których ta dyscyplina w ogóle nie interesuje?

Łukasz Przybytek: – Nie ma jakiegoś zdecydowanego podziału na firmy, które chętniej inwestują w promocje za pomocą żeglarstwa, a takimi, które wolą inne dyscypliny. Przedsiębiorcy szukają różnych rozwiązań na wypromowanie swojej marki. Kojarzenie z naturą jest pozytywnie odbierane, ale wpływ na decyzję o podjęciu współpracy z nami może mieć to, czy ktoś w firmie żegluje, czy firma ma jakieś tradycje żeglarskie. My przekonujemy, że jest to inwestycja efektywna i opłacalna.

– Macie swoje preferencje, jeśli chodzi o profil firm, z którymi będziecie współpracować?

Łukasz Przybytek: – Nie podejmiemy współpracy z każdym. Nie zgodzimy się na nią, jeśli marka będzie źle kojarzona, na przykład z nie do końca etyczną działalnością, czy łamaniem zasad ekologii.

Paweł Kołodziński: – My uczymy się zasad współpracy, ale też informujemy o tym, na jakich zasadach chcemy uczestniczyć w danym przedsięwzięciu. Oczekiwania i możliwości obu stron trzeba połączyć i z tego powstaje produkt końcowy.

– Macie doświadczenia we współpracy ze sponsorami?

Paweł Kołodziński: – Sponsorem PZŻ jest Energa. Współpracowaliśmy też z siecią bankomatową i bardzo sobie tę współpracę chwalimy.

– A firmy z branży żeglarskiej?

Łukasz Przybytek: – Jesteśmy zainteresowani także współpracą barterową. To dotyczy głównie firm z branży żeglarskiej, ale nie tylko. Oferujemy swój wizerunek za wsparcie techniczne. Mam na myśli samochód, ubiór, wyposażenie. Na przykład olinowanie i bloczki, na które w ciągu roku potrzebujemy około pięćdziesięciu tysięcy złotych. Jesteśmy już na takim poziomie, że nie możemy sobie pozwolić na ryzyko, że linka się przetrze albo bloczek zużyje w czasie regat. Zbyt ciężko trenujemy. Wszystko musi być perfekcyjnie zabezpieczone. I po to, żeby mieć spokojną głowę podczas każdych zawodów, potrzebujemy partnerów barterowych.

– Kiedy PZŻ mógłby nie zgodzić się na waszą współpracę z daną firmą?

Łukasz Przybytek: – Z pewnością wówczas, gdy w grę wchodziłaby sponsorska współpraca z innym koncernem z branży energetycznej. Po prostu naszym sponsorem głównym PZŻ jest Energa i zachodziłby konflikt interesów.

– Czy żeglarstwo jest sportem rozpoznawalnym wśród potencjalnych sponsorów?

Paweł Kołodziński: – Przedstawiciele świata biznesu często kojarzą jedno nazwisko i jeden sukces. My zachęcamy ich do szerszego spojrzenia na żeglarstwo. Opowiadamy o klasie 49er i naszych sukcesach. Po to między innymi, żeby żeglarstwo kojarzyło się im jako zjawisko pozytywne, związane ze sportowymi osiągnięciami.

– Do tego także potrzeba większego wsparcia medialnego i promocji tego sportu, a tu już nie wszystko od was zależy…

Łukasz Przybytek: – Rzeczywiście, żeglarstwo jest sportem trudnym, jeśli chodzi o medialną prezentację. Ale to się zmienia. W telewizji możemy znaleźć coraz więcej transmisji z regat, z kolei organizacje żeglarskie starają się uprościć przepisy po to, żeby przeciętny widz mógł cieszyć się dobrym widowiskiem, które nie tylko jest emocjonujące, ale też opiera się na zrozumiałych zasadach. Jestem dobrej myśli i wierzę, że żeglarstwo ma szansę podbić serca szerokiej grupy kibiców sportowych.

Zdajemy sobie sprawę, że nasza aktywność medialna jest niezbędna. Stawiamy sobie za cel zwiększenie ilości, ale też jakości informacji o nas i o żeglarskim świecie. W związku z tym uruchomiliśmy kolejne kanały przekazu. Zapraszamy na naszą nową stronę www.49erteam.pl i zachęcamy do śledzenia nas w mediach społecznościowych.

Paweł Kołodziński – ur. 1988 r. i Łukasz Przybytek – ur. 1989 r.
klub – AZS AWFiS Gdańsk
trenerzy: Paweł Kacprowski, Mariusz Goliński
najważniejsze wspólne sukcesy: 
IO w Rio de Janeiro 2016 – 8 miejsce 
PŚ w Weymouth 2016 – 4 miejsce
ME w Porto 2015 – 3 miejsce
IO w Londynie 2012 – 13 miejsce
MP w Gdańsku 2012 – 1 miejsce

49er Team Przybytek&Kołodziński w internecie
http://www.49erteam.pl/
https://www.facebook.com/49erteam.przybytek.kolodzinski/
https://www.instagram.com/49erteam_przybytek_kolodzinski/
https://twitter.com/49erTeam_Polska

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Dzień 3 Szczecin Match Race11 października 202602:45Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round RobinSport i regatyOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaTrzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion11 października 202601:33Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w LavrionSport i regatyOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaPolacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie10 października 202612:23Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w SplicieSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaMike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans10 października 202612:09Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w NowymSport i regatyMateusz Praszczak · 2 min czytaniaMorka MSPiR9 października 202614:59MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiadaBiznesMateusz Praszczak · 1 min czytaniaPodsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie9 października 202613:39Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmiomaSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaOffshore Double Handled9 października 202611:11World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach wSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaLeeuwin II po wypadku /9 października 202610:19Leeuwin II odzyskał reje po kolizji z kontenerowcem weRejsyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaMarynarz Popeye w kadrze z filmu animowanego Popeye the Sailor Meets Sindbad the Sailor z 1936 roku9 października 202607:55Czy marynarz Popeye był Polakiem? Historia FieglaHistoriaMichał Łaszkiewicz · 5 min czytaniaJazz Turner po rejsie wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii startuje w Portimão9 października 202607:25Jazz Turner po rejsie wokół Wielkiej Brytanii iSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaMorze 3/20269 października 202607:18Morze 3/2026: żaglowce, rejsy i BałtykHistoriaRedakcja · 1 min czytaniaAspire podczas czwartego dnia mistrzostw świata 5.5 Metre w Lavrion9 października 202605:53Aspire z Kusznierewiczem drugi przed finałemSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaPolish Match Tour8 października 202623:47Szczecin Match Race: Gołębiowski i Karlemo bez porażkiSport i regatyOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaZ Daru Pomorza do ToledoNasz patronat8 października 202621:17Z Daru Pomorza do Toledo: książka Anny MieszkowskiejHistoriaRedakcja · 1 min czytaniaLord Nelson8 października 202607:09Lord Nelson wrócił do żeglugi pod banderą MalezjiRejsyRedakcja · 1 min czytaniaWorld Sailing Inclusion Championships at Portimão, Portugal - Day 48 października 202600:10Piotr Cichocki wygrał dwa wyścigi i jest drugi wSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaJacht SOLAREM Damiena Guillou prowadzi w Golden Globe Race 20267 października 202617:17Golden Globe Race 2026: Guillou prowadzi na AtlantykuRejsyMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaJacht AC75 Emirates Team New Zealand na wodzie w Auckland7 października 202617:16ETNZ wznowił testy AC75 w AucklandSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaJacht Flying Fifteen podczas mistrzostw Europy w 2024 roku7 października 202617:15Mistrzostwa Europy Flying Fifteen w PalmaSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaUnited by the Ocean co-skipper Mariana Lobato7 października 202617:15Porto będzie bazą The Ocean Race do 2040 rokuBiznesMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaWorld Sailing In2026 World Sailing Inclusion Championship, Portimão, Portugal, Vela Solidáriaclusion Championship, Portimão, Portugalia, Vela Solidária7 października 202617:14Cichoccy prowadzą w Portimão po drugim dniu regatSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaPróchno i RdzaNasz patronat7 października 202617:12Próchno i Rdza 2026: program zlotu w GdyniTurystykaMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaIgrzyska Azjatyckie7 października 202616:49Isozaki i Seki ze złotem Igrzysk Azjatyckich w 470Sport i regatyMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaBatavia7 października 202616:46Replika Batavii na lądzie przy muzeum w LelystadHistoriaMichał Łaszkiewicz · 2 min czytania