Polskie żagle w „Odysei” Christophera Nolana. Gdańska Sail Service uszyła 15 żagli dla filmowych flot
Gdańska żaglownia Sail Service dostarczyła na plan „Odysei” Christophera Nolana 15 żagli dla dwóch filmowych flot. Największy, uszyty dla wikińskiego okrętu Draken Harald Hårfagre, ważył ponad 300 kilogramów i powstał w niecałe pięć tygodni.
Żagle dla „Odysei” z gdańskiej żaglowni Sail Service · fot. Sail Service
Draken Harald Hårfagre, rekonstrukcja wikińskiego okrętu · fot. Sail Service
Czarny żagiel rozpostarty na podłodze żaglowni Sail Service · fot. Sail ServiceMatt Damon jako Odyseusz, Anne Hathaway jako Penelopa, Christopher Nolan na fotelu reżysera i żagle uszyte w Polsce. Gdańska żaglownia Sail Service dostarczyła na plan filmowej „Odysei” 15 żagli o powierzchni od 12 do 250 metrów kwadratowych. Film inspirowany eposem Homera jest jedną z największych produkcji ostatnich lat.

Draken Harald Hårfagre w roli filmowego okrętu
Nolan zdecydował się zrealizować sceny morskie z udziałem prawdziwego żaglowca. Jedną z najważniejszych jednostek na planie został Draken Harald Hårfagre, 35-metrowa współczesna rekonstrukcja dużego wikińskiego okrętu, zwodowana w 2012 roku w Haugesund w Norwegii.
To właśnie ten okręt otworzył Sail Service drogę do Hollywood. Gdańska firma uszyła dla Drakena czerwony żagiel przed jego transatlantyckim rejsem do Nowego Jorku w 2016 roku. O tym, jak Draken Harald Hårfagre pokonał Atlantyk, pisaliśmy wtedy na bieżąco. Do „Odysei” potrzebny był dokładnie taki sam żagiel, tyle że czarny.

15 żagli dla flot Agamemnona i Odyseusza
Po pierwszym zleceniu do polskiej żaglowni zaczęły trafiać kolejne zamówienia związane z produkcją. Łącznie powstało 15 żagli dla dwóch filmowych flot: dla floty Agamemnona czarne, dla floty Odyseusza czerwone. Część z nich uszyto w obu wariantach kolorystycznych, dzięki czemu ekipa filmowa mogła elastycznie dobierać jednostki do poszczególnych scen.
Paweł Roslen, kierownik do spraw sprzedaży Sail Service, wskazał, że na potrzeby tego projektu firma przeznaczyła nawet 70 procent mocy produkcyjnych.
Największy żagiel powstał w niecałe pięć tygodni
Wykonanie dużego, ręcznie wykańczanego żagla zajmuje zwykle około ośmiu tygodni. Największy żagiel do „Odysei” powstał w niecałe pięć. Po zszyciu i dodaniu lin, okuć oraz wszystkich elementów wykończeniowych ważył ponad 300 kilogramów. Przy produkcji pracowało około 15 osób, a całe zamówienie zamknęło się w dwóch miesiącach.
Na co dzień szyjemy dla żeglarzy, na jachty i duże żaglowce. Tu zdawaliśmy sobie sprawę, że efekty zobaczą miliony ludzi w kinach. Praca stawała się więc jeszcze bardziej ekscytująca. Myślę, że to zamówienie to najlepszy dowód docenienia wiedzy i umiejętności, które rozwijamy przez lata
Tak zamówienie z Hollywood podsumowuje Wojciech Wróblewski, prezes zarządu Sail Service.
Żaglownia z tradycją sięgającą 1949 roku
Sail Service powstała w 1987 roku i kontynuuje tradycje żaglowni Stoczni Jachtowej im. Konrada Korzeniowskiego, działającej od 1949 roku. Żagle z Gdańska pracują dziś na żaglowcach, klasycznych jachtach i jednostkach wyprawowych pływających pod 23 banderami.
Wśród realizacji firmy są żagle dla największych współczesnych żaglowców, w tym dla Daru Młodzieży, który właśnie wrócił do Gdyni z rejsu przez Atlantyk, indonezyjskiego Bima Suci oraz pasażerskiego barku Golden Horizon, którego ożaglowanie przekracza łącznie 6 tysięcy metrów kwadratowych. Pod żaglami z Gdańska płynie też Krzysztof Baranowski w swoim trzecim samotnym rejsie dookoła świata.
Więcej o firmach, które budują i wyposażają jachty, piszemy w dziale Biznes.
Wybierzecie się do kina na „Odyseję” Nolana, żeby wypatrywać żagli z Gdańska?























