< Powrót
29
sierpnia 2015
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Jędrzej Szerle

„Scorpio” wrócił z rejsu śladami gen. Mariusza Zaruskiego

Najnowsza jednostka Yacht Klubu Polski Gdynia, „Scorpio”, powróciła z rejsu upamiętniającego historyczny rejs „Witezia” w 1925 roku. Żeglarze, na 90-lecie drugiego w historii polskiego jachtingu rejsu pełnomorskiego, popłynęli do Szwecji i Danii.

„Witeź” kierowany przez generała Mariusza Zaruskiego pokonał w dniach 20-30 sierpnia 1925 roku trasę z Gdyni do Karlshamn, a później przez szwedzką wyspę Han-ö na duński Bornholm i z powrotem do Gdyni. Identyczną pokonali żeglarze YKP Gdynia, pod dowództwem Andrzeja Burtowego. Jedyną różnicą była pogoda, wyjątkowo nieprzyjazna 90 lat temu, a wprost idealna do żeglowania teraz.

– Muszę powiedzieć, że po pierwsze załoga się spisała, to najważniejsze, po drugie jacht się sprawdził, jest wspaniały, a po trzecie pogoda dopisała – opowiadał kapitan jednostki, Andrzej Burtowy. – Wszystkim, którzy przyczynili się do tego rejsu śladami naszego patrona, generała Mariusza Zaruskiego, dziękujemy. Wypełniliśmy wszystkie punkty założone w planie, jesteśmy bardzo zadowoleni i uważam, że rejs otworzy nową kartę w działalności Yacht Klubu Polski Gdynia.

Wyprawa śladami „Witezia” w dniach 22-29 sierpnia była pierwszym rejsem „Scorpio” organizowanym przez YKP Gdynia. Wzięło w nim udział 6 osób, w tym najstarszy członek klubu, Eugeniusz Kossakowski.