< Powrót
11
grudnia 2020
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Vincent Curutchet / Sodebo
Sodebo Ultim 3

„Sodebo Ultim 3” zrezygnował z walki o Trofeum Juliusza Verne’a

Z powodu uszkodzenia steru trimaran „Sodebo Ultim 3” Thomasa Coville’a wycofał się w piątek 11 grudnia z wokółziemskiego wyścigu bez zawijania do portu o Trofeum Juliusza Verne’a.

W środę 25 listopada dwa trimarany – „Gitana 17” i „Sodebo Ultim 3” – rozpoczęły próbę jak najszybszego opłynięcia świata bez zawijania do portu i bez pomocy z zewnątrz, czyli Trofeum Juliusza Verne. Obie francuskie jednostki mierzyły się z rekordem Francisa Joyona i jego teamu, którym wokółziemski rejs na trimaranie „IDEC Sport” zajął zaledwie 40 dni, 23 godziny, 30 minut i 30 sekund na przełomie 2016 i 2017 roku.

Płynący pod dowództwem Francka Cammasa trimaran „Gitana 17” po zderzeniu z niezidentyfikowanym obiektem pływającym i uszkodzeniu jednego z foilów zmuszony był przerwać rejs już w piątek 27 listopada.

Znacznie lepiej radził sobie drugi trimaran. Team, na którego czele stoi Thomas Coville – uczestnik m.in. Vendée Globe, Volvo Ocean Race i Mini Transat – dopłynął na wysokość Przylądka Dobrej Nadziei aż o 17 godzin i 35 minut szybciej niż Joyon na „IDEC Sport” cztery lata temu. Niestety pogoda na Oceanie Indyjskim była znacznie mniej sprzyjająca i „Sodebo Ultim 3” szybko tę przewagę stracił.

W piątek 11 grudnia, szesnastego dnia rejsu, załoga trimaranu zauważyła uszkodzenie steru na sterburcie, którego nie dało się naprawić. Ponieważ awaria nie pozwalała na dalszą walkę o Trofeum Juliusza Verne, team postanowił wycofać się z wyścigu. „Sodebo Ultim 3” czeka teraz rejs na francuską wyspę Reunion, gdzie zostanie naprawiony, a następnie powróci do Francji.

Tracking trimarana

PODZIEL SIĘ OPINIĄ