SS United States, rekordzista Błękitnej Wstęgi, zostanie zatopiony 12 listopada jako największa sztuczna rafa świata
Legendarny transatlantyk SS United States, zdobywca Błękitnej Wstęgi Atlantyku z 1952 roku, zostanie zatopiony 12 listopada 2026 roku w Zatoce Meksykańskiej. Hrabstwo Okaloosa na Florydzie zamieni 302-metrowy statek w największą sztuczną rafę świata.
SS United States w porcie w Filadelfii, 2 sierpnia 2020 roku · fot. Chuck Homler d/b/a FocusOnWildlife, CC BY-SA 4.0 / Wikimedia Commons
SS United States · fot. Brian W. Schaller/Wikimedia Commons
SS United States w 1989 roku w Hampton Roads · fot. René Beauchamp/Wikimedia CommonsSS United States, najszybszy liniowiec w historii regularnych rejsów przez Atlantyk, odbędzie ostatnią podróż. 9 listopada 2026 roku statek zostanie odholowany na miejsce około 22 mil morskich na południowy zachód od plaży w Destin na Florydzie, a zatapianie zaplanowano na rano 12 listopada. Hrabstwo Okaloosa chce, by stał się największą sztuczną rafą świata.

SS United States i Błękitna Wstęga Atlantyku
SS United States zwodowano w stoczni Newport News w 1952 roku. Miał 302 metry długości, 30,9 metra szerokości i 53 329 GRT pojemności, a na pokład mógł zabrać 1972 pasażerów i 1044 członków załogi. Rozwijał do 38 węzłów, a przez ocean pływał ze średnią prędkością około 30 węzłów.
W dziewiczy rejs z USA do Europy wyruszył 3 lipca 1952 roku i pokonał Atlantyk w 3 dni, 10 godzin i 40 minut. Odebrał wtedy Błękitną Wstęgę Atlantyku brytyjskiej Queen Mary i nie oddał jej aż do wycofania ze służby w 1969 roku. Po epoce liniowców nagrody nie przyznawano już nikomu, więc w pewnym sensie statek pozostaje najszybszy do dziś.

Dlaczego nie udało się go uratować
Ostatnim zarządcą jednostki było stowarzyszenie SS United States Conservancy. W 2011 roku planowano zamienić statek w trwale zakotwiczoną atrakcję turystyczną w Nowym Jorku, a zainteresowanie pomysłem wyrażali m.in. politycy, w tym były prezydent Bill Clinton, który płynął nim jako pasażer w 1968 roku. Oględziny wykazały jednak, że remont kadłuba i wnętrz jest niewykonalny i przerasta możliwości finansowe. Do tego doszedł konflikt z operatorem nabrzeża, firmą Penn Warehousing, po podwojeniu opłat za postój. Stowarzyszenie wygrało w sądzie spór o czynsz, ale sąd nakazał usunąć statek z zajmowanego miejsca, co wymusiło jego sprzedaż.
Za 10 milionów dolarów kupiły go władze hrabstwa Okaloosa. W marcu 2025 roku, po dwutygodniowej podróży z Filadelfii, liniowiec dotarł do stoczni w Mobile w Alabamie. Był to jego pierwszy pobyt na morzu od 28 lat. Przygotowania do zatopienia trwały 18 miesięcy.
Inaczej potoczyły się losy polskiego żaglowca, który po zakończeniu służby zachowano dla zwiedzających: o tym, jak „Dar Pomorza” stał się statkiem-muzeum, pisaliśmy w osobnym tekście.
Zatopienie z eskortą i transmisją
Władze spodziewają się, że w ostatniej drodze statkowi będzie towarzyszyć liczna eskorta żeglarzy i entuzjastów. Zatopienie ma być transmitowane w internecie. Historię statku i harmonogram operacji opisał portal GospodarkaMorska.pl. Więcej historii słynnych statków i żaglowców znajdziesz w dziale Historia.























