Muzeum Żeglarstwa Pomorskiego

Symboliczny dla Polski 10 lutego

10 lutego. Data szczególna w historii Polski, związana nie tylko z powrotem nad Bałtyk. A zaczęło się od króla Władysława Łokietka, który 10 lutego 1326 roku wraz z …

Otwarcie Sejmu Ustawodawczego w Warszawie Przemawia Naczelnik Józef Piłsudski Żródło NACOtwarcie Sejmu Ustawodawczego w Warszawie. Przemawia Naczelnik Józef Piłsudski. Żródło NAC
Galeria zdjęć (9) - zobacz wszystkie

10 lutego. Data szczególna w historii Polski, związana nie tylko  z powrotem nad Bałtyk. A zaczęło się od króla Władysława Łokietka, który 10 lutego 1326 roku wraz z posiłkami litewskimi najechał na przeszkadzającą mu w sprawowaniu rządów Brandenburgię. Na przestrzeni dziejów faktów przybywało, również  w bliskich nam czasach. Dla Polski, Pomorza i Polaków były to wydarzenia  o niezwykłym  znaczeniu.

100 lat temu

10 lutego 1919 roku w Warszawie rozpoczęło się, po 123 latach trwania w niewoli, inauguracyjne posiedzenie Sejmu Ustawodawczego, jednoizbowego organu parlamentarnego, wybranego dla uchwalenia konstytucji (Konstytuanta) w wolnej, niepodległej II Rzeczypospolitej. W wygłoszonym z tej okazji orędziu, Naczelnik Państwa Józef Piłsudski powiedział: „W tej godzinie wielkiego serc polskich bicia czuję się szczęśliwym, że przypadł mi zaszczyt otwierać Sejm polski, który znowu będzie domu swego ojczystego jedynym panem i gospodarzem”. Polska wróciła do świata, jej granice fizycznie zaistniały na mapie Europy z dostępem do morza.

Naczelnik Panstwa Józef Piłsudski otwiera Sejm Ustawodawczy

Naczelnik Państwa Józef Piłsudski otwiera Sejm Ustawodawczy 10 lutego 1919 roku.
Fot.wikimedia.org

99 lat temu

Jeszcze zaborcy nie opuścili całkowicie ziem polskich, kiedy 10 lutego 1920 roku, generał Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Morzem Bałtyckim na terenie bazy hydroplanów w Pucku, potwierdzając tym wykonanie postanowień Traktatu Wersalskiego, przyznającego Polsce 140 kilometrowy odcinek wybrzeża.  Oto relacja z zaślubin:

…dookoła wyniosłego masztu ustawili się chorążowie ze sztandarami pułkowymi, nad brzegiem morza stanął I Batalion Morski oraz ułani krechowieccy z artylerią. Nad skupionym tłumem rozbrzmiewały słowa gen. Hallera: „Teraz wolne przed nami światy i wolne kraje. Żeglarz polski będzie mógł dzisiaj dotrzeć wszędzie pod znakiem Białego Orła, cały świat stoi mu otworem…”. Następnie poświęcono banderę morskiej Polski, która przy huku armatnich salw i dźwiękach hymnu narodowego została wciągnięta na maszt. Żołnierze oddali honory, a chorążowie pochylili sztandary ku morskim falom, zanurzając je nieco w wodzie, na znak powitania morza. Generał Haller dosiadłszy konia, wjechał do morza i na znak ślubu Bałtyku z Rzeczypospolitą wrzucił jeden z pierścieni, danych mu przez Polonię Gdańską, w nurt Bałtyku, który to potoczył się po tafli lodu, a po chwili zniknął w morzu.

Gen Józef Haller rzuca pierscien do Bałtyku lutego roku Autor Wojciech Kossak www pinakoteka zascianek
Reklama · Muzeum Żeglarstwa PomorskiegoTwoja reklama tutajReklama i współpraca

Obraz Wojciecha Kossaka: Józef Haller rzuca pierścień w fale Bałtyku 10 lutego 1920 r.
Fot. pinakoteka.zascianek.pl

10 lutego 1920 roku

W odległości 5 Mm od Pucka na redzie Rewy kotwiczyło, z wypisanym na rufie portem macierzystym Rewa, dziesięć żaglowców towarowych (jeszcze wtedy o nazwach) : „Friedrich Wilhelm”, „Oekonomie”, „Arvin”, „Eugenia”, „Helena”, „Henrietta”, „Heinrich”, „Leopold”, „Vorwarts” i „Therese”. To one, z polskimi banderami na flagsztokach, o czym nie wiedział gen. Józef Haller wjeżdżając na koniu do morza, przez akt zaślubin zostały ustanowione pierwszą polską flotą handlową i zapoczątkowały sen Polaków o morskiej Polsce.

Rewska szkuta Helena Klemensa Długiego z Rewy na wodach Zatoki Puckiej SM0 G NAC

Rewska szkuta „Helena” Klemensa Długiego z Rewy na wodach Zatoki Puckiej.
Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Rewa, jak większość wiosek i miasteczek nad Zatoką Pucką, rybacka i marynarska, wyróżniała się jednym – była armatorska. Na wodach Małego Morza kołysały się niewielkie, ale piękne żaglowce. O wysokich masztach, długich bukszprytach, czarne z białymi pasami na burtach poniżej pokładów, były przedmiotem dumy rewian. Uwiecznione na płótnach współczesnego rumskiego malarza Alfonsa Zwary budzą zachwyt żeglarzy.

Kaszubi od dawnych czasów licznie służyli we flotach handlowych i wojennych. Dominowali w tym rewianie. Mustrowali na gdańskie, hamburskie, duńskie statki i pływali, zdobywając doświadczenie, po całym świecie. Mając już patenty szyperskie i trochę gotówki, wracali do rodzimej wioski. Bogaci we wzorce opłacalnej, lokalnej żeglugi zachodnich sąsiadów, śmiało przystępowali do organizowania własnej żeglugi. Odwaga, poparta szerszymi horyzontami, mobilizowała ich do budowy lub kupna żaglowców, a następnie do handlu. Te działania, dawały znacznie większe profity niż prymitywne, mało rentowne rybołówstwo łodziowe.

Rewa przed 99 laty, połączenie ze światem miała krętą, piaszczystą drogą, ale przede wszystkim morzem. Tak było przez całe wieki. Żegluga parowa uruchomiona między Gdańskiem a Puckiem w 1881 r., jak i budowa linii kolejowej w 1899 roku z Redy do Pucka, a w 1922 roku do Helu, gdzie brakowało nawet drogi bitej, przez pierwsze lata praktycznie nic nie zmieniły. Szkuty rewskie nadal woziły torf z Mościch Błot, cegłę z Osłonina i innych cegielni, z Pucka kamień pozyskiwany z polnych kamieniołomów, piasek i żwir wydobywany z dna zatoki, świeże i wędzone ryby oraz pasażerów do Pucka, Jastarni, Helu i Gdańska. W drugą stronę, obok ruchu pasażerskiego, szło zaopatrzenie nadmorskich miejscowości w naftę, produkty przemysłowe, ubrania, „artykuły kolonialne”. Uczestniczyły w dorocznych pielgrzymkach do Swarzewa i Pucka. Wkrótce jednak, kaszubska żegluga na Małym Morzu zamiera. Zainteresowanie rewskich szyprów skoncentrowane jest wokół kwitnącego gospodarczo Wolnego Miasta Gdańska. Na krótko ożywa przy budowie portu i Gdyni.

Pielgrzymka do Swarzewa

Żaglowce rewskie. Pielgrzymka do Swarzewa na pocztówce ze zbiorów Tadeusza Krzysztofa.

Reklama · Muzeum Żeglarstwa PomorskiegoPromuj swoją markęSprawdź ofertę

10 lutego 1926 roku

W rocznicę powrotu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej nad morze, do niedawna mała kaszubska wioska rybacka, na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 4 marca, otrzymała prawa miejskie. Liczyła wówczas 12 tys. mieszkańców, a jej powierzchnia wynosiła zaledwie 14 km kw.

Polska uzyskała dostęp do morza. W jej granicach nie znalazł się jednak żaden większy port. Gdańsk miał być Wolnym Miastem, pozostającym pod protektoratem Ligi Narodów.

Konflikt związany z zablokowaniem w porcie gdańskim przeładunku broni do Polski w czasie wojny polsko-sowieckiej w 1920 r., był wyraźnym dowodem na to, że budowa własnego portu morskiego jest jedną z najważniejszych gwarancji niepodległości państwa polskiego i jego rozwoju gospodarczego.

Budowa portuw Gdyni PIC G NAC

Widok z góry na budowę portu w Gdyni – 1929 r.
Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Polska myśl morska w tych warunkach szybko dojrzewa, materializuje się. Wiemy, jak potrzebna jest morska przestrzeń i czemu służą statki. W rekordowym tempie powstaje genialny w swojej koncepcji zespół portowo-miejski. Perspektywiczne plany zagospodarowania niewielkiego odcinka wybrzeża, w swej merytoryce nie straciły po dzień dzisiejszy na aktualności. Trwa budowa floty handlowej, rybackiej, szkolnej i wojennej.

Kaszubskie żaglowce z Rewy, już wyposażone w silniki, dostarczają budulec do budowy Gdyni i portu wojennego w Helu. Ze względu na wiek i wypadki morskie, szkut ubywa. Podczas wojny wożą głównie piach, żwir i kamienie.

10 lutego 1934 roku

Reklama · Muzeum Żeglarstwa PomorskiegoArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Na gdyńskim Oksywiu odsłonięto Pomnik Bitwy pod Oliwą, który upamiętniał zwycięską bitwę pod Oliwą stoczoną ze Szwedami w 1627. Został zniszczony przez Niemców w 1939 r.

10 lutego 1939 roku

Wszedł do służby okręt podwodny ORP Orzeł, sfinansowany ze składek społecznych przekazywanych na Fundusz Obrony Morskiej. Z niewyjaśnionych do dziś przyczyn, zaginął wraz z całą załogą podczas patrolu na Morzu Północnym na przełomie maja i czerwca 1940 roku.

ORP Orzel PIC W NAC

Okręt podwodny ORP „Orzeł” przepływa obok nadbrzeża, przy którym witają go wiwatujące tłumy.
Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Epilog rewskiej floty

Rok 1945, 12 marca. Pociski artyleryjskie zwycięskiej Armii Czerwonej, w ramach ćwiczeń, kierowane z Kępy Oksywskiej na Zatokę, dokonują barbarzyńskiej, bezmyślnej egzekucji na bezbronnych, ocalałych od sztormów i niebezpieczeństw na morzu żaglowcach. Tonie ostrzelana „Maria”, przycumowana do pomostu żwirowni w Osłoninie. Osiadają na dnie na północ od kotwicowiska Beka, zbombardowane „Catharina” i podziurawiony trzema pociskami najpiękniejszy i największy żaglowiec rewskiej flotylli „Helena”. Rozdział wielowiekowej historii został zamknięty.

Ulica 10 lutego

– jedna z najstarszych gdyńskich ulic, otrzymuje tę nazwę dla upamiętnienia daty symbolicznych zaślubin Polski z morzem. Wspólnie ze Skwerem Kościuszki i aleją Jana Pawła II jest do dzisiaj wizytówką Gdyni. Skrzyżowanie z ulicami Świętojańską i Skwerem Kościuszki stanowi centralny punkt Gdyni.

Ulica została wytyczona już w 1908 roku, jako najkrótsza droga z dworca kolejowego do Domu Kuracyjnego zlokalizowanego przy dzisiejszym Skwerze Kościuszki i dalej, do morza. Obsadzony drzewami piaszczysty trakt o szerokości 13 m, otrzymał nazwę Kurhausstrasse (pol. Kuracyjna). Z biegiem czasu ulicę zaczęto zabudowywać hotelikami, pensjonatami, obiektami służącymi wypoczynkowi letników, takimi jak nieistniejąca już gospoda Johanna Plichty, w której zatrzymał się Stefan Żeromski (w tym miejscu obecnie jest Infobox), czy zachowany po lewej stronie dom wójta Jana Radtkego, z charakterystyczną narożną wieżyczką.

Reklama · Muzeum Żeglarstwa PomorskiegoWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik
Gdynia Ulica 10Lutego Żródło httpscommons wikimedia orgwikiUserStarscream

Gdynia. Ulica 10 lutego
Fot. wikimedia.org

Po uzyskaniu przez Gdynię praw miejskich, na ulicy 10 lutego odbywały się wojskowe defilady, oficjalne uroczystości czy pochody robotników. W tym czasie wybudowano przy niej kolejno budynki poczty, Banku Polskiego (styl neoklasycystyczny) i ZUS (po wojnie siedziba PLO), którego charakterystyczne opływowe kształty stały się wyznacznikiem stylu architektonicznego zwanego gdyńskim modernizmem.

ZUS Gdynia NAC

Gmach ZUS zaprojektowany przez architekta Romana Piotrowskiego w 1936 r.
Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

W marcu 1946 kilku miejskich radnych wystąpiło z inicjatywą przemianowania ulicy na aleję Zwycięstwa. Zwyciężył jednak zdrowy rozsądek i nazwa została zachowana.

Suplement do Polski morskiej

10 lutego 2019 roku. 500 km wybrzeża, 11 portów morskich. Z 94 polskich statków handlowych, pod rodzimą banderą pływa 21, pozostałe pod obcymi banderami.

W dobie gospodarki nakazowo-rozdzielczej flota funkcjonowała całkiem dobrze. Jednak z chwilą uwolnienia gospodarki, polskie przepisy prawa pracy na morzu pozostały niezmienione. Pod obcymi banderami pływa prawie 40 tys. polskich marynarzy. Prace nad rozwiązaniami, mającymi skłonić armatorów do powrotu pod polską banderę toczą się trzecią dekadę.

Sen o morskiej Polsce, przerwany w dniu 10 lutego 1920 roku na redzie Rewy, trwa.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Robert W. Bowles z Long Island na pierwszych Mistrzostwach Świata klasy Sunfish 1970 rCzytelnia morska3 września 202621:21Deska z żaglem i prośba żony. Klasa Sunfish, która nie może już nosić własnej nazwyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa Świata klasy RS21Regaty3 września 202619:40Mistrzostwa świata RS21 w Cannes od 28 października. Około 50 załóg, na liście krajów jest PolskaOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaCoreComm Solar Boat Challenge 2026Biznes3 września 202619:30Siódme miejsce i styk, który się odłączył. Łódź solarna POL32 wraca z BalatonuOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMichał Kozłowski & Jacek WichrowskiRejsy3 września 202618:561100 mil pustymi portami wschodniego Bałtyku. Relacja z rejsu na Antili 24,4Redakcja · 5 min czytaniaNiemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” ostrzeliwuje polską placówkę (Wojskową Składnicę Tranzytową) na Westerplatte w GdańskuCzytelnia morska3 września 202618:11Schleswig-Holstein w Gdańsku: kurtuazja, która skończyła się ostrzałem WesterplatteRedakcja · 4 min czytaniaHotel Gołębiewski PobierowoBiznes3 września 202617:16Sezon nad Bałtykiem 2026 na plus. Izba: we wrześniu obłożenie w części hoteli powyżej 80 procentRedakcja · 3 min czytaniaBurmistrz Pisza Dariusz Kiński omawia mapę własności działki nad Śniardwami podczas konferencji prasowejRejsy3 września 202617:00Burmistrz Pisza daje ratownikom termin do 14 września. Konferencja prasowa w sprawie egzekucji na działce nad ŚniardwamiRedakcja · 3 min czytaniaJacht Viva La VidaRejsy3 września 202616:45Uderzył w skałę przy Long Island i przewrócił się. Jacht Viva La Vida leży na Wielkiej Rafie KoralowejOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMaerskBiznes3 września 202615:54Żagiel wraca na kontenerowce. Maersk postawi na dziobie obracający się walec wysoki na 35 metrówRedakcja · 3 min czytaniaGents Cup 2026Regaty3 września 202614:19Gents Cup 2026 na Jeziorze Dąbie. W sobotę pierwsze w regionie charytatywne regaty dla dzieci w kryzysie psychicznymOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaTre Kronor af StockholmRejsy3 września 202611:33Szwedzki bryg Tre Kronor af Stockholm po raz pierwszy w Gdańsku. W sobotę otwarty pokład przy MotławieRedakcja · 1 min czytaniaORP WicherHistoria3 września 202611:05Rano zmusił Niemców do odwrotu, po południu leżał na burcie. 87 lat temu w Helu zginął ORP WicherOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaThe Ocean Race Atlantic 2026 - mapaSport i regaty2 września 202616:21The Ocean Race Atlantic wystartował. Sześć jachtów IMOCA ruszyło przez Atlantyk do LorientRedakcja · 1 min czytaniaZałoga HRM Racing Youth podczas wyścigu trzeciej rundy 1 Ligi Żeglarskiej w GdyniSport i regaty2 września 202616:12HRM Racing Youth przerywa serię GQ Racing. Nowy lider 1 Ligi po trzeciej rundzie w GdyniRedakcja · 2 min czytaniaFlota klasy 29er na linii startu podczas Żeglarskich Mistrzostw Polski w PuckuSport i regaty2 września 202615:27Pięć złotych medali Paszek i Dziekańskiej, dwa tytuły Sójkowskiej i Nagórskiej. AZS AWFiS Gdańsk podsumował sierpień w żeglarstwieOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaMapa z rozmieszczeniem pomiarów przejrzystości wody na jeziorach mazurskich w 2026 rokuŻeglarstwo2 września 202615:06Prawie 250 pomiarów przejrzystości wody. Załogi z Mazur zbadały ponad 30 jezior krążkiem SecchiegoRedakcja · 2 min czytaniaŁódki klas Optimist i ILCA na Jeziorze Dąbskim podczas regatRegaty2 września 202614:30Ostatnie regaty sezonu dla najmłodszych. Nadzieja Sportu w weekend na Jeziorze DąbskimRedakcja · 1 min czytaniaMistrzostwa Polski Młodzików 2026 w klasie OptimistRegaty2 września 202608:47Maciejewska i Buchowski mistrzami Polski młodzików w klasie Optimist. Jedenaście wyścigów w Kiekrzu i gest fair play Kai JerzykRedakcja · 2 min czytaniaMarcin Rudawski na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski w klasie ILCA 6 w PuckuSport i regaty1 września 202609:51Dziesiąty tytuł mistrza Polski Marcina Rudawskiego. Wygrał w Pucku wszystkie wyścigi ILCA 6 MastersRedakcja · 2 min czytaniaJacht Polished Manx II pod żaglami podczas regat Round Britain and Ireland 2026Regaty31 sierpnia 202612:11Prawie 15 dni w dwuosobowej załodze dookoła Wielkiej Brytanii i Irlandii. Polacy ukończyli regaty RORCOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaJachty RS21 podczas wyścigu 1 Ligi Polskiej Ligi ŻeglarskiejRegaty31 sierpnia 202611:16HRM Racing Youth wygrywa rundę w Gdyni. Mazurski Klub Żeglarski nowym liderem 1 Ligi ŻeglarskiejOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaCentralna Liga Żeglarska 2026Regaty31 sierpnia 202609:07Wybiegane Kury mistrzem Centralnej Ligi Żeglarskiej 2026. Finałową rundę na Zalewie Włocławskim wygrał Rebel Sailing TeamOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaHungary's Jonatán Vadnai wins the 2026 ILCA 7 Men's World Championship in Dublin BaySport i regaty31 sierpnia 202607:00Pierwsze takie złoto dla Węgier. Jonatan Vadnai mistrzem świata w klasie ILCA 7Oskar Wojciechowski · 1 min czytaniaRywalizacja podczas pierwszej części Żeglarskich Mistrzostw Polski na Zatoce PuckiejSport i regaty31 sierpnia 202600:03Puck wyłonił pierwszych mistrzów Polski 2026. Osiem klas, blisko 300 zawodników i wiatr od 28 węzłów do flautyOskar Wojciechowski · 4 min czytania