< Powrót
13
lipca 2016
Tekst:
PZŻ
Zdjęcie:
gdyniasailingdays.org

Volvo Gdynia Sailing Days 2016 – dzień szósty

Szósty dzień regat Volvo Gdynia Sailing Days 2016 zdominowali przedstawiciele klasy Laser. Na Zatoce Gdańskiej w Mistrzostwach Polski w klasie Laser Standard rywalizują juniorzy, o tytuł mistrzyni Polski Polskiego Stowarzyszenia Klasy Laser w klasie Laser 4.7 ścigają się kobiety, natomiast chłopcy walczą w Pucharze Miasta Gdynia w klasie Laser 4.7. W sumie flotylla Laserów liczy ponad 170 łódek.

We wtorek, 12 lipca, pierwszego dnia Mistrzostw Polski Juniorów, konkurentów zdeklasował 19-letni Dawid Kania (ŻLKS Poznań) – wygrał komplet trzech wyścigów. Drugi jest aktualny mistrz Polski juniorów, ale w klasie Laser Radial – ten tytuł zdobył w zeszłym roku w Górkach Zachodnich w Gdańsku – młodszy o rok Jakub Rodziewicz (SEJK Pogoń Szczecin), który dwa razy był trzeci i raz zajął drugie miejsce. Trzecią lokatę zajmuje 19-letni Tomasz Lobert. Reprezentant AZS UW Warszawa raz przypłynął za Kanią, a ponadto uplasował się na czwartej i szóstej pozycji.

W tej klasie rywalizuje 49 zawodników z 21 klubów.

Najwięcej uczestników, aż 73 żeglarzy, zgromadził Puchar Miasta Gdyni w klasie Laser 4.7. Z kolei do tytułu mistrzyni Polski Polskiego Stowarzyszenia klasy Laser w klasie Laser 4.7 pretendują 52 kobiety. Po trzech wyścigach najlepiej radzą sobie zawodnicy z Hongkongu – wśród chłopców prowadzi 17-letni Thomas Norton, natomiast w gronie kobiet pierwsza jest młodsza o rok Nancy Highfield.

Drugie miejsce zajmują 17-letnia Białorusinka Jekatierina Sańko, a trzecia jest jej rówieśniczka Karolina Mikulec (KŻ Horn Kraków). Na siódmej pozycji plasuje się mistrzyni Polski seniorek, ale w klasie Europa, 29-letnia Katarzyna Pic (ŻMKS Poznań).

Z kolei Nortonowi depczą po piętach drugi 16-letni Jakub Cymerman (UKS Barnim Goleniów), który ma tyle samo punktów co lider oraz sklasyfikowany na trzecim miejscu, młodszy o rok Łukasz Machowski (MKS Dwójka Warszawa).

– Młodzi żeglarze dostali dzisiaj dobrą żeglarską szkołę – skomentował sędzia główny VGSD Sebastian Wójcikowski. – Przyszło im bowiem rywalizować w bardzo trudnych warunkach. Wiatr wiał ze zmienną siłą, ale największą trudność sprawiały jego nieoczekiwane zmiany. Dlatego też kilka razy musieliśmy przerywać wyścigi i od nowa rozpoczynać procedurę startową. Ten akwen po raz kolejny pokazał, że jest niezwykle wymagający.

Rywalizacja w klasach Laser zakończy się w czwartek, 14 lipca. We wszystkich zawodach zaplanowano po osiem wyścigów.

Wyniki (w zakładce „wyniki”).