< Powrót
8
kwietnia 2021
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann
Yacht Klub Polski Gdynia
Delegacja Yacht Klubu Polski Gdynia. Od lewej: Janusz Wiśniewski, Zbigniew Zarobkiewicz, Jan Goździkowski, Marek Stawiszyński i Julita Palczyńska.

Yacht Klub Polski Gdynia uczcił pamięć generała Mariusza Zaruskiego

Równo 80 lat temu, 8 kwietnia 1941 roku, w więzieniu NKWD w Chersoniu zmarł generał Mariusz Zaruski. O swoim współzałożycielu i pierwszym komandorze nie zapomniał Yacht Klub Polski Gdynia.

Mariusz Zaruski nie bez przesady nazywany jest jednym z ojców polskiego żeglarstwa. Był marynarzem, współorganizatorem i pierwszym komandorem Yacht Klubu Polski, prezesem Polskiego Związku Żeglarskiego, kapitanem „Zawiszy Czarnego”, wychowawcą młodzieży… Dał się poznać też jako świetny propagator żeglarstwa, barwnie opisujący rejsy i promujący żeglarstwo w całej Polsce. Po wybuchu II wojny światowej Mariusz Zaruski ukrywał się we Lwowie, jednak w 1940 roku został aresztowany przez NKWD i skazany na pięć lat zesłania na Syberii. Zmarł 8 kwietnia 1941 w szpitalu więziennym w Chersoniu.

O założycielu Yacht Klubu Polski nie zapomnieli jego członkowie oraz Pomorski Związki Żeglarski reprezentowany przez wiceprezesa Leopolda Naskręta, którzy w czwartek 8 kwietnia o godzinie 11 zebrali się pod pomnikiem Mariusza Zaruskiego w gdyńskiej marinie. Spotkanie rozpoczął komandor Yacht Klubu Polski Gdynia Marek Stawiszyński, który przypomniał ostatnie lata życia generała. Następnie delegacja z YKP Gdynia – przedwojennego Oddziału Morskiego YKP – złożyła kwiaty pod pomnikiem.

– Duch generała wciąż jest bardzo obecny w Yacht Klubie Polski Gdynia – deklaruje Marek Stawiszyński, komandor klubu. – Wszystkie uroczystości bez wspomnienia o Mariuszu Zaruskim byłyby puste i płytkie. Zdajemy sobie sprawę, że był to wielki człowiek i każdy z nas po cichu marzy o tym, żeby tak się zapisać w historii – nawet jeżeli to nie jest możliwe. Przesłanie generała wciąż jest aktualne i może być on wzorem także dla młodych sportowców – każdy z trenerów przekazuje naszym zawodnikom historię Mariusza Zaruskiego. Wspominamy zwłaszcza o tym, że przez całe życie każdy dzień rozpoczynał od gimnastyki, a sprawność fizyczna i mocny duch był bardzo ważny. I po naszych wynikach sportowych widać, że dzieci ten zwyczaj także kultywują.

Nie tylko Yacht Klub Polski Gdynia, ale całe środowisko żeglarskie pamięta o Mariuszu Zaruskim. W 2017 roku Pomorski Związek Żeglarski i Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku w ramach obchodów Roku Zaruskiego zorganizowali konferencję „Mariusz Zaruski – życiorys morzem pisany”. W tym samym roku z okazji 150. rocznicy urodzin generała harcerze, żeglarze i zaproszeni goście z pokładu „Zawiszy Czarnego” złożyli wiązankę w pobliżu miejsca zatopienia pierwszego żaglowca „Zawisza Czarny”. Z kolei w 2001 roku ziemia z prochami z miejsca pochówku Mariusza Zaruskiego w Chersoniu została wysypana do morza z pokładu „Generała Zaruskiego”. Imię generała nosi także Basen Żeglarski w Gdyni.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ