< Powrót
17
sierpnia 2017
Tekst:
PSK505
Zdjęcie:
Inspire Team

Zagórski i Olko najlepsi w Krynicy

Przemek Zagórski i Michał Olko wygrali regaty Pucharu Polski klasy 505 w Krynicy Morskiej. Była to czwarta edycja pucharowych zmagań w klasie 505. Na starcie pojawiło się piętnaście załóg.

Żeglarze przybyli do Krynicy Morskiej rozpoczęli zmagania już w piątek. Tym razem nie z konkurentami, ale z naturą. Nawałnica odpowiadająca za zniszczenia na Pomorzu dosięgła także Krynicę. Silne szkwały dosłownie zdjęły cześć łódek z wózków, niektóre zostały przewrócone. Na szczęście obyło się bez strat.

Początek pierwszego dnia regat przywitał pięćsetpiątkarzy wiatrem o sile 10 węzłów, który z upływam czasu wzrósł do 20 w. Ze względu na ostrzeżenia o burzach, komisja regatowa zdecydowała o przerwaniu startów po drugim wyścigu. Tego dnia odbyło się także walne zebranie PSK505, na którym wybrano nowy zarząd Stowarzyszenia.

W drugim dniu regat pojawił się wiatr, w porywach od 10 do 15 węzłów i pełne słońce. Komisja regatowa sprawnie przeprowadziła cztery wyścigi.

W całych regatach najlepiej żeglowała gdyńska załoga POL 9170 Przemek Zagórski / Michał Olko. Drugie miejsce przypadło aktualnym mistrzom Polski, załodze POL 9119 Mateusz Jura / Bartosz Chroł. Na trzecim stopniu podium regaty zakończyli Dominik Ostrowski i Jakub Folczak na POL 8802. Z dobrej strony pokazała się także załoga POL 8909 Jan Domański / Maciej Goździk.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego żeglowania w tych regatach – mówi Przemek Zagórski, sternik POL 9170. – Dobre decyzje strategiczne i prędkość łódki pozwoliły wygrać większość wyścigów. Konkurencja do końca mocno naciskała, co dodaje smaku zwycięstwu. Trochę szkoda, że szczyt formy nie przyszedł trzy tygodnie wcześniej  podczas mistrzostw Polski. Niestety zmagałem się wtedy z chorobą. Tak czy inaczej cieszymy się z Michałem z wygranej. Szczególne podziękowania należą się Karolowi i Bartkowi Milewskim, który użyczyli nam swoją łódkę na drugą cześć sezonu. Pokazuje to atmosferę, jaka panuje w klasie 505, gdzie pomoc innych zawodników jest często nieoceniona. Łódka, na której żeglujemy na co dzień jest już w drodze do USA, gdzie w tym roku odbędą się mistrzostwa świata. Na tej imprezie chcemy pokazać się z dobrej strony oraz zachęcić jak najwięcej załóg zagranicznych do przyjazdu w przyszłym roku na mistrzostwa świata do Gdyni.

– Pomimo zdobytego tytułu mistrza Polski i wygranych wszystkich dotychczasowych regat Pucharu Polski nie zamierzaliśmy traktować regat w Krynicy ulgowo – zapewnia Mateusz Jura, sternik POL 9119. – Udało nam się zrealizować założony plan minimum, czyli obecność na podium, jednak nie było to tak proste, jak mogło by się wydawać. Pierwsze miejsce w pierwszym wyścigu okazało się OCSem, a nie zwycięstwem. W związku z tym przez całe regaty nadrabialiśmy stracone punkty. Po sześciu wyścigach w całkiem miłych warunkach wiatrowych udało nam się wskoczyć na drugi stopień podium. Bardzo dobrze żeglowała zwycięska załoga Olko/Zagórski, do których zabrakło nam dwóch punktów. Cieszą nas również postępy pozostałych ekip.

O pechu może mówić załoga POL 8656 Jakub Kozanko / Michał Wdówka, która przez trzy OCS, w klasyfikacji generalnej, spadła na dalszą pozycję. Wielkiego pecha miała szczecińska załoga Wojciech Denderski / Norbert Kiderys, która pierwszego dnia złamała maszt.

Pełne wyniki oraz galeria zdjęć dostępne na Facebooku klasy 505.

Kolejne regaty Pucharu Polski klasy 505 odbędą się w Kamieniu Pomorskim w dniach 8-10 września. Przyjazd zapowiedziało czołówka krajowa, a także goście z zagranicy.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ