< Powrót
27
września 2016
Tekst:
Newseria Lifestyle
Zdjęcie:
Fb/ Monika Kwiatkowska
Polsce
„GoodSpeed” - 14 pozycja na Mistrzostwach Świata ORC i pierwsze miejsce w klasie jachtów o współczynniku CDL poniżej 8,5 na Morskich Żeglarskich Mistrzostwach Polski ORC International.

Żeglarskie Euro po raz pierwszy w Polsce!

Tylko dziesięć miesięcy pozostało do wielkiego sportowego wydarzenia  międzynarodowej rangi – European Championship ORC Gdańsk 2017. To właśnie Polska, pokonując wiele żeglarskich potęg, została wybrana organizatorem jubileuszowych, dziesiątych Żeglarskich Mistrzostw Europy ORC. Szacuje się, że weźmie w nich udział ponad 70 międzynarodowych załóg. 

Dla sympatyków żeglarstwa, European Championship ORC jest tym, czym Euro dla kibiców piłkarskich. Mistrzostwa odbędą się w dniach 21-29 lipca 2017 r.

– Są to pierwsze międzynarodowe mistrzostwa jachtów morskich na taką skalę w Polsce – mówi agencji Newseria Lifestyle Łukasz Trzciński, wiceprezes ds. morskich w Pomorskim Związku Żeglarskim. Nigdy dotąd tyle jednostek nie zawitało do naszego kraju, aby rywalizować w klasyfikacji ORC. Warto wspomnieć, że zmagania załóg będzie można obserwować z wielu trójmiejskich plaż, a całą flotę najszybszych morskich jachtów Europy podziwiać w historycznej marinie, w samym sercu gdańskiej starówki, w specjalnie utworzonym Miasteczku Regatowym, gdzie załogi spłyną po wyczerpujących zmaganiach na Morzu Bałtyckim.

Istnieje wiele różnych jachtów morskich, różnych producentów i o różnym stopniu zaawansowania technologicznego. Specjaliści prześcigają się w unowocześnianiu jachtów, by pływały coraz szybciej. Jak w zalewie nowoczesnej technologii zmierzyć faktyczne umiejętności żeglarskie? Żeglarze od lat poszukują możliwości porównywania swoich umiejętności, mimo pływania na różnych jednostkach. By wyrównać szanse wolniejszych i szybszych jednostek, wprowadzony został system przelicznikowy ORC. Każda łódka jest dokładnie mierzona i ważona. Na wartość poszczególnych parametrów przelicznikowych, poza wielkością i ciężarem kadłuba czy żagli, wpływ mają także np. łączna waga załogi, wysokość masztu czy materiał z jakiego został wykonany. Wszystko po to, by komputerowy, stworzony przez naukowców system, jak najbardziej precyzyjnie obliczył, z jaką prędkością dana jednostka powinna pływać przy określonych warunkach. Wygrywa załoga, która podczas wyścigu jest najbliżej swoich maksymalnych osiągów, czyli taka, która popełniła najmniej błędów.

– Przelicznik ORC pozwala porównać parametry różnej wielkości jachtów, więc w praktyce żeglarze ścigają się oczywiście między sobą, ale przede wszystkim z czasem, który jest podliczany i korygowany na koniec regat – podkreśla Łukasz Trzciński. – Daje to jedyną w swoim rodzaju możliwość rywalizacji różnych jachtów, różnej klasy.

Polacy od lat ścigają się w tej klasyfikacji na świecie. Coraz lepsze wyniki naszych załóg – na przykład czternaste miejsce jachtu „GoodSpeed” na tegorocznych Mistrzostwach Świata ORC w Kopenhadze – pozwalają z optymizmem patrzeć na szanse naszych jednostek na tle europejskiej ligi.

– Spodziewamy się ponad 70 jachtów o wielkości od 34  do nawet 54 stóp (od 10 do prawie 17 m) – opowiada Łukasz Trzciński. –  Przy średnim obłożeniu od 8 do 10 osób, w zależności od wielkości łodzi, daje to imponującą liczbę ponad 700 zawodników. Liczymy, że z Polski wystąpi około 20 jednostek. Licznie reprezentowanym krajem będą Niemcy, nie zabraknie też Szwedów oraz innych przedstawicieli krajów basenu Morza Bałtyckiego jak i doskonałych strategów z Włoch i Francji.

Współorganizatorami imprezy są miasto Gdańsk i Pomorski Związek Żeglarski (PoZŻ).

Ambasadorami Mistrzostw Europy ORC 2017 zostali aktorzy Monika Kwiatkowska i Antoni Pawlicki. Co ciekawe, oboje popłyną także jako zawodnicy, na odnoszącym już kolejny sezon sukcesy, jachcie „GoodSpeed”. Liczą na niezwykłą przygodę, duże emocje i marzy im się… zwycięstwo.

– W tym roku pierwszy raz spotkałem się z formułą ORC i zachwyciłem się nią – mówi Antoni Pawlicki. – Zróżnicowane jednostki mają możliwość startu w jednym wyścigu. Mam wrażenie, że dzięki tej formule regaty stają się bardziej dostępne dla szerszej grupy żeglarzy. Fantastyczne jest także to, że tak wielka impreza żeglarska odbędzie się w centrum Gdańska nad Motławą. Bez wątpienia skupi na sobie uwagę całego żeglarskiego świata, ale także samych mieszkańców Trójmiasta oraz tysięcy turystów, stając się główną atrakcją sezonu letniego 2017.

– W tym roku wzięłam udział w Żeglarskich Mistrzostwach Świata w Kopenhadze i było to niesamowite przeżycie: 134 jachty i polska jednostka GoodSpeed plasująca się na 14. miejscu na świecie – mówi z dumą Monika Kwiatkowska. – To doskonały wynik!.

Antoni Pawlicki przyznaje, że przed startem musi jeszcze popracować nad kondycją:

– Przygotowania będą się opierać głównie na treningach, gdyż najważniejsze jest zgranie załogi i skoordynowanie wykonywania zadań, tak by wszystko odbywało się jak najsprawniej i jak najszybciej. A takiego treningu nigdy dosyć.

– Każdy błąd, który wykona ktokolwiek z załogi przekłada się na bezcenne sekundy, a te z kolei na ostateczny wynik – dodaje Monika Kwiatkowska. – Dlatego zaufanie i zgranie załogi są najistotniejszą rzeczą. A to dają tylko treningi.

Z NAPISEM POL

ORC EC 2017