< Powrót
11
kwietnia 2024
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Pedro Martinez / Sailing Energy
Zofia Klepacka
Zofia Klepacka podczas zawodów Pucharu Świata w Hyeres.

Zofia Klepacka przed nowymi wyzwaniami

Zamierza rozwijać klub UKS Nieporęt Klepacka Team, ale jest też otwarta na nowe wyzwania. Przed Zofią Klepacką ostatnie zawodowe starty i rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu.

W sobotę 6 kwietnia Zofia Klepacka – jedna z najbardziej utytułowanych polskich windsurferek i brązowa medalistka z igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku – zapowiedziała zakończenie kariery żeglarskiej. Decyzję ogłosiła na Majorce, gdzie brała udział w Pucharze Księżniczki Zofii.

– Planowałam w przyszłym roku kończyć karierę, ale trochę sytuacja życiowa mnie do tego zmusiła, a i wyniki nie motywowały – opowiada Zofia Klepacka. – Aczkolwiek w zawodach nie szło źle, byłam w top 20, potrafiłam skończyć regaty na 14, 17 miejscu przy ścisłej czołówce. Na mistrzostwach świata był zły dobór sprzętu, a teraz zajęłam trzydzieste szóste miejsce. Trzeba było podjąć decyzję i będąc na Majorce stwierdziłam, że to jest ten moment.

Zofia Klepacka podkreśla, że ma dwójkę dzieci. Są coraz starsze i chciałaby spędzać z nimi więcej czasu.

– Taka jest prawda, że rodzina poświęciła się dla mnie, więc teraz czas poświęcić się dla rodziny – tłumaczy.

Występ w Pucharze Księżniczki Zofii był ostatnim zagranicznym występem Klepackim, a karierę zakończy wrześniowymi mistrzostwami Polski. Jak wyglądać będzie pożegnanie?

– Początkowo nic nie planowałam, ale dużo osób się mnie o to pyta i podpowiada, że wypada coś zrobić i nie mogę ot tak zakończyć kariery – przyznaje. – Pewnie coś zorganizuję, również dlatego, żeby móc podziękować osobom, które przyczyniły się do moich sukcesów. Są propozycje, żeby odbyło się to w Polskim Komitecie Olimpijskim, inne żeby na mistrzostwach Polski. Ja z kolei mam pomysł, żeby odbyło się to na Legii, bo jestem zawodnikiem tego klubu.

Dla Klepackiej nie będzie to jednak rozstanie z żeglarstwem, które – jak mówi – jest stylem życia i zamierza uprawiać je do końca życia. Żeglarka myśli też o nowych wyzwaniach.

– Jestem otwartą osobą i potrafię robić dużo rzeczy. Rozwijam też swój klub, który założyłam 1,5 roku temu – UKS Nieporęt Klepacka Team. Jeśli Polski Związek Żeglarski będzie chciał, bym pomogła w jakikolwiek sposób przy młodzieży, bo mam duże doświadczenie i wiedzę, to ta furtka też jest otwarta. Nie ukrywam jednak, że chciałabym się sprawdzić w innych dziedzinach życia. Zobaczymy, jakie propozycje dostanę – może spróbuję swoich sił w całkowicie innej branży niż żeglarska?

Co myślisz o tym artykule?
+1
7
+1
0
+1
1
+1
2
+1
0
+1
0
+1
2

PODZIEL SIĘ OPINIĄ