Zofia Klepacka: Zdobywanie medali to moja misja
Udanym startem na Majorce nasza najlepsza windsurferka zainaugurowała tegoroczny sezon regatowy. Zapytaliśmy ją między innymi o przygotowania do igrzysk w Tokio.
– Twój start w Pucharze Księżniczki Zofii był sukcesem, udowodniłaś, że w klasie RS:X wciąż dominujesz. Czy zamierzasz tę przewagę nad konkurentkami wykorzystać do walki o kwalifikację olimpijską do Tokio?
– No oczywiście! O walce na igrzyskach w 2020 roku myślę bardzo poważnie. Ogromnie mi na tym zależy.
– Które imprezy będą najważniejsze w czasie kwalifikacji?
– Na razie trudno powiedzieć. Wciąż nie wiadomo, które zyskają rangę regat kwalifikacyjnych. Na pewno będą liczyć się mistrzostwa świata i Europy, imprezy pucharowe. Z drugiej strony, każde duże zawody są ważne, zawsze trzeba pokazać się z jak najlepszej strony i dążyć do zdobycia medalu.
– A które zawody będą najważniejsze w tym sezonie?
– Na pewno wrześniowe mistrzostwa świata w Tokio na akwenie olimpijskim i mistrzostwa Europy w maju.
– Na tych największych imprezach międzynarodowych zmierzysz się z zawodniczkami ze światowej czołówki. Które z nich uważasz za największe konkurentki?
– Te, które na największych regatach międzynarodowych zajmują miejsca w pierwszej dziesiątce. W tej grupie jest na pewno zawodniczka z Hiszpanii Marina Alabau, Rosjanka Stefania Elfutina, a także zawodniczki z Chin i jeszcze kilka innych dziewczyn. Każda z nas ma zawsze równe szanse, żeby zająć medalowe miejsce. Czołówka jest naprawdę bardzo mocna. Poza samym wyszkoleniem sportowym o sukcesie decyduje siła przebicia, moc charakteru i parcie na sukces. Mnie tego nie brakuje.
– Co jeszcze wyróżnia cię na tle innych zawodniczek?
– Cóż, na pewno mniej trenuję na wodzie niż dziewczyny z kadry. Nadrabiam treningiem ogólnorozwojowym z Pawłem Skrzeczem, wicemistrzem olimpijskim w boksie. A tym co mnie dodatkowo charakteryzuje, jest patriotyzm. Zdobywanie medali dla Polski to dla mnie bardzo ważna misja. Poza wszystkim oczywiście potrzebny jest jeszcze dar boży, talent. Są zawodnicy i zawodniczki, którzy mocno trenują przez wiele lat, a nigdy nie docierają w zestawieniu nawet do pierwszej dwudziestki. Bez talentu więc ani rusz.
– Po regatach na Majorce masz chwilę wytchnienia, czy już intensywnie trenujesz przed kolejnymi zawodami?
– Teraz mamy bardzo intensywny okres, bo w kwietniu czeka nas puchar świata w Hyeres, a w maju odbędą się mistrzostwa Europy w Marsylii. Potem będzie trochę luźniej, ale już w sierpniu zaczynamy przygotowania do wrześniowych mistrzostw świata w Tokio. Zimą w tym roku będzie za to na pewno spokojniej. Będzie czas, żeby ogarnąć sprawy bieżące, znaleźć chwilę dla siebie, odpocząć.
– Zbyt wiele czasu na odpoczynek pewnie nie będziesz miała, bo pierwsze starty kwalifikacyjne przed igrzyskami w Japonii odbędą się już w przyszłym roku…
– Tak jak mówiłam – na razie nic nie wiem, nawet jeśli chodzi o początek kwalifikacji. Terminarz startów ustali Polski Związek Żeglarski. Wiem natomiast, że działająca przy PZŻ Komisja Sportu będzie miała decydujące zdanie przy wyborze zawodników, którzy pojadą do Tokio, bez względu na to, kto wcześniej wywalczy kwalifikacje olimpijskie dla Polski. A to dla mnie oznacza, że okres przygotowań do igrzysk będzie bardzo intensywny.
Zofia Klepacka – ur. 1986 r.
klub – Legia Warszawa (do niedawna YKP Warszawa)
Trzykrotka reprezentantka Polski na igrzyskach olimpijskich (Ateny 2004 r. – kl. Mistral, Pekin 2008 r. – kl. RS:X, Londyn 2012 – kl. RS:X).
Wybrane sukcesy:
2007 – złoty medal na mistrzostwach świata w Cascais
2011 – srebrny medal na mistrzostwach świata w Perth
2012 – srebrny medal na mistrzostwach świata w Kadyksie
2012 – brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Londynie
2016 – zwycięstwo w finale Pucharu Świata w Melbourne
2017 – pierwsze miejsce w Pucharze Księżniczki Zofii na Majorce


