Trzy węzły prądu i dwa zwycięstwa Team Aqua. Aleph Racing odzyskuje prowadzenie przed finałem mistrzostw świata RC44 w Cowes
W sobotę 26 września 2026 roku na zachodnim Solencie rozegrano trzy wyścigi przedostatniego dnia mistrzostw świata klasy RC44 w Cowes. Dwa z nich wygrał Team Aqua Chrisa Bake'a, trzeci GeMera Racing, ale prowadzenie na dzień przed finałem odzyskało francuskie Aleph Racing Pietro Loro Piany, z przewagą dwóch punktów.
Flota RC44 na zachodnim Solencie trzeciego dnia mistrzostw świata · fot. Sailing Energy / 44Cup
Walka burta w burtę podczas sobotnich wyścigów RC44 w Cowes · fot. Sailing Energy / 44Cup
Tabela wyników mistrzostw świata RC44 po trzecim dniu · fot. 44CupPrognoza na sobotę nie obiecywała wiele, a jednak komisja regatowa Marii Torrijo i zespół Royal Yacht Squadron zdołały utrzymać program mistrzostw świata RC44 w Cowes. Po godzinnym oczekiwaniu na brzegu flota dziewięciu jachtów wyszła około 13:00 na zachodni Solent, gdzie czekał słaby, sześciowęzłowy południowo-zachodni wiatr. Tak sobotni dzień opisał organizator w komunikacie 44Cup. O przebiegu piątku, w którym udało się rozegrać tylko jeden bieg, pisaliśmy w relacji z drugiego dnia mistrzostw w Cowes.

Trzy węzły odpływu i chaos na linii startu
Wiatru wystarczało, by lekkie RC44 mogły się ścigać, ale warunki komplikował odpływ o sile trzech węzłów, który spychał jachty przez linię startu. Wszystkie załogi chciały startować przy pinie, żeby pierwsze wejść w głęboką wodę i najszybszy nurt, więc pierwszy start zamienił się w chaos: łodzie w ostatnich sekundach odpadały od linii, żeby uniknąć przedwczesnego startu. Nie udało się to GeMera Racing Markusa Törnqvista i Team Nika Vladimira Prosikhina; Nika wróciła szybko, GeMera potrzebowała niemal dwóch minut.
Team Aqua gospodarza regat Chrisa Bake'a wystartował mocno przy pinie, wykorzystał lewą stronę i prowadził na pierwszej boi przed Black Star Sailing Team Christiana Zuerrera i Peninsula Racing Johna Bassadone'a. Na kursie z wiatrem flota od razu zrobiła zwrot w stronę płytszej wody przy brzegu kontynentu, gdzie prąd był słabszy. Artemis Racing Torbjörna Törnqvista wspięło się na drugie miejsce i finiszowało niemal minutę za Team Aqua. Rozczarowujące szóste miejsce Aleph Racing sprawiło, że po tym wyścigu Francuzi i Team Aqua dzielili prowadzenie.

Drugi wyścig dla Team Aqua, trzeci dla GeMera
W drugim biegu Team Aqua i Peninsula Racing najlepiej wystartowały od strony statku komisji. Załoga Bake'a miała wyraźnie lepszą wysokość i prowadziła na górnej boi. Przy bramce zawietrznej obie łodzie się rozdzieliły, a gdy zeszły się ponownie, Team Aqua na prawym halsie przeszedł przed dziobem rywala. To było trzecie zwycięstwo tej załogi w sześciu wyścigach i dało jej dwa punkty przewagi nad Aleph Racing.
Musieliśmy czekać na wiatr, a nawet wtedy nie było go dużo, za to było mnóstwo prądu, który nas wypychał. Ale utrzymaliśmy dwa starty dość czysto, czyli trochę czasu i odległości, i po prostu poszliśmy w to. Dziś z tym prądem było bardzo, bardzo trudno, ale kluczowe było utrzymanie własnego pasa po starcie, a potem trafienie na właściwą stronę trasy
Mówił po zejściu na brzeg Chris Bake (tłumaczenie z angielskiego). W trzecim biegu jego załoga zakopała się na linii startu i straciła szot foka, a szóste miejsce, przy drugim Aleph Racing, oddało prowadzenie Francuzom.
Ostatni wyścig dnia, przy słabnącym prądzie i rosnącym wietrze, należał do szwedzkich załóg. Artemis Racing wygrało pin, GeMera Racing startowało tuż nad nim, a gdy Artemis wróciło z lewej strony, GeMera odbiło je i prowadziło na górnej boi przed Charismą Nico Poonsa i Aleph Racing. Na kursie z wiatrem Francuzi wyszli na drugie miejsce i utrzymali je do mety.
Mieliśmy świetny start, a lewa strona była nawet silniejsza niż zwykle i od tego momentu wszystko stało się łatwiejsze. Zdecydowanie nie jestem przyzwyczajony do tak dużego prądu. W pierwszym wyścigu było go prawie trzy węzły, w ostatnim spadł niemal do zera. Dla ludzi takich jak ja, którzy nie są przyzwyczajeni do takiego prądu, to bardzo trudne. Liczenie czasu na dystansie i layline'ów było naprawdę ciężkie
Przyznał taktyk GeMera Racing Francesco Bruni (tłumaczenie z angielskiego).
Klasyfikacja przed ostatnim dniem
Miejsce | Załoga | Strata do lidera |
|---|---|---|
1 | Aleph Racing (Pietro Loro Piana) | lider |
2 | Team Aqua (Chris Bake) | 2 punkty |
3 | GeMera Racing (Markus Törnqvist) | 11 punktów |
4 | Artemis Racing (Torbjörn Törnqvist) | 11 punktów |
Pełną tabelę po trzech dniach opublikował organizator, a punktację wszystkich wyścigów zbieramy w module wyniki mistrzostw świata 44Cup 2026 w Cowes.
Niedzielny finał mistrzostw komisja przesunęła o godzinę do przodu: pierwszy start zaplanowano na 11:00, żeby trafić w najlepsze warunki dnia. O tytuł mistrza świata jednokadłubowych RC44, klasy prowadzonej przez właścicieli, walczą realnie dwie załogi, a o podium cztery. Kolejne relacje z regat znajdziesz w dziale Sport i regaty.
Kto zostanie mistrzem świata RC44 2026?























