Agata Barwińska szóstą zawodniczką Europy
Nie udało się Agacie Barwińskiej obronić srebrnego medalu, ale ukończyła mistrzostwa Europy w klasie ILCA 6, na wysokiej, szóstej pozycji. Ponadto w regatach, które odbyły się w dniach 15-22 maja w chorwackiej Kasteli trzynasta wśród Europejek była Magdalena Kwaśna, a na piętnastej pozycji rywalizację ukończyła Wiktoria Gołębiowska. Zawody miały formułę otwartą więc mogli w niej startować przedstawiciele państw spoza Starego Kontynentu. Łącznie w męskich oraz żeńskich konkurencjach wzięło udział 328 żeglarzy z 53 krajów.
Warunki panujące na wodach Morza Adriatyckiego nie należały do najłatwiejszych, ponieważ z powodu nierównych warunków wietrznych w dwa dni nie udało się przeprowadzić ani jednego wyścigu. Ostatecznie organizatorzy próbowali nadrabiać te straty w kolejne dni i zdarzało się, że jednego dnia odbywały się nawet po trzy starty. Tak było również w piątek, 22 maja.
Od miejsc w drugiej dziesiątce regaty u wybrzeży Chorwacji rozpoczęła broniąca brązowego medalu z zeszłego roku Agata Barwińska (SSW MOS Iława). Jednak w kolejnych wyścigach notowała lepsze wyniki, które co prawda były przeplatane dalszymi pozycjami, ale pozwoliły jej awansować do pierwszej dziesiątki. Ostatniego dnia regat nasza utytułowana żeglarka dwukrotnie zajęła wysokie lokaty, co dało jej ostatecznie szóste miejsce w klasyfikacji zawodniczek europejskich. A licząc żeglarski spoza Starego Kontynentu, zajęła siódmą pozycję na 120 kobiet.
– Oczywiście miałam chrapkę na więcej, ponieważ chciałam obronić ubiegłoroczny srebrny medal, a może nawet powalczyć o złoty. Regaty potoczyły się jednak tak, jak się potoczyły, i koniec końców jestem zadowolona z tego szóstego miejsca, bo pokazuje ono, że nadal należę do światowej czołówki, a w tym przypadku – europejskiej. Bardzo zaskoczyły mnie warunki. Spodziewałam się, że będziemy walczyć o każdy wyścig, ponieważ moje wspomnienia z tego akwenu są takie, że zwykle wieje tu słaby wiatr i jest płaska woda, a co za tym idzie – rozgrywa się niewiele wyścigów. Jestem więc bardzo zaskoczona i zadowolona z tego, jak silny był wiatr oraz ile biegów udało nam się rozegrać – podsumowuje Ambasadorka PGE Sailing Team Poland, Agata Barwińska.
Ostatni wyścig mistrzostw miał dla niej kluczowe znaczenie, bo jeszcze po zakończeniu poprzedniego znajdowała się na dziesiątej pozycji.
– Stawka była bardzo silna. Każda zawodniczka z pierwszej trzydziestki mogła walczyć o medal, dlatego cieszę się, że to szóste miejsce przypadło właśnie mnie. Choć na ostateczny wynik wpłynął cały cykl wyścigów, to właśnie w ostatnim biegu, który zakończyłam na 8. pozycji, udało mi się awansować na 6. miejsce. Popłynęłam bardziej agresywnie – szczególnie na starcie mocniej zaatakowałam, z czego jestem zadowolona, ponieważ pod względem strategicznym był to bardzo trudny dzień – dodaje Agata Barwińska.
Bardzo dobrze imprezę rozpoczęła Magdalena Kwaśna (Chojnicki Klub Żeglarski), która po pierwszych trzech wyścigach zajmował trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej. Później przytrafiło się jej kilka miejsc w trzeciej dziesiątce i ukończyła rywalizację jako trzynasta zawodniczka Europy w klasie ILCA 6. Z kolei piętnasta była Wiktoria Gołębiowska (UKŻ Wiking Toruń), trzydzieste miejsce (42. ogólnie) zajęła Lilly May Niezabitowska (JK Kotwica Tarnobrzeg), a sześćdziesiąta (81. ogólnie) była Zofia Wójcik (Klub Uczelniany AZS UW).
Nową mistrzynią Europy została Maria Erdi z Węgier, srebrny medal wywalczyła Matilda Nicholls z Wielkiej Brytanii, a na najniższym stopniu podium stanęła Belgijka Emma Plasschaert. Zeszłoroczna triumfatorka, Dunka Anna Munch, była dopiero dziesiąta (11. ogólnie). Spośród 120 zawodniczek 22 były z innych kontynentów, niż Europa.
Mężczyźni w srebrnej grupie
W klasie ILCA 7 wszyscy Polacy żeglowali w drugiej fazie mistrzostw w srebrnej grupie. Najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Polski był Filip Olszewski (Klub Uczelniany AZS UW), który zatrzymał się 51. miejscu (68. ogólnie). Pięćdziesiąty szósty (75. ogólnie) był Tadeusz Kubiak (SEJK Pogoń Szczecin), sześćdziesiąty drugi (81. ogólnie) był Piotr Malinowski (SSW MOS Iława), 69. miejsce (89. ogólnie) zajął Filip Ciszkiewicz (MKŻ Arka Gdynia), a na 87. pozycji (110. ogólnie) swój występ ukończył Hubert Roszyk (ŻLKS Poznań).
Tegoroczne mistrzostwa Europy okazały się jednymi z najmocniej obsadzonych w ostatnich latach. W klasie ILCA 7 wystartowało 173 zawodników, w tym 144 Europejczyków. Zwyciężył wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy, a także dwukrotny wicemistrz olimpijski, Cypryjczyk Pavlos Kontides. Wicemistrzem Europy został inny utytułowany zawodnik, Niemiec Philipp Buh, a pierwszą trójkę uzupełnił Chorwat Filip Jurisić.
W klasie ILCA 6 mężczyzn tym razem Polska nie miała swojego przedstawiciela. W gronie 35 zawodników całe wszystkie medale zgarnęli Włosi. Zwyciężył Claudio Crocco, a za jego plecami znaleźli się Lorenzo Ghirotti oraz Giovanni Bedoni.
Miejsca Polaków – klasyfikacja Europejczyków:
ILCA 6:
– Agata Barwińska (SSW MOS Iława) – 6. miejsce,
– Magdalena Kwaśna (Chojnicki Klub Żeglarski) – 13. miejsce,
– Wiktoria Gołębiowska (UKŻ Wiking Toruń) – 15. miejsce,
– Lilly May Niezabitowska (JK Kotwica Tarnobrzeg) – 29. miejsce i 9. miejsce w kategorii U23,
– Zofia Wójcik (Klub Uczelniany AZS UW) – 60. miejsce i 25. w kategorii U23.
ILCA 7:
– Filip Olszewski (Klub Uczelniany AZS UW) – 51. miejsce i 11. w kategorii U23,
– Tadeusz Kubiak (SEJK Pogoń Szczecin) – 56. miejsce,
– Piotr Malinowski (SSW MOS Iława) – 62. miejsce,
– Filip Ciszkiewicz (MKŻ Arka Gdynia) – 69. miejsce,
– Hubert Roszyk (ŻLKS Poznań) – 87. miejsce.
