Historia

Aleksandra Melzacka: Tokio było moim cichym marzeniem

Wspólnie z Kingą Łobodą zostały pierwszymi zawodniczkami z rekomendacją olimpijską. Aleksandra Melzacka, reprezentantka Polski w klasie 49erFX, opowiedziała nam o ostatnich występach, planach na najbliższe miesiące i zbliżających …

Aleksandra Melzacka Kinga Loboda ms49erFX Drew MalcolmAleksandra Melzacka Kinga Loboda ms49erFX Drew Malcolm
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Wspólnie z Kingą Łobodą zostały pierwszymi zawodniczkami z rekomendacją olimpijską. Aleksandra Melzacka, reprezentantka Polski w klasie 49erFX, opowiedziała nam o ostatnich występach, planach na najbliższe miesiące i zbliżających się igrzyskach w Tokio.

– Zostałyście pierwszymi zawodniczkami, które otrzymały od Polskiego Związku Żeglarskiego rekomendację olimpijską. Była radość?

– Tak, bo to już 100 procentowe potwierdzenie, że pojedziemy na igrzyska. Możemy więc czuć się bezpiecznie i bez stresu przygotowywać się do tej imprezy.

– Będziesz pierwszą kobietą, a piątą zawodniczką, która wystąpi na igrzyskach w 95-letniej historii Yacht Klubu Polski Gdynia. To miłe uczucie?

– Zdecydowanie. Jestem związana z tym klubem blisko 14 lat i jest to trochę mój drugi dom, mimo że teraz rzadko trenuję w Gdyni. W moich żeglarskich początkach spędzałam w YKP Gdynia mnóstwo czasu, miło jest go reprezentować i przynosić mu kolejne sukcesy. Panuje w nim świetna atmosfera, są wspaniali trenerzy, wspieramy się nawzajem i zawsze się cieszą, jak mi dobrze idzie.

– Kiedy w 2018 roku rozpoczynałaś z Kingą Łobodą seniorską karierę na 49erFX spodziewałaś się, że uda Ci się zdobyć kwalifikację olimpijską już niespełna dwa lata później?

– Tokio było moim, a sądzę, że Kingi też, cichym marzeniem od dłuższego czasu. Nawet obliczaliśmy z tatą, że jest to możliwe, bo na klasę olimpijską przechodzę w takim momencie, że jak się wszystko dobrze ułoży, to igrzyska będą w zasięgu i nie trzeba będzie czekać czterech lat do Paryża. Na mistrzostwach świata dałyśmy z siebie 100 procent i kwalifikację zdobyłyśmy.

– Wasze przygotowania w 2019 roku były podporządkowane tej imprezie?

– Tak, grudniowe mistrzostwa świata w klasie 49erFX były główną imprezą. Na tym wyjeździe otrzymałyśmy nową łódkę – dobrze nam się pływało i na sterze czułam, że jest szybka i sztywna. Podniosło nas to też na duchu, że mamy najlepszy dostępny sprzęt.

– Po udanych mistrzostwach świata, w których zajęłyście dwunaste miejsce, kontynuowałyście passę sukcesów – na początku lutego byłyście trzecie na silnie obsadzonych mistrzostwach Oceanii.

– Był to dobry wynik, który nas w tamtym momencie może trochę przerósł, ale pracujemy nad tym. Były to ciężkie regaty, bo każdego dnia dużo wiało i trzeba było się zmagać nie tylko z przeciwnikami, ale i łódką. Potem miałyśmy przerwę, kilka treningów i mistrzostwa świata, które nie poszły po naszej myśli. Niestety były tylko dwa dni kwalifikacyjne i sześć wyścigów, więc nie można było zrobić zbyt wielu błędów – a my właśnie popełniłyśmy ich o kilka za dużo. Kosztowało nas to pływaniem w srebrnej grupie. Nie traktujemy jednak tego jako porażkę, bo każda zawodniczka na tej imprezie była bardzo dobra, ale jako kolejny trening i cenną naukę na przyszłość. Skupiamy się na kolejnych celach.

– Co zaważyło, że te wyścigi kwalifikacyjne poszły Wam gorzej?

ReklamaTwoja reklama tutajReklama i współpraca →

– Złożyło się na to kilka czynników – trochę niepotrzebnego stresu i błędy podczas startu, a to najważniejszy element podczas pływania w tej klasie.

– Trenujecie i ścigacie się niemal nieprzerwanie od połowy listopada – może to też efekt zmęczenia?

– Tak, też mogło wyjść, bo długo jesteśmy na standby’u. Oczywiście wracałyśmy do domu i miałyśmy przerwy, ale ostatnie miesiące były intensywne. Zmęczenie mogło w jakimś stopniu też dać o sobie znać, mimo że tego się nie czuje w ferworze walki.

– Co teraz przed Wami?

– W piątek 6 marca lecimy na Majorkę, gdzie przez 10 dni będziemy trenować wraz ze światową czołówką i weźmiemy udział w regatach treningowych Arenal Training Camp. Potem wrócimy do domu i ponownie na Majorkę na Puchar Księżniczki Zofii. Następnie będziemy startować w Hyères we Francji, a później na Gardzie we Włoszech – ale nie wiadomo, jak to się potoczy z koronawirusem. W maju polecimy do Japonii, żeby się przygotować i poznać akwen. Będą tam inne załogi z czołówki, więc będzie okazja trochę się pościgać. Potem powrót do Polski i ponownie wyjazd do Azji, żeby potrenować, odpocząć i wystartować w igrzyskach olimpijskich.

– Na co głównie będziecie zwracać uwagę podczas treningów?

– Na pewno będziemy podtrzymywać zdobyte umiejętność i ćwiczyć technikę – żeby łódka płynęła jak najszybciej i nie traciła prędkości na manewrach. Natomiast skupimy się na startach i rywalizowaniu z innymi, żeby przerobić jak najwięcej sytuacji taktycznych i znajdować się w ciężkich sytuacjach na treningu, żeby łatwiej podejmować decyzje na regatach.

– Wybiegasz już myślami do igrzysk i tego, co się może w nich wydarzyć?

– O miejscach zupełnie nie myślimy. To są nasze pierwsze igrzyska i do końca nie wiem, jak to będzie wyglądać, ale podejrzewam, że jak każde regaty – oprócz całej otoczki medialnej. Same wyścigi będą takie same i będziemy walczyć w każdym z nich. Próbujemy do tego podejść jak najprościej się da – walczyć na 100 procent, wykorzystywać mocne strony i umiejętności oraz żeglować tak, jak się powinno.

– Mateusz Kusznierewicz w swoim olimpijskim debiucie zdobył złoto.

– Byłoby super to powtórzyć, ale nie da się przewidzieć co będzie w Tokio. Nie myślimy o miejscach i skupiamy się na tym, co mamy do zrobienia. A to, co umiemy i czego się jeszcze nauczymy, z pewnością będziemy wykorzystywać na samych regatach.

Aleksandra Melzacka, ur. 5 maja 1998 r. w Gdyni. Karierę rozpoczęła od Optimista, a później pływała w klasie 29er. Wspólnie z Mają Micińską zdobyła w niej m.in. wicemistrzostwo świata juniorów. Od 2017 roku pływa z Kingą Łobodą (KS AZS AWFiS Gdańsk) w klasie 49erFX. Zawodniczka Yacht Klubu Polski Gdynia.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Jachty IC37 podczas trzeciego dnia Women's International Championship w Newport19 września 202621:34Women's International Championship: Team Vigilant z przewagą 30 pktSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 4 min czytaniaPolscy żeglarze w białych koszulkach z orłem przed ścianką mistrzostw Europy klasy Hansa w Barcelonie19 września 202620:32Mistrzostwa Europy Hansa w Barcelonie: 4 złota PolakówSport i regatyRedakcja · 6 min czytaniaBavaria Cruiser 3419 września 202616:32Kupno używanego jachtu: checklista oględzinBaza wiedzyOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaKamizelka ratunkowa czy asekuracyjna?19 września 202616:24Kamizelka ratunkowa czy asekuracyjna? 50N, 150N, 275NBaza wiedzyRedakcja · 6 min czytaniawpinanie się19 września 202616:19Człowiek za burtą: manewr i procedura krok po krokuBaza wiedzyRedakcja · 5 min czytaniaszok termiczny i hipotermia19 września 202614:42Szok zimnowodny i hipotermia: co robić w wodzieTurystykaRedakcja · 6 min czytaniaWorld Sailing19 września 202614:14Kwalifikacje olimpijskie w żeglarstwie do LA 2028Sport i regatyRedakcja · 7 min czytanias/y Zawisza Czarny19 września 202601:10Zawisza Czarny: historia harcerskiego żaglowcaHistoriaAndrzej Jaworski · 6 min czytaniaXIII Żeglarskie Mistrzostwa Polski 60+Nasz patronat19 września 202600:42Mistrzostwa Seniorów 60+ w Giżycku: wygrywa LudwiczakSport i regatyAndrzej Jaworski · 5 min czytaniaInstruktor Żeglowania19 września 202600:19Kurs Nauczyciel Żeglowania PZŻ Szczecin 2026Sport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaA spectacular sail change for the race leader. Guillou brings down spinnaker aboard Rustler 36 SOLAREM during the Lanzarote film drop. French skipper reached Marina Rubicón first, before anchoring to complete an unaided masthead repair & continuing south18 września 202618:32Golden Globe Race 2026: Guillou prowadzi po 11 dniachSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniazmarł wielki żeglarz - Jacek Rajch17 września 202619:52Zmarł kapitan Jacek Rajch, żeglarz oceanicznyHistoriaRedakcja · 1 min czytaniaNautica 45017 września 202619:41Mistrzostwa Polski w Pucku 2026: druga część, 9 klasSport i regatyOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaWomen's International Championship w  Newport17 września 202617:02Women's International Championship 2026: Grapengeter-Rudnick prowadziSport i regatyRedakcja · 5 min czytaniaPoland Boat Show & Boat TechnicaNasz patronat17 września 202612:46Poland Boat Show 2026: termin i co zobaczyćBiznesRedakcja · 2 min czytaniaCyrkulacja bryzowa17 września 202609:47Bryza morska: jak powstaje i jak ją przewidziećRejsyRedakcja · 5 min czytaniaPrzygotowanie jachtu do zimowania17 września 202607:27Zimowanie jachtu: lista czynności krok po krokuRejsyRedakcja · 4 min czytaniaAmbasador Rzeczypospolitej Polskiej w Chorwacji, Pan Paweł  Czerwiński wraz z MałżonkąNasz patronat17 września 202606:47Regatta SEA CUP: Regaty Serc i biznes pod żaglamiBiznesRedakcja · 3 min czytaniaSamochodem na żagle w uropie, jak zaplanować dojazd do mariny, przewóz sprzętu i bezpieczny powrót17 września 202601:31Samochodem na żagle w Europie - jak zaplanować dojazd do mariny, przewóz sprzętu i bezpieczny powrót?TurystykaRedakcja · 5 min czytaniaUbiór na jesienne  żeglowanie16 września 202622:35Ubiór na jesienne żeglowanie: trzy warstwyRejsyRedakcja · 4 min czytania67. Regaty Gdynia-Władysławowo-Gdynia16 września 202622:05Regaty Gdynia-Władysławowo-Gdynia 2026: pełne wynikiSport i regatyRedakcja · 28 min czytaniaPasażerowie rejsu Cross Oder na Odrze16 września 202622:02Rejsy Cross Oder po Dolinie Dolnej Odry: bilansTurystykaRedakcja · 2 min czytaniaZałoga Fundacji Urlop Bez Granic podczas regat Hanse Cup 202616 września 202622:01Hanse Cup 2026: kołobrzeska załoga bez barierSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaRejs Pogorii z Gdyni do duńskiego Esbjergu16 września 202621:52Rejs Pogorii do Esbjergu: uczniowie i sekstantRejsyRedakcja · 1 min czytania