Kolumbijska Gloria wróciła do Bilbao, gdzie ją zbudowano. Matką chrzestną żaglowca była Gloria Zawadzky
ARC Gloria, szkolny bark marynarki wojennej Kolumbii, od 11 października 2026 roku stoi w Getxo pod Bilbao, kilka kilometrów od nieistniejącej już stoczni, w której powstał. W pierwszych dniach postoju pokład odwiedziło około 12 tysięcy osób. Żaglowiec nosi imię matki chrzestnej, Glorii Zawadzky de Rebéiz, kobiety o polskim nazwisku.
Gloria · fot. colombia.co
Raport ambasady Kolumbii z 4 grudnia 1967 roku o chrzcie i wodowaniu Glorii · fot. Archiwum Centralne MSZ Kolumbii / Cancillería de Colombia
List dyrektora stoczni Celaya z gratulacjami po wodowaniu, Bilbao 1967 · fot. Archiwum Centralne MSZ Kolumbii / Cancillería de ColombiaGetxo: cztery dni postoju u ujścia rzeki Nervión
ARC Gloria zacumowała w Getxo 11 października 2026 roku, przy terminalu wycieczkowym u ujścia rzeki Nervión, na przedpolu Bilbao w hiszpańskim Kraju Basków. Postój zaplanowano na cztery dni. Pokład był otwarty dla zwiedzających i w pierwszych dniach weszło na niego około 12 tysięcy osób. Wizycie towarzyszył program oficjalnych spotkań z udziałem kolumbijskich placówek dyplomatycznych i lokalnych instytucji.
Dla Basków to nie była zwykła wizyta obcego okrętu. Kolumbijski bark szkolny powstał w latach 60. w stoczni Celaya (po baskijsku Zelaia) w Erandio, nad tą samą rzeką, i wrócił do Bizkai po blisko sześciu dekadach.
Jak powstał żaglowiec szkolny Armady Kolumbii
Kolumbijska marynarka wojenna długo zabiegała o własną jednostkę szkolną pod żaglami. Przełom nastąpił w 1966 roku, gdy pomysł poparł minister obrony, generał Gabriel Rebéiz Pizarro. W Kolumbii do dziś opowiada się anegdotę, że generał zatwierdził finansowanie budowy podczas spotkania towarzyskiego, podpisując się na serwetce pod słowami „Vale por un velero”, czyli mniej więcej „ważne na jeden żaglowiec”.
Kontrakt ze stocznią Celaya podpisano 6 października 1966 roku, a prace ruszyły w kwietniu 1967 roku. Kadłub zwodowano 2 grudnia 1967 roku. Generał Rebéiz Pizarro nie doczekał końca budowy, a matką chrzestną jednostki została jego wdowa, Gloria Zawadzky de Rebéiz. To od jej imienia pochodzi nazwa żaglowca.

Kolumbijską banderę podniesiono 7 września 1968 roku, gdy żaglowiec stał w kanale Deusto w Bilbao. Do macierzystej Cartageny de Indias Gloria dotarła 11 listopada 1968 roku.
Gloria Zawadzky i polskie ślady w historii barku
Nazwisko matki chrzestnej to hiszpańska pisownia polskiego nazwiska Zawadzki. Nazwisko Zawadzki jest w Kolumbii obecne od połowy XIX wieku: za pierwszego polskiego imigranta w tym kraju uchodzi Estanislao Zawadzki, który przybył tam w 1846 roku i budował drogi oraz linie kolejowe na południowym zachodzie kraju.
Drugi polski trop prowadzi do projektu. Gloria jest wzorowana na przedwojennej serii niemieckich barków szkolnych typu Gorch Fock ze stoczni Blohm und Voss w Hamburgu. W tej samej stoczni w 1909 roku zbudowano żaglowiec, który później pływał pod polską banderą jako „Dar Pomorza”, jeden z najsłynniejszych polskich żaglowców.
Siostry z Bilbao: Guayas, Simón Bolívar i Cuauhtémoc
Po Glorii stocznia Celaya zbudowała według podobnego projektu jeszcze trzy barki szkolne dla Ameryki Łacińskiej: ekwadorski „Guayas”, wenezuelski „Simón Bolívar” i meksykański „Cuauhtémoc”. Samej stoczni już nie ma, zamknięto ją w 1988 roku.
Gloria to trzymasztowy bark o długości całkowitej 76 metrów i szerokości 10,6 metra. Niesie 23 żagle, a najwyższy maszt sięga 40 metrów nad wodę. Na dziobie ma złocony galion przedstawiający kobietę anioła, nazywany María Salud. Na pokładzie praktyki odbywają kadeci Szkoły Marynarki Wojennej „Almirante Padilla”, przyszli oficerowie kolumbijskiej floty, od 1999 roku także kobiety.
Rejs szkoleniowy 2026: od Nowego Jorku do Teneryfy
Tegoroczny rejs szkoleniowy kadetów ARC Gloria rozpoczęła 28 kwietnia 2026 roku w bazie marynarki w Cartagenie de Indias. Przed Nowym Jorkiem odwiedziła Nowy Orlean, wyspę Cozumel w Meksyku i Boston, a w lipcu wzięła udział w zlocie Sail 250 z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych. W europejskiej części rejsu zawijała do Amsterdamu, Oslo, Hamburga, Hawru i Dublina.
Po postoju w Kraju Basków trasa prowadzi do Porto, Casablanki i Santa Cruz de Tenerife. Powrót do Cartageny zaplanowano na 1 grudnia 2026 roku.
Który zagraniczny żaglowiec szkolny najchętniej zobaczylibyście w polskim porcie?























