< Powrót
21
marca 2022
Tekst:
Krzysztof Płowecki
Zdjęcie:
Zbigniew Bosek/Wikipedia
Polskie żaglowce
STS „Fryderyk Chopin” pod żaglami.

Słynne polskie żaglowce

Największy zachwyt budzą, kiedy majestatycznie płyną pod pełnymi żaglami. Są też podziwiane w portach. Bywają spełnieniem marzeń, kiedy na ich pokładzie wyrusza się na morze. Od lat piszą swoje historie. Każda jest inna i każda ciekawa. Oto nasza subiektywna lista najsłynniejszych polskich żaglowców.

„Lwów”– 1869

Został zbudowany w 1869 roku w Wielkiej Brytanii jako fregata. Długość jednostki wynosiła 85,1 m, szerokość 11,4 m, a zanurzenie 6,9 m. Powierzchnia ożaglowania zaś 1500 m². Początkowo pływał jako statek towarowo-pasażerski pod nazwą „Chinsura”, potem „Lucco”, następnie został przetaklowany na bark „Nest”. W 1920 roku kupili go Polacy. Po przebudowie stał się jednostką szkolną Szkoły Morskiej w Tczewie. W 1923 roku jako pierwszy polski statek przekroczył równik. W 1930 roku zakończył służbę szkoleniową, ustępując miejsca „Darowi Pomorza”. Służył później Marynarce Wojennej jako hulk mieszkalny. W 1938 roku przekazano go na złom.

Lwowie

„Lwów” w 1928 roku w gdyńskim porcie. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

„Zawisza Czarny” – 1902 / 1952

Pierwszy „Zawisza Czarny”  został zbudowany w 1902 roku w Szwecji. Drewniany szkuner miał długość 30,98 m, szerokość 8,1 m i zanurzenie 8,1 m. Powierzchnia ożaglowania jednostki wynosiła 432 m². Został zakupiony w 1934 roku przez Związek Harcerstwa Polskiego. Służył jako żaglowiec szkoleniowy. W 1939 roku przejęli go Niemcy, a w 1943 roku porzucili . Odnaleziony po wojnie żaglowiec nie nadawał się do remontu. Został zatopiony w 1949 roku w wodach Zatoki Puckiej.

Drugiego „Zawiszę Czarnego” zbudowano w Stoczni Północnej w Gdańsku w 1952 roku jako lugrotrawler rybacki „Cietrzew”. Okazało się, że konstrukcja jednostki była wadliwa, więc wycofano go z eksploatacji. W 1960 roku Ministerstwo Żeglugi przekazało statek Związkowi Harcerstwa Polskiego. Zdecydowano się przebudować go na żaglowiec. Jego długość z bukszprytem to 42,7 m, szerokość 6,76 m, zanurzenie 4,5 m, a powierzchnia ożaglowania maksymalnie 626 m².

W 1961 roku podniesiono na nim harcerską banderę. Jego pierwszym dowódcą został legendarny Bolesław Romanowski. W latach 1989-1990 „Zawisza” opłynął świat. Podczas swoich rejsów odwiedził wszystkie kraje nad Bałtykiem i Morzem Północnym, wielokrotnie żeglował po wodach Morza Śródziemnego i Oceanu Atlantyckiego.

We wrześniu 2021 roku wybuchł konflikt pomiędzy starymi a nowymi władzami Fundacji Centrum Wychowania Morskiego ZHP, armatora „Zawiszy Czarnego”. Odwołane zostały zaplanowane rejsy. Naczelnik Związku Grzegorz Woźniak zapowiedział złożenie wniosku o upadłość Fundacji oraz rozpoczęcie nowego etapu funkcjonowania „Zawiszy Czarnego”. Na razie żaglowiec stoi przy Nabrzeżu Prezydenta w Gdyni. Planuje wyruszyć w rejs po Bałtyku w połowie kwietnia.

„Zawisza Czarny” podczas rejsu. Fot. Tomasz Falba

„Dar Pomorza” –1909

Ten żaglowiec zastąpił „Lwów” w służbie szkoleniowej. Fregatę zbudowano w 1909 roku w stoczni „Blohm und Voss” w Hamburgu. Jego długość z bukszprytem to 93 m, szerokość 12,6 m, zanurzenie 5,7 m. Wysokość jego masztów to 41,4 m, a powierzchnia żagli 2100 m². Jednostka początkowo pływała jako niemiecki statek szkoleniowy pod nazwą „Prinzess Eitel Freidrich”.

Po pierwszej wojnie światowej została przekazana Francji w ramach reparacji. W 1929 roku Komitet Floty Narodowej odkupił ją od barona Maurice de Foresta. W latach 1934-1935, jako pierwszy polski statek, opłynął świat. Drugą wojnę światową spędził internowany w Szwecji. Po wojnie pływał ze studentami WSM w Gdyni. 4 lipca 1982 roku został oficjalnie wycofany ze służby. Od 1983 roku służy jako statek-muzeum w Gdyni.

„Dar Pomorza”. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

„Iskra” –1917 / 1981

Ten trójmasztowy szkuner gaflowy był pierwszym szkolnym żaglowcem polskiej Marynarki Wojennej. „Iskra” miała długość 50,7 m, szerokość 7,9 m, zanurzenie wynosiło 3,7 m. Mogła nieść żagle o powierzchni 693  m². Została zbudowana w 1917 roku w Holandii, do 1921 roku pływała pod nazwą – SV „Vlissingen”. W 1925 roku trafiła do Szkocji, gdzie pływała pod nazwą „St. Blane”, rok później kupili ją Polacy.

W 1928 roku podniesiono na żaglowcu biało-czerwoną banderę. Początek drugiej wojny światowej „Iskra” spędziła na cumach w Casablance, potem została przebazowana do Gibraltaru. W 1948 roku wróciła do Gdyni i do roku 1974 pływała z podchorążymi WSMW oraz elewami Centrum Szkolenia Specjalistów Marynarki Wojennej. Ze stanu floty skreślona została w 1977 roku. W 1981 roku została oddana na złom.

Następcą pierwszej „Iskry” jest trójmasztowa barkentyna o tej samej nazwie. Jej długość całkowita wynosi 49 m, szerokość 8 m, zanurzenie 3,8 m, a powierzchnia ożaglowania 958 m². Weszła do służby pod biało-czerwoną banderą w 1982 roku i pozostaje pod nią do dzisiaj. W 1989 „Iskra” wywalczyła główną nagrodę w Tall Ships Races, a w latach 1995-1996, jako pierwszy polski okręt opłynęła świat.

Polskie żaglowce

„Iskra” i „Pogoria” w Travemünde. Fot. Wikipedia

„Kapitan Borchardt” – 1917

To stalowy trójmasztowy szkuner gaflowy. Długość kadłuba z bukszprytem wynosi 42 m, szerokość 7,02 m, zanurzenie 3,2 m, a ożaglowanie 600 m². Jednostka została zbudowana w Holandii w 1917 roku jako oceaniczny żaglowy statek towarowy „Nora”. Podczas II wojny światowej służyła w Kriegsmarine jako statek szkoleniowy.

W 1989 roku żaglowiec pod nazwą „Najaden” przeszedł gruntowną przebudowę, a ładownie zamieniono na pomieszczenia mieszkalne. W 2011 roku został kupiony od szwedzkiego armatora przez prywatną polską firmę i otrzymał nazwę „Kapitan Borchardt”. Pływa w rejsach turystycznych i szkoleniowych, a jego portem macierzystym od 2017 roku jest Szczecin.

Polskie żaglowce

„Kapitan Borchardt” (jeszcze jako „Najaden”) podczas Sail Amsterdam w 2015 roku. Fot. SAIL Amsterdam

„Generał Zaruski” –1938

Ten piękny, dwumasztowy kecz gaflowy został zbudowany w 1939 roku w Szwecji, z inicjatywy generała Mariusza Zaruskiego. Długość kadłuba jednostki wynosi 29,02 m z bukszprytem, szerokość 5,88 m, a zanurzenie 3,26 m. Powierzchnia ożaglowania to 327 m². Jest w stanie pomieścić 25-osobową załogę. Wybuch II wojny światowej uniemożliwił przekazanie żaglowca stronie polskiej.

Kecz służył w Szwecji do celów szkoleniowych do 1946 roku. Wtedy przypłynął do Polski i został nazwany „Generał Zaruski”. Pływał pod różnymi nazwami i dla różnych organizacji aż do końca lat dziewięćdziesiątych. Później niszczał w Jastarni i Władysławowie. Po remoncie w 2008 roku służy jako flagowy żaglowiec Gdańska.

Polskie żaglowce

„Generał Zaruski” Fot. Tadeusz Lademann

„Kapitan Głowacki” – 1944

Żaglowiec jest przebudowanym poniemieckim kutrem dozorowym, zbudowanym na użytek  Kriegsmarine. Kadłub ma długość całkowitą 30,7 m, jego szerokość to 6,4 m, a zanurzenie 3 m. Powierzchnia ożaglowania wynosi aktualnie 337,5 m². Początkowo nosił nazwę „Henryk Rutkowski” i służył jako jednostka szkoleniowa polskich rybaków. W 1945 przekazany do Państwowego Centrum Wychowania Morskiego, został przebudowany na rybacki kecz gaflowy w Stoczni Rybackiej w Gdyni.

Następnie jednostka była statkiem szkolnym Szkoły Rybołówstwa Morskiego. W 1967 roku została przejęta przez Ligę Obrony Kraju w Jastarni. W 1970 trafiła do Ośrodka PZŻ w Trzebieży, gdzie na bardzo krótko zmieniła nazwę na „Biały Słoń”.  Od roku 1975 żaglowiec był związany umową czarterową z telewizją, pływał intensywnie z Bractwem Żelaznej Szekli i pełnił funkcję flagowej jednostki tej organizacji. Po 1976 wycofano go z eksploatacji z powodu złego stanu kadłuba.

Gruntowny remont przeprowadzono na początku lat 80. w Rybackiej Stoczni Remontowej we Władysławowie, został wtedy przebudowany z kecza gaflowego na brygantynę. Zmieniono też kolor żagli z białych na brązowe. W 1986 roku stał się flagowym żaglowcem szkoleniowym PZŻ. W 1997 roku zmieniono nazwę na „Kapitan Głowacki”, na cześć znanego popularyzatora żeglarstwa Włodzimierza Głowackiego. Został sprzedany firmie 3Oceans w 2020 roku. Obecnie jest remontowany.

Polskie żaglowce

„Kapitan Głowacki” Fot. archiwum Zbigniewa Jagniątkowskiego

„Pogoria” –1980

Barkentyna zbudowana w 1980 roku na zamówienie Telewizji Polskiej, która emitowała program „Latający Holender” prowadzony przez Bohdana Sienkiewicza. Długość kadłuba „Pogorii” to 47 m, szerokość 8 m, a zanurzenie 3,65 m. Powierzchnia ożaglowania to 830 m². Po zbudowaniu żaglowca, w kraju pojawiły się plotki, że jest to luksusowy jacht ówczesnego szefa radiokomitetu – Macieja Szczepańskiego.

Aby ratować dobre imię „Pogorii” kapitan Krzysztof Baranowski zaplanował wyprawę polarną, podczas której przetransportował ludzi i sprzęt do antarktycznej bazy PAN. Rejs trwał 132 dni, a żaglowiec przepłynął 21 000 mil. W 1999 roku zwyciężył w regatach Cutty Sark. Służył również m.in. Szkole pod Żaglami Krzysztofa Baranowskiego.

W ostatnich latach jednostka najczęściej zimą żeglowała w tygodniowych i dwutygodniowych rejsach po Morzu Śródziemnym, cumując w Genui. Z kolei latem pływała po Bałtyku i Morzu Północnym, często w ramach regat The Tall Ships’ Races. 27 grudnia 2021 roku jej armatorem został Pomorski Związek Żeglarski. W swój pierwszy w tym sezonie rejs na Morze Śródziemne wyruszyła 20 marca.

Pogoria

„Pogoria” w Marinie Yacht Park Gdynia. Fot. Tadeusz Lademann

„Dar Młodzieży” – 1981

Następca „Lwowa” i „Daru Pomorza”. Trzymasztowa fregata to flagowa jednostka Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. „Dar Młodzieży” został zbudowany w Stoczni Gdańskiej 1982 roku, według projektu Zygmunta Chorenia. Długość całkowita żaglowca wynosi 108,815 m z bukszprytem, szerokość 14 m, zanurzenie 6,6 m, a powierzchnia ożaglowania 3015 m². Jest jedynym polskim żaglowcem, który dwukrotnie opłynął świat. Stało się to w latach 1987-1988 oraz 2018-2019, z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

IV Żeglarskiej Paradzie Świętojańskiej

„Dar Młodzieży” podczas IV Żeglarskiej Paradzie Świętojańskiej. Fot Tadeusz Lademann

„Oceania” – 1985

Żaglowiec badawczy zbudowany w 1985 roku dla Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk. Długość całkowita jednostki wynosi 48,9 m, szerokość  9 m, zanurzenie 3,8m. Pierwotnie „Oceania” miała zainstalowane bardzo innowacyjne ożaglowanie hydrauliczne. Zmieniono je w 2011 roku i obecnie jest to szkuner. Większość roku jednostka spędza w ekspedycjach badawczych na wodach arktycznych i Morza Bałtyckiego.

„Oceania”. Fot. Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk

„Fryderyk Chopin” –1992

Bryg zbudowany w 1992 roku dla Międzynarodowej Szkoły pod Żaglami Krzysztofa Baranowskiego. Długość całkowita jednostki to 55,5 m, szerokość 8,71 m, zanurzenie 4,2 m. Powierzchnia ożaglowania zaś 1200 m². W roku budowy zadebiutował w regatach Columbus przez Atlantyk, zajmując trzecie miejsce.

W 2010 roku stracił na Atlantyku oba maszty, na szczęście nikt z załogi nie ucierpiał. Rok później żaglowiec przejęła prywatna firma. W 2012 roku zwyciężył w regatach The Tall Ships Races. Dzisiaj na „Fryderyku Chopinie” prowadzona jest m.in. Niebieska Szkoła, której idea nawiązuje do tradycji wychowania morskiego. Jego portem macierzystym jest Szczecin.

Polskie żaglowce

„Fryderyk Chopin”. Fot. Jakub Pierzchała