< Powrót
17
sierpnia 2015
Tekst:
opr. dol
Zdjęcie:
energasailing.pl
Małgorzata Białecka na Zatoce Guanabara.

Białecka najlepsza w polskiej ekipie

„Drugi dzień w Rio bez fajerwerków, ale cały czas w czołówce. Po sześciu wyścigach jestem na 2 miejscu z jednopunktową stratą do pierwszej”. Tak na swoim facebookowym profilu Małgorzata Białecka podsumowała pierwsze dwa dni starów podczas Test Events w stolicy Brazylii.

Nasza znakomita deskarka może mieć powody do zadowolenia. Jak na razie wypada najlepiej spośród polskich reprezentantów w przedolimpijskim teście na Zatoce Guanabara.

Małgorzata Białecka kończyła niedzielne wyścigi na 6., 4. i 8. miejscu. – To był bardzo trudny dzień – podsumowała swoje starty. – Kręcący wiatr, płynąca woda – nie za bardzo mogłam sobie z tym poradzić. To jest naprawdę trudny akwen. Nawet nie sądziłam, że tak bardzo. Każde wywalczone miejsce okupione jest ciężką pracą i wielkim skupieniem.

Nieco gorzej od Białeckiej radzi sobie Paweł Tarnowski – po sześciu wyścigach stracił pozycje wicelidera. Zawodnik Energa Sailing Team Poland meldował się na mecie kolejno na 15., 9. i 2. pozycji. Słabszy wyścig otwierający rywalizację drugiego dnia regat sprawił, że nasz mistrz Europy spadł na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej.

– Popełniłem dziś kilka błędów – przyznał Tarnowski. – Trochę za dużo w tym wszystkim było nerwowości. Dopiero w ostatnim wyścigu znalazłem swój rytm i swoją prędkość. Cóż, mam teraz dobrą pozycję do ataku. Trzeba umieć radzić sobie w każdej sytuacji. Wierzę, że będzie jeszcze bardzo dobrze podczas tych regat.

Z kolejnych dwóch wyścigów zadowolony jest Kacper Ziemiński. Jedyny z Polaków, który jest już pewien startu za rok, na tych samych olimpijskich wodach, kończył niedzielne wyścigi na 12. i 9. pozycji.

– To już zdecydowanie bardziej przyzwoite pływanie niż wczoraj – oceniał Ziemiński. – Otwarty ocean to zdecydowanie coś, co mi pasuje. Mogę skupić się na szybkości i bardziej efektywnym prowadzeniu łodzi.

Kacper jest dziewiętnasty w klasyfikacji generalnej. 

Tomasz Januszewski i Jacek Nowak w klasie 49er nie mogą być z siebie zadowoleni. Po dwóch wyścigach są na przedostatniej pozycji. Podobnie panie w klasie 470. Agnieszka Skrzypulec i Irmina Mrózek-Gliszczyńska zajmują piętnastą lokatę na 18 startujących załóg. Wszyscy zapowiadają jednak ostrą walkę do końca. W poniedziałek, 17 sierpnia klasa RS:X odpoczywa. Pozostałe polskie załogi czeka pracowity dzień.

Tabela wyników Aquece Test Events