< Powrót
5
sierpnia 2020
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
Centrum Żeglarskie
centrum

Centrum Żeglarskie w Szczecinie – marka zobowiązuje

Centrum Żeglarskie w Szczecinie powstało w 2008 r. jako placówka oświatowa. W 2015 r. zostało przekształcone w spółkę miejską służącą wszystkim mieszkańcom. Dziś to prężnie działający ośrodek szkoleniowy. Zdobywają w nim szlify żeglarskie dzieci i młodzież, a doświadczeni żeglarze realizują swoje sportowe pasje.

– W przeszłości był to typowy ośrodek szkolny – wyjaśnia Kamil Szykołowski odpowiadający w Centrum za organizację imprez i kontakty międzynarodowe. – Od czasu przekształcenia w jednostkę budżetową rozwinęliśmy działalność. Mamy marinę nad jeziorem Dąbie, uczestniczymy w projektach unijnych, dysponujemy bazą noclegową. Wspólnie z innymi podmiotami wspomagamy niepełnosprawnych. Równocześnie prowadzimy oczywiście tradycyjną działalność szkoleniową.

Szkolenie dzieci i młodzieży to trzon działalności Centrum. Jej efektem są sukcesy wychowanków klubu. Wśród nich jest jeden z najzdolniejszych windsurferów młodego pokolenia, wicemistrz Polski młodzików i zdobywca miejsce w kategorii Junior w tegorocznych Otwartych Długodystansowych Mistrzostwach Polski w klasie Raceboard, Jakub Guźlecki.

Poza windsurfingiem, podopieczni Centrum żeglują m.in. na łódkach klasy Optimist, Hansa 303, Laser, 29er. Niedawno klubową flotę zasilił jacht 2020. To nagroda w zorganizowanym przez producenta tej klasy, firmę Pro-Air, konkursie na darmowy czarter jachtu. Pod opieką Centrum są znane jednostki należące do miasta – „Dar Szczecina” pełniący funkcję ambasadora Szczecina. Jest też „Zryw” czy kończąca służbę „Magnolia”. Jest jeszcze jacht „Urtica” (uczestnik The Tall Ships Races) z, wyróżnionym tytułem najlepszego młodego trenera żeglarstwa, instruktorem Tomaszem Andraszewiczem. Także na tych jednostkach pływają uczestnicy zajęć w Centrum Żeglarskim.

– W naszych szeregach są kilkuletnie szkraby, jak i starsi, bardziej doświadczeni żeglarze, nawet po siedemdziesiątce – wyjaśnia Kamil Szykołowski. – Mamy dla nich kursy na patent sternika motorowodnego i żeglarza, obozy żeglarskie na Optimistach, półkolonie. Młodzież szkoli się także na „Darze Szczecina”, który wielokrotnie uczestniczył w The Tall Ships Races. Przed rokiem jacht dowodzony przez kapitana Wojciecha Maleikę wygrał TTSR. Zwyciężył nie tylko w klasie jachtów współczesnych, ale także w klasyfikacji generalnej.

Warto dodać, że Szczecin będzie gospodarzem przyszłorocznej edycji tych regat. W jej przygotowaniu uczestniczą podopieczni i kadra Centrum Żeglarskiego.

– To nasze najważniejsze zadanie na przyszły rok – deklaruje Kamil Szykołowski. – Już przygotowujemy się do tego wydarzenia. Robimy to z pełnym zaangażowaniem, bo Centrum Żeglarskie to nie tylko miejska instytucja, ale również wizytówka miasta. To także miejsce rozpoznawalne na żeglarskiej mapie Polski i poza jej granicami. Wrośliśmy w wodniacki krajobraz miasta i staramy się je jak najlepiej promować.

Strona Centrum

PODZIEL SIĘ OPINIĄ