< Powrót
21
maja 2020
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
ze zbiorów Zbigniewa Jagniątkowskiego
Kapitan Głowacki
„Kapitan Głowacki”.

Co dalej z „Kapitanem Głowackim”?

Żaglowiec „Kapitan Głowacki”, flagowa jednostka Polskiego Związku Żeglarskiego, ma szanse na nowe życie. Związek wystawił jednostkę na sprzedaż, a oprócz ceny będzie brał pod uwagę także koncepcję dalszego wykorzystania jachtu.

„Kapitan Głowacki” to 30-metrowy żaglowiec, który przez blisko 70 lat służył szkoleniu i wychowaniu morskiemu. W 1970 roku jego właścicielem został Polski Związek Żeglarski, a portem macierzystym i armatorem Centralny Ośrodek Żeglarstwa w Trzebieży. Jednostka była użytkowana aż do 2014 roku, a ostatnim momentem chwały było zwycięstwo w regatach The Tall Ships Races. Później został wycofany z eksploatacji ze względu na stan techniczny, a w 2016 roku osiadł na dnie basenu żeglarskiego w Trzebieży. Po podniesieniu został przeholowany do stoczni w Kołobrzegu, gdzie znajduje się do dzisiaj.

23 kwietnia Polski Związek Żeglarski podjął decyzję o zorganizowaniu konkursu ofert na kupno żaglowca. Oprócz niezbędnych dokumentów i oferowanej ceny oferenci przesłać mogą także koncepcję dalszego wykorzystania jachtu, w tym żeglugę pod banderą PZŻ, rejsy i szkolenia dla dzieci i młodzieży oraz inne formy wychowania morskiego i popularyzacji żeglarstwa. Służyć ona będzie do oceny uzupełniającej.

Niewykluczone zatem, że „Kapitan Głowacki”, już nie jako własność PZŻ i Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, wciąż będzie służył szkoleniu żeglarskiemu i wychowaniu morskiemu. Żaglowiec na pewno nie zostanie też zniszczony – od 2017 roku znajduje się w rejestrze zabytków ruchomych techniki województwa zachodniopomorskiego z uwagi na bogatą historię, pełnione funkcje oraz wartości artystyczne, naukowe i techniczne.

Zainteresowani mogą przesyłać oferty do 29 maja.

Ogłoszenie

„Kapitan Głowacki” powstał na podstawie kadłuba uzbrojonego poniemieckiego kutra, który w 1945 roku został podniesiony z mielizny niedaleko Świnoujścia. W 1949 roku jego właścicielem zostało Państwowe Centrum Wychowania Morskiego, które w latach 1950-1951 przebudowało go na żaglowiec. Ochrzczony został jako „Henryk Rutkowski”, na cześć komunistycznego działacza. Początkowo służył szkoleniu w Szkole Rybołówstwa Morskiego, później przejęty został przez Ligę Obrony Kraju, a w 1970 trafił do Centralnego Ośrodka Żeglarstwa w Trzebieży, gdzie przez chwilę pływał pod nazwą „Biały Słoń”. Od 1975 roku żaglowiec służył Bractwu Żelaznej Szekli. Później z uwagi na zły stan techniczny był wyłączony z eksploatacji, ale w połowie lat 80. został odbudowany i od 1986 roku wrócił na wodę. W 1997 roku zmieniono jego nazwę na „Kapitana Głowackiego”, uhonorowując tym samym Włodzimierza Głowackiego, działacza żeglarskiego, dziennikarza i autora poczytnych książek poświęconych historii żeglarstwa.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ