< Powrót
11
grudnia 2015
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Wikipedia
Trofeum Julisza Verne'a, autorstwa amerykańskiego artysty Thomasa Shannona. Oryginał znajduje się w Narodowym Muzeum Morskim w Paryżu, a rekordziści dostają miniatury. Na aluminiowej podstawie grawerowane są nazwiska zdobywców trofeum.

Czy zostanie pobity kolejny rekord?

Wystartowali 22 listopada, finał zapowiada się na 6 stycznia. Załogi Francisa Joyona i Yanna Guicharda żeglują non stop walcząc o Trofeum Juliusza Verne’a (Jules Verne Trophy).

Trofeum Julisza Verne’a jest nagrodą za najszybsze opłynięcie świata pod żaglami, bez względu na typ łodzi i liczebność załogi. Warunki jakie trzeba spełnić, to żegluga non stop (bez zawijania do portów) i brak jakiejkolwiek fizycznej pomocy z zewnątrz.

Linia startu i mety przebiega pomiędzy uważaną za najjaśniejszą na świecie, Latarnią Morską Créac’h leżącą na wyspie Ouessant we Francji, a najbardziej na południe wysuniętym przylądkiem Wielkiej Brytanii Lizard Point. Zawodnicy muszą opłynąć trzy przylądki: Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn, pokonując dystans co najmniej 21 600 mil morskich, czyli 40 000 km. Aby zdobyć nagrodę, oprócz pobicia poprzedniego rekordu, należy oficjalnie zgłosić próbę i opłacić wpisowe.

Nazwa nagrody powstała od nazwiska francuskiego pisarza Juliusza Verne’a, autora między innymi książki pod tytułem „W osiemdziesiąt dni dookoła świata”. Na pomysł trofeum wpadł Yves Le Cornec w 1985 roku. Oficjalnie jednak nagroda powstała w 1990 roku, kiedy to specjalnie powołany komitet ustalił zasady jej przyznawania. Pierwszym zdobywcą Trofeum miał być ten, kto opłynie kulę ziemską w czasie krótszym niż 80 dni. Dokonał tego w 1993 roku, w 79 dni, 6 godzin, 15 minut i 56 sekund, Francuz Bruno Peyron.

Nagrodę przyznawano jak dotąd 8 razy. Aktualny rekord z 2012 roku należy do młodszego brata Bruna, Loicka Pyerona i wynosi 45 dni, 13 godzin, 42 minuty i 53 sekundy. Wszystkie dotychczasowe próby, te udane i nieudane, były przeprowadzane na wielokadłubowcach.

W tym roku (2015) o trofeum postanowiły zawalczyć dwie załogi. Na trimaranie „Idec Sport”, Francis Joyon z pięcioosobową załogą i na trimaranie „Spindrift 2”, Yann Guichard z trzynastoma osobami na pokładzie, w tym jedną kobietą Doną Bertarelli.

Francis Joyon jest 59-letnim francuskim żeglarzem, specjalistą od bicia rekordów. Jako pierwszy człowiek na świecie opłynął samotnie świat na katamaranie. Jego maxi-trimaran „Idec Sport”, wówczas jako  „Groupama 3” zdobył już raz Trofeum Julisza Verne’a  – w 2010 roku pod wodzą Francka Cammasa.

Yann Guichard to 41-letni Francuz, który zajął między innymi czwarte miejsce podczas Igrzysk Olimpijskich w Sydney w 2000 roku, w klasie Tornado. Jego załoga płynie na maxi-trimaranie „Spindrift 2”, który – wówczas pod nazwą „Banque Populaire V” – jest zdobywcą ostatniej nagrody.

Oba trimarany zostały oczywiście odświeżone i wprowadzono w nich zmiany mające poprawić ich osiągi w stosunku do już uzyskanych wyników.

Zarówno team Idec Sport Sailing, jak i Spindrift  Racing, do bicia rekordu wystartowały 22 listopada, odpowiednio o godzinie 2:02:22 i 4:01:58 czasu GMT. Aby pobić aktualny rekord Peyrona, Francis Joyon musi doprowadzić swój 31,5-metrowy trimaran do mety przed godziną 15:44:15 6 stycznia 2016 roku. Czterdziestometrowy trzykadłubowiec Yanna Guicharda musiałby zaś dotrzeć do mety 6 stycznia 2016 roku przed godziną  17:43:51.

Zaraz po starcie wyglądało, że obie załogi mogą pobić rekord. Obecnie „Spindrift 2” wyprzedza „Idec Sport” o około 140 mil morskich. Oba teamy tracą jednak do adekwatnego położenia aktualnego rekordzisty. Załogi znajdują się na Oceanie Indyjskim i zbliżają do Australii.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ