< Powrót
12
maja 2021
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Alan Kocięda
żeglarska
Młodzi żeglarze ze szkółki żeglarskiej w Kolbudach.

Edukacja żeglarska na Pomorzu z wiatrem w żaglach

Od lat na Pomorzu rozwijają się nowe żeglarskie inicjatywy dla najmłodszych. W ostatnim roku doszły kolejne. W Kolbudach powstała szkółka żeglarska, Łeba kupiła jacht do edukacji morskiej, a  od września we Władysławowie ruszy nauka w klasie o profilu żeglarskim.

Wybudowana w 2012 roku przystań w Błotniku to ważne miejsce w gminie Cedry Wielkie. Wkrótce po otwarciu rozpoczęły się tam zajęcia dla dzieci, prowadzone przez UKS Cedraki oraz szkółkę żeglarską działającą w ramach Żuławskiego Ośrodka Kultury i Sportu w Cedrach Wielkich. W 2019 roku funkcję koordynatora szkółki objął Krzysztof Kocięda, który na nowo ułożył plan zajęć dla dzieci.

– Nie chciałem, żeby był to typowy klub żeglarski, tylko miejsce, w którym uczy się podstaw i wychowuje przez żeglarstwo – tłumaczy Krzysztof Kocięda. – Oczywiście pomagamy też dzieciom, które chcą rozwijać się sportowo. I efekty już widać – w zeszłym roku nasi zawodnicy wzięli udział w Żeglarskim Pucharze Kaszub, a na początku maja Kinga Tomaszewska jako nasza pierwsza zawodniczka wystartowała w regatach z kalendarza Pucharu Polskiego Stowarzyszenia Klasy Optimist.

żeglarska

Krzysztof Kocięda (z lewej) i Jacek Kosowski przed siedzibą szkółki w Błotniku.
Fot. Tadeusz Lademann

W tej chwili w szkoleniu bierze udział blisko 30 dzieciaków, podzielonych na trzy grupy. Każda ma zajęcia dwa razy w tygodniu. Dzieci mają do dyspozycji jedenaście szkoleniowych Optimistów, jednego Optimistę sportowego dla Kingi Tomaszewskiej, Nefryta, katamaran Hobie Cat oraz kilka jednostek turystycznych i ribów. Szkółka żeglarska współpracuje z gminnymi szkołami, zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa nad wodą. Oprócz Krzysztofa Kociędy zajęcia prowadzą także Mikołaj Michalski i Jacek Kosowski.

– Zeszliśmy na wodę w połowie kwietnia i mamy ambitne plany – zapowiada Kocięda. – Kinga Tomaszewska oraz Marcelina Grzylewska będą startowały w regatach Pucharu PSKO, a inni zawodnicy z pewnością popłyną w Żeglarskim Pucharze Kaszub. Mam też nadzieję, że we wrześniu nasza najstarsza młodzież zrobi patenty żeglarskie.

Żeglarstwo rozwija się także w Kolbudach, gdzie we wrześniu ubiegłego roku z inicjatywy Urzędu Gminy powstała szkółka żeglarska. Według założeń, podobnie jak w Cedrach Wielkich, nie ma to być typowy klub sportowy, ale miejsce, w którym dzieci będą chętnie spędzić czas. Są tam zatem zarówno zajęcia na Optimistach, jak i pływanie rekreacyjne oraz nauka do zdobycia patentu żeglarskiego. Do tego dochodzi edukacja żeglarska i nauka bezpieczeństwa nad wodą. Oczywiście dzieci uzdolnione sportowo dostaną szansę do rozwoju. W przyszłości szkółka żeglarska ma też współpracować ze szkołami.

żeglarska

Młodzi żeglarze przed nowymi Optimistami kupionymi przez gminę Kolbudy.
Fot. Alan Kocięda

– Na ogłoszenie o zapisach odpowiedziało prawie 50 dzieci, to bardzo dobry wynik – opowiada Krzysztof Kocięda, który jest także koordynatorem szkółki w Kolbudach. – Wrzesień i październik poświęciliśmy, żeby dzieci zapoznać z bezpieczeństwem, budową Optimista i dać im trochę popływać. Mamy duże zaplecze żeglarskie, oprócz dwudziestu pięciu Optimistów jest to m.in. siedem Omeg i kilka desek windsurfingowych.

Na razie dzieci uczą się głównie prowadzenia łódki, ale prawdopodobnie już we wrześniu pierwsi zawodnicy wystąpią w Żeglarskim Pucharze Kaszub.

Od tego roku poszerzy się oferta edukacji morskiej w Łebie. Zimą Port Jachtowy Łeba zakupił jacht „Shaffy” Nataszy Caban, który jako „I Love Łeba” będzie służył do szkolenia oraz prowadzenia zajęć żeglarskich dla dzieci i młodzieży. Jednostka została wyremontowana, a 17 kwietnia uroczyście zwodowana.

żeglarska

„I Love Łeba” będzie jedną z wizytówek miasta.
Fot. Fb/Port Jachtowy Przystań Łeba

– Od kilku lat zmierzaliśmy do tego, żeby Łeba miała swój jacht – tłumaczy Julia Tomicka, prezes Portu Jachtowego w Łebie. – Nadarzyła się okazja, że Natasza Caban chciała sprzedać swoją jednostkę, więc się porozumieliśmy i ją kupiliśmy. Wiele osób wsadziło dużo serca i pracy w remont. Teraz czekamy na odbiory techniczne, chcemy ją ubezpieczyć i w połowie czerwca zamierzamy udostępnić ją do pływania.

Według planów od września do czerwca jednostka służyła będzie edukacji morskiej oraz lokalnym klubom żeglarskim, a w sezonie wakacyjnym będzie czarterowana.

Żeglarskie atrakcje czekają także dzieci z Władysławowa. Od września w Szkole Podstawowej nr 2 ruszy nauka w IV klasie o profilu żeglarstwo i sporty wodne. Placówka zapowiedziała współpracę z Polskim Związkiem Żeglarskim oraz lokalnymi klubami żeglarskimi. Nacisk zostanie postawiony na sport – uczniowie będą mieli 10 godzin zajęć wychowania fizycznego w tygodniu, a w wakacje będą mogli uczestniczyć w obozach żeglarskich.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ