< Powrót
14
września 2018
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Richard Langdon/World Sailing
Igrzyska Paraolimpijskie
Monika Gibes i Piotr Cichocki podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Rio w 2016 roku.

Igrzyska Paraolimpijskie w Paryżu w 2024 roku bez żeglarstwa

Decyzją Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego żeglarstwo nie znajdzie się w programie Igrzysk Paraolimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

Ostatni raz żeglarze z niepełnosprawnościami wystartowali na igrzyskach w Rio w 2016 roku – polska załoga Monika Gibes i Piotr Cichocki (AKS OSW Olsztyn) zajęła tam czwarte miejsce w klasie SKUD18 – i wszystko wskazuje na to, że nieprędko znów zobaczymy jachty na paraolimpijskich akwenach.

Z powodu braku wymaganej liczby trzydziestu dwóch państw uczestniczących w żeglarskim ruchu paraolimpijskim dyscyplina ta została w styczniu 2015 roku usunięta z programu igrzysk w Tokio w 2020 roku. Wydawało się, że federacji World Sailing udało się pokonać ten problem – uruchomiony został Program Rozwoju Żeglarstwa Paraolimpijskiego i w 2017 roku w mistrzostwach świata żeglarzy z niepełnosprawnościami wystartowało osiemdziesięciu zawodników z trzydziestu siedmiu krajów, a w rozpoczynającej się 17 września tegorocznej edycji imprezy popłynie stu jeden żeglarzy z czterdziestu dwóch krajów.

Niestety w czwartek 13 września Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski ogłosił, że żeglarstwo nie spełniło wymogu liczby miejsc, w których jest uprawiane. Tym samym na pewno nie będzie brane pod uwagę przy ustalaniu dyscyplin na igrzyska w Paryżu w 2024 roku.

– Niestrudzenie pracowaliśmy, żeby mieć pewność, że żeglarstwo spełnia kryteria Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i bardzo starannie przygotowaliśmy nasz wniosek – powiedział Andy Hunt, dyrektor generalny World Sailing. – Wszyscy w World Sailing jesteśmy tą wiadomością bardzo zasmuceni.

Federacja World Sailing poinformowała również, że zamierza jak najszybciej spotkać się z Międzynarodowym Komitetem Paraolimpijskim, żeby poznać przyczyny takiej decyzji.

– Jestem bardzo rozczarowany, bo z informacji, które otrzymywaliśmy z Zarządu World Sailing, który prowadził tę sprawę, wyglądało to dość optymistycznie – mówi Tomasz Chamera, prezes Polskiego Związku Żeglarskiego. – Niestety wniosek przepadł. Nie ma jeszcze żadnych szczegółów na ten temat.

Komunikat federacji World Sailing

PODZIEL SIĘ OPINIĄ