< Powrót
2
sierpnia 2022
Tekst:
Tomasz Falba
Zdjęcie:

Mama Ocean. O rejsie Tomka Lewandowskiego

Tomasz Lewandowski to jedna z legend polskiego żeglarstwa. Zmierzyć się z nią spróbował Andrzej Kowalczyk.

W powszechnej pamięci Tomasz Lewandowski zapisał się jako pierwszy Polak oraz szósty człowiek na świecie, który samotnie i non stop opłynął świat jachtem w odwrotnym niż zwykle kierunku, czyli ze wschodu na zachód. To trasa znacznie trudniejsza, bo wiodąca naprzeciw prądom i wiatrom. Lewandowski dokonał tego w latach 2007-2008 na jachcie „Luka”, którego „załogantem” był też pies Wacek.

Za swój wyczyn otrzymał najbardziej prestiżową nagrodę w polskim żeglarstwie mianowicie Rejs Roku-Srebrny Sekstant (i kilka jeszcze innych wyróżnień). Zmarł nagle w 2012 r. na zawał serca w wieku zaledwie 53 lat.

Za analizę jego samotnego wokółziemskiego rejsu zabrał się Andrzej Kowalczyk, inny znany polski żeglarz mieszkający we Francji, wydawca serii niewielkich książeczek z serii Miniatury Żeglarskie.

W kolejnej z nich zatytułowanej „Mama Ocean. O samotnym rejsie Tomka Lewandowskiego dookoła świata” w dużym stopniu odbrązawia wyczyn Lewandowskiego, poddając go wnikliwej (choć – co warto odnotować – życzliwej przy całym krytycyzmie) ocenie.

„Mama Ocean. O samotnym rejsie Tomka Lewandowskego dookoła świata”, Andrzej Kowalczyk, wydawca: Andrzej Kowalczyk, str. 58, (an.ko@hotmail.fr), seria Miniatury Żeglarskie, zeszyt 19

Co myślisz o tym artykule?
+1
3
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ