< Powrót
1
lutego 2019
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Hubert Hurban/4wz.pl
Kleban

Marek Kleban: „Pogoria” musi pływać zimą

O remoncie, zimowych rejsach i sztormach na Morzu Śródziemnym opowiada Marek Kleban, dyrektor gdyńskiego biura Sail Training Association Poland, armatora żaglowca „Pogoria”.

– Jak spisuje się „Pogoria” po generalnym remoncie latem 2018 roku?

– „Pogoria” na przełomie czerwca i lipca odnowiła klasę w Gdańskiej Stoczni Remontowej.  Co prawda wieku pań nie powinno się podawać, ale nasza Czterdziestolatka po remoncie nabrała wigoru. Obejmował on wiele drogich i skomplikowanych prac czysto technicznych – kapitalny remont przekładni głównej napędu, nowe pompy zęzowe, balastowe i steru, cichsze i mniejsze gabarytowo. Stare konstrukcje pochodziły z lat 70. Nie poskąpiliśmy również pieniędzy na podniesienie komfortu socjalnego żeglarzy, na przykład na nowe łazienki, wyposażenie kuchni i hotelu. Z naszej Babci nie zrobimy już mega jachtu, bo i nie oto chodzi, ale staramy się, żeby po każdym remoncie załogi odczuły zmianę na lepsze.

– Gdzie żaglowiec spędził ostatnie miesiące?

– „Pogoria” zgodnie z planami uczestniczyła w Operacji Żagiel 2018, a jesienią popłynęła wokół Europy na Morze Śródziemne. Tam realizuje tygodniowe lub dwutygodniowe rejsy. Pływamy głównie na Morzach Tyrreńskim i Liguryjskim, odwiedzamy Korsykę i Sardynię oraz porty włoskiej i francuskiej riwiery. Trasę rejsu dyktuje pogoda i kierunki wiatrów – w końcu to żaglowiec.

– Dlaczego pływacie akurat tam?

– Doświadczenie nauczyło nas, że przy braku wsparcia czy dotacji, żaglowiec, żeby się utrzymać, musi pływać cały rok. A jego eksploatacja od października do końca marca na Bałtyku mija się z celem – nikt, kto pierwszy raz wsiądzie na pokład w tych miesiącach i przeżyje sztorm, już na na niego nie wróci. Dlatego trzeba eksploatować „Pogorię” na ciepłych wodach. Karaiby czy Polinezja są daleko i dla bardzo bogatych. Dlatego my w oparciu o pomoc Sail Traning Association Itali od października do wiosny eksploatujemy „Pogorię” na Morzu Śródziemnym.

Kleban

Fot. arch. Marka Klebana.

– Jak wyglądają te zimowe rejsy?

– Są najczęściej tygodniowe. W każdy piątek rano wyjeżdża z Polski autokar z nową załogą. Załoga okrętuje się w sobotę rano, zapoznaje ze statkiem, przechodzi szkolenie z podstaw bezpieczeństwa, obsługi żaglowca i w niedzielę po południu wypływamy. „Pogoria” to żaglowiec rejowy, więc najkorzystniej i najłatwiej jest popłynąć tam, gdzie wiatr wieje. Po drodze zawijamy zazwyczaj do dwóch portów, często na Korsyce, Sardynii lub Elbie. W piątek wieczorem musimy dopłynąć do portu, gdzie jest wymiana załóg. Ten akwen Morza Śródziemnego pasuje do takiego pływania.

– Przyjemnie się żegluje po Morzu Śródziemnym zimą?

– Jest bardzo różnie. Temperatury wynoszą od 9 do 18 stopni. Są też silne, porywiste wiatry, ale na szczęście krótkie, trwające kilka godzin. Czyli załogi przeżywają sztorm, trochę dostaną w kość, ale na koniec wychodzi słońce i jest już fajnie. Oczywiście zdarzają się też trudniejsze sytuacje – ostatnio „Pogorię” złapał 40-50 węzłowy wiatr i musiała sztormować schowana za wyspą.

– Zimą w Polsce nie ma warunków do żeglowania – wpływa to na większe zainteresowanie ofertą „Pogorii” w tym okresie?

– Szkoły rezerwują terminy z rocznym wyprzedzeniem. Jesteśmy na własnym utrzymaniu, musimy planować budżet, wydatki i remonty. Terminy rejsów są zarezerwowane do lata 2020 roku, nikt ich nie oferuje, więc trudno stwierdzić, kiedy jest większe zainteresowanie.

– Kto oprócz szkół rekrutuje się do załogi?

– W roku realizujemy około 46 rejsów. W czterdziestu przypadkach są organizowane przez szkoły lub organizacje „przyszkolne”. Reszta to kluby, często też „znajomi królika”, czyli grupy przyjaciół „Pogorii”, którym taki charakter żeglowania bardzo odpowiada.

– A jakie plany macie na 2019 rok?

– W maju wyruszamy w powrotną drogę wokół Europy na Morze Bałtyckie. 27 czerwca wypłyniemy, by wziąć udział w Tall Ships Races 2019, który w tym roku zaczyna się w duńskim Alborgu. Później żaglowce płyną do Fredrikstad w Norwegii, następnie do Bergen i kończą w Aarhus. My po imprezie odwiedzimy Świnoujście. Następnie udamy się na Morze Północne, wracamy do Gdyni, prowiantujemy się i pod koniec września płyniemy z powrotem na Morze Śródziemne.

– W Operacji Żagiel „Pogoria” ma szansę na zwycięstwo?

– Nie ma, niestety. Tam obowiązują bardzo skomplikowane przeliczniki, w których „Pogoria” wypada bardzo źle. Dlatego zawsze zajmujemy miejsca od 4 do 8 w swojej klasie. Regaty dużych żaglowców to niezapomniane żeglarskie doznania, które trzeba zobaczyć i przeżyć. Ale to też wspólna zabawa młodzieży z całego świata. Zapraszam na pokład. Do zobaczenia na morzu.

The Sail Training Association Poland jest stowarzyszeniem zajmującym się organizacją rejsów w celu rozwoju i upowszechniania sportu żeglarskiego oraz edukacją żeglarską młodzieży. Stowarzyszenie zostało powołane do życia 12 lutego 1993 roku z inicjatywy wybitnych żeglarzy i marynarzy, wśród których znaleźli się m.in. kolejni komendanci „Daru Młodzieży” – kapitanowie żeglugi wielkiej Tadeusz Olechnowicz, Leszek Wiktorowicz, Mirosław Łukawski i Roman Marcinkowski, dowódca ORP „Iskra” – kmdr Czesław Dyrcz, kapitanowie innych polskich żaglowców, jak „Pogoria”, „Zawisza Czarny”, „Kapitan Głowacki”, „Generał Zaruski”. Dyrektorem gdyńskiego biura organizacji jest Marek Kleban. The STA Poland jest, wraz z 20 narodowymi organizacjami z Europy, USA, Kanady, Australii i Bermudów, członkiem założycielem międzynarodowego stowarzyszenia The Sail Training International.

„Pogoria” jest pierwszym dużym żaglowcem zaprojektowanym przez wybitnego konstruktora Zygmunta Chorenia. Stalowa, trójmasztowa barkentyna powstała w 1980 roku i była pierwowzorem dla kilku innych jednostek, takich jak: „Iskra”, „Kaliakra” czy „Oceania”. Inicjatorami budowy byli członkowie Bractwa Żelaznej Szekli. Na jej pokładzie odbywały się rejsy Szkoły Pod Żaglami, a od 2005 r. żaglowiec bierze udział w regatach Tall Ships Races. Jej większościowym udziałowcem jest Polski Związek Żeglarski.

Co myślisz o tym artykule?
+1
1
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ