< Powrót
15
czerwca 2015
Tekst:
Dobrochna Nowak / Maxus Solo Around
Zdjęcie:
Maxus Solo Around
Szymon Kuczyński na pokładzie „Atlantic Puffina”.

Maxus Solo Around – Na Pacyfiku

34-letni Szymon Kuczyński wyruszył w samotny rejs wokół ziemi pod żaglami, pod nazwą „Maxus Solo Around”, 24 listopada 2014 r. z portu w Las Palmas, na małym jachcie Maxus 22. „Atlantic Puffin” ma 6,36 m długości, 2,48m szerokości, 23m² powierzchni żagli.

Żeglarz chce udowodnić, że można dostosować mały, seryjny jacht do oceanicznej żeglugi, że regaty morskie i oceaniczne nie wymagają wielkich pieniędzy, a żeglarstwo jest sportem bezpiecznym, dla każdego. Planowana trasa resju: Atlantyk – Kanał Panamski – Pacyfik – Cieśnina Toressa – Ocean Indyjski – Przylądek Dobrej Nadziei – Atlantyk – Europa.

31 maja br. o godzinie 22.23 UTC przeciął równik oraz przepłynął połowę drogi na Markizy. Pierwsze dwa tygodnie trzeciego etapu okołoziemskiego rejsu minęły przy wiatrach słabych i bardzo słabych.

Nagranie rozmowy z Szymonem z 14 czerwca 2015 r.

Średnie odcinki pokonywane w czasie doby były o połowę mniejsze niż w czasie żeglugi przez Atlantyk. Zdarzały się nawet dni, kiedy Szymon nie pokonał ani jednej mili do celu. Prądy morskie także nie pomagają w żegludze. Warunki wiatrowe poprawiły się, kiedy u wybrzeży Meksyku zaczął się rodzić huragan Andres. Ponadto uaktywniło się w tym roku zjawisko El Ninio, przez co informacje w publikacjach pilotowych o prądach morskich nie pokrywają się z rzeczywistością.

– Pogoda jest taka sobie – teraz od paru dni jest fajnie, ale generalnie tak sobie, bo albo nie wiało nic, albo bardzo mocno – mówił Szymon wczoraj w czasie krótkiej rozmowy przez telefon satelitarny. – Sporą część trasy płynąłem w bajdewindzie. Teraz dopiero idę baksztagiem, czyli to co „Puffin” lubi, więc przyspieszyłem… Chodzą takie chmury burzowe, ze szkwałami mocnymi 35, czasem 40 węzłów. Stresu nie ma, ale jest to upierdliwe bardzo, bo czasem w ciągu 15 minut zdążę się zarefować, rozrefować i jeszcze zarefować.

Pojawiły się małe problemy techniczne z autopilotem. „Atlantic Puffin” przez kilka dni płynął używając zapasowej części. Awarię głównego ramienia autopilota udało się Szymonowi naprawić i w chwili obecnej ponownie z niego korzysta. Szymon zdecydował się również podzielić restrykcyjnie zapasy jedzenia przechowywane w puszkach, w związku z tym, że część puszek z owocami zabranych w rejs z Polski zaczęła rdzewieć. Na szczęście większa część jedzenia zapakowana jest fabrycznie w opakowania z tworzyw sztucznych, więc będzie mogła poczekać na spożycie.

Kolejnym miejscem, do którego planuje wpłynąć „Atlantic Puffin” jest Hiva Oa na Markizach, do której pozostało jeszcze około 1500 mil morskich. Optymistyczne Szymon planuje wpłynąć tam w pierwszej połowie lipca 2015 r.

Pozycję „Atlantic Puffina” i informacje od Szymona śledzić można na mapie aktualizowanej na bieżąco.

Rejs Maxus Solo Around odbywa się dzięki wsparciu partnera głównego – Stoczni Northman oraz polskich i zagranicznych firm: Eljacht.pl, Żaglowni T&J Sails, Sunwear, SunSol, System-MAST, Seatec, Barton Marine, Aura Szczecin, Kevisport, BTA Kompa, Henri Lloyd Polska, Profi, Dzik Podłogi. Patronami medialnymi rejsu są: Magazyn Wiatr, Jachting, SailPortal.pl, Sailbook.pl, Pomorski Związek Żeglarski.

Maxus Solo Around 2015 maleSzymon Kuczyński
Pomysłodawca i główny organizator projektu Zew Oceanu w tym wyprawy „Maxus Solo Around”. Jachtowy sternik morski PZŻ, młodszy instruktor żeglarstwa PZŻ, instruktor sportu spec. żeglarstwo. Pochodzi z Krakowa.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ