< Powrót
9
sierpnia 2020
Tekst:
mat. prasowe PZŻ
Zdjęcie:
Bartosz Modelski Sail Spotting

Medale Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych Puck 2020 rozdane!

Tegoroczna Olimpiada Młodzieży rozegrana została w dniach 6-9 sierpnia w konkurencjach żeglarskich jako Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych w Pucku. Mimo przeważających słabych wiatrów udało się rozegrać niemal komplet wyścigów. Rywalizacja odbywała się w klasach Optimist dziewcząt i chłopców, Techno 293 dziewcząt i chłopców oraz w dwuosobowej klasie L’Equipe. W tej ostatniej żeglują załogi zarówno dziewcząt, chłopców jak i mieszane, a medaliści zostali wyłonieni w klasyfikacji Open. 

Tak swoje zwycięstwo skomentowała Nadia Kulik z Klubu Sportowego BAZA Mrągowo, zwyciężczyni w windsurfingowej klasie Techno 293 Dziewcząt:

– Po zwycięstwie czuję się wyśmienicie, bo bardzo pracowałam na ten wynik. Rozpiera mnie duma, zwłaszcza, że nic nie przychodzi samo i wiem ile wysiłku włożyłam w przygotowania oraz same regaty. Dziękuję mojemu trenerowi Tomaszowi Stefańskiemu, który wkłada w nasze treningi bardzo dużo serca. Sama rywalizacja była bardzo zacięta, szczególnie z Anną Igielską. Było sporo stresu przed startami, bo miałam świadomość że mogłam spaść z pierwszej pozycji. W ostatnim wyścigu musiałam być przynajmniej druga, aby wygrać regaty, gdyby Ania Igielska wygrała ostatni wyścig. Wystartowałam dobrze i przypłynęłam na metę pierwsza, dzięki czemu mogę się cieszyć zwycięstwem.

Srebrny medal w klasie Techno 293 dziewcząt zawisł na szyi Anny Igielskiej z Gdańskiego Klubu Żeglarskiego. Do ostatniego wyścigu miała szanse na zwycięstwo, lecz chwilę po starcie do ostatniego wyścigu, przy mocnym pompowaniu miała nieprzyjemną sytuację. Pękł jej przegub łączący maszt z deską. Żeglowała jednak na tyle dobrze w całych regatach, że mimo iż nie mogła ukończyć tego wyścigu, zachowała drugie miejsce. Na trzecim stopniu podium stanęła Aleksandra Wasiewicz z Sopockiego Klubu Żeglarskiego.

W klasie Techno 293 chłopców pewnie po zwycięstwo pożeglował Konrad Machura, mimo że ostatnie tygodnie przed regatami wychodził z kontuzji.

– Było mi ciężko żeglować, bo miałem czterotygodniową przerwę w treningach przed regatami. Złamałem palec u ręki i dopiero tydzień temu wróciłem na deskę. Trenowałem jednak ogólną kondycję fizyczną a do tego wystartowałem na tzw. świeżości, a do tego bardzo chciałem wystartować i pokazać najlepsze możliwe żeglowanie i to właśnie zrealizowałem. Do tego jeszcze przed kontuzją dobrze poznałem miejsce regat, bo nasz trener Robert Pellowski organizował nam zgrupowania właśnie w Pucku, aby przygotować nas pod ten akwen – mówi Konrad Machura (Sopocki Klub Żegalrski).

Na drugim stopniu podium w tej klasie stanął Michał Lis z KS Baza Mrągowo, przed Filipem Dmochowskim z GKŻ Gdańsk, który wywalczył brązowy medal mistrzostw.

Także w klasie Optimist dziewczęta stoczyły bardzo bliską walkę o zwycięstwo. Z czteropunktową przewagą wygrała Paulina Rutkowska (Yacht Klub Polski Gdynia) przed Ewą Lewandowską (Klub Sportowy AZS Gdańsk). Brązowy medal wywalczyła klubowa koleżanka zwyciężczyni, Alicja Tutkowska.

Obecny na regatach wiceprezydent Polskiego Stowarzyszenia Klasy Optimist i jednocześnie trener Jacht Klubu Wielkopolski Tomasz Figlerowicz nie krył, że dzisiejszy dzień przyniósł wiele emocji.

– Dziś w klasie Optimist dziewczęta ścigały się w trzech wyścigach a chłopcy w dwóch. Komisja Sędziowska, mówiąc kolokwialnie, poszalała, ale to dobrze, bo w końcu po to są te regaty. Emocje były olbrzymie. Raz prowadziła Paulina, raz Ewa. Zmieniało się to jak w kalejdoskopie. Mogło być więcej wiatru, ale warunki były takie same dla wszystkich. Takie regaty na pewno są też świetną lekcją dla zawodników, trzeba wyciągać wnioski i trenować dalej. Dwójka moich zawodników skończyła w pierwszej dziesiątce, także jestem zadowolony z występu naszej ekipy – powiedział Tomasz Figlerowicz.

Wśród chłopców w klasie Optimist reprezentanci Yacht Klubu Polski Gdynia także zajęli dwa miejsca na podium. Złoto wywalczył Jan Zamojski a srebro Szymon Kolka. Z brązowym medalem rywalizację zakończył Jacek Kalinowski z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego.

Po zaciętej rywalizacji, ostatniego dnia regat na zwycięską pozycję w klasie L’Equipe Open awansowała załoga Jakub Częczek i Jakub Wąsikowski (Nauticus Yacht Club Olsztyn)

– Słaby wiatr, który przeważał w tych regatach to zdecydowanie nie są nasze ulubione warunki, bo wolimy gdy wieje więcej. Mimo słabego wiatru, wyścigi były przeprowadzane sprawnie i dobrze nam się ścigało. Wczoraj byliśmy na drugiej pozycji, więc przed dzisiejszymi trzema wyścigami upewniliśmy się, że jesteśmy wypoczęci i dość wyluzowani, aby móc zrobić po prostu swoje. Zrobiliśmy dobre przygotowanie z naszą trener Anną Goryszewską i czuliśmy, że możemy zaatakować pierwsze miejsce w regatach. Oczywiście było trochę stresu, ale to był raczej ten pozytywny, mobilizujący stres –  skomentował Jakub Wąsikowski, załogant zwycięskiej załogi w klasie L’Equipe.

W zakończeniu regat wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, które wsparły organizację regat. Medale wręczali między innymi Zbigniew Ptak, pełnomocnik marszałka województwa pomorskiego ds. aktywizacji gospodarczej Żuław i Zalewu Wiślanego, zastępca burmistrza Miasta Pucka Piotr Ciskowski oraz Rafał Szukiel, trener główny ds. dzieci i młodzieży klas jednoosobowych PZŻ. Oprócz medali dla pierwszych trójek, wręczono nagrody dla zawodników i załóg do szóstego miejsca. Organizatorzy wyróżnili także trenerów, których zawodnicy stanęli na podium.

Organizatorem Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych Puck 2020 jest Polski Związek Żeglarski przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury, Sportu i Rekreacji w Pucku. Partnerami wydarzenia są: Ministerstwo Sportu, Samorząd Województwa Pomorskiego, Ziaja, D.A.D. Wydarzenie jest organizowane pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Pomorskiego p. Mieczysława Struka. Patronem medialnym jest Żeglarski.info.

Wyniki 

– Zawodnicy z Pomorza zaprezentowali się bardzo dobrze – uważa Filip Lipski, trener koordynator Pomorskiego Związku Żeglarskiego. – Każda ekipa jeszcze przed startem regat mogłaby brać takie wyniki w ciemno. W Optimiście chłopców całe podium zajęli nasi żeglarze, a w pierwszej dziesiątce oddaliśmy tylko trzy miejsca. Podobnie było w Optimiście dziewcząt. W klasie Techno zarówno chłopcy, jak i dziewczęta zaprezentowali się świetnie. Niestety, Ania Igielska z Gdańskiego Klubu Żeglarskiego miała pecha. W ostatnim wyścigu już na starcie musiała borykać się z awarią sprzętu i nie ukończyła regat, a walczyła o złoto. Jednak jej srebro i brąz wywalczony przez Aleksandrę Wasiewicz z Sopockiego Klubu Żeglarskiego, bardzo cieszą. Na podium chłopców także stanęli dwaj zawodnicy z tych klubów – Konrad Machura z SKŻ, który zdobył złoto i Filip Dmochowski z GKŻ, który wywalczył brąz. Konrad o swój złoty krążek walczył do końca, sytuacja rozstrzygnęła się w ostatnim wyścigu. Gorzej poszło naszym zawodnikom w klasie L’Equipe, ale cieszymy się, że tym razem było ich więcej niż w poprzednich latach. To młodzi zawodnicy i mam nadzieję, że w przyszłości będą zajmować coraz lepsze lokaty. Regaty udały się, zwłaszcza pomorskim żeglarzom, mimo trudnych, niemal bezwietrznych warunków. W kolejnych dniach komisja regatowa musiała mocno się napracować, żeby przeprowadzić kolejne starty. Dla zawodników także było to wyczerpujące – długie oczekiwanie na wiatr w pełnym słońcu i walka do końca na wodzie.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ