< Powrót
28
lipca 2015
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann

Minister sportu: Mamy w żeglarstwie ciągły dopływ „świeżej krwi”

O sukcesach i dobrej kondycji polskiego żeglarstwa rozmawiamy z ministrem sportu i turystyki Adamem Korolem.

– Jednym z  fundamentów dobrej jakości polskiego żeglarstwa wyczynowego jest szkolenie młodych adeptów tego sportu. Jak wygląda wsparcie edukacji morskiej i szkoleń żeglarskich ze strony pańskiego resortu?

– Środki finansowe przekazywane przez ministerstwo na żeglarstwo są wystarczające. To niemal jedenaście milionów złotych, z czego połowa przeznaczona jest na szkolenie przyszłych kadr sportowych. Zatem budżet Polskiego Związku Żeglarskiego jest bardzo duży. Poza tym PZŻ nie jest związkiem, który liczy tylko na ministerialne wsparcie, ale samodzielnie szuka źródeł finansowania programów szkoleniowych. Za przykład może posłużyć współpraca z Volvo czy Energą. W programie Energa Sailing skierowanym do dwóch klas – windsurfing i Optimist  – uczestniczy około tysiąca dzieci.

– Ministerstwo docenia rangę sukcesów polskich żeglarzy…

– Odnotowując sukcesy naszych żeglarzy i żeglarek można nabrać pewności, że to jedna z wiodących dyscyplin polskiego sportu. W tym roku mamy już trzy medale w windsurfingu i czwarte miejsce Mai Dziarnowskiej w Mistrzostwach Europy. Do tego brązowy medal Przybytka i Kołodzińskiego w klasie 49er. Podoba mi się, że PZŻ nie skupia się tylko na najlepszych, ale wciąż szuka i wspiera młodych zdolnych zawodników i uzupełnia kadrę. Na myśl przychodzi od razu Paweł Tarnowski. Zaczynał jako reprezentant Polski w kadrze juniorów, a teraz jest złotym medalistą w klasie RS:X z Mistrzostw Europy i zwycięzcą Delta Lloyd Regatta. A to niejedyny nasz utalentowany młody zawodnik. Mamy w żeglarstwie ciągły dopływ „świeżej krwi”.

– Co sprawia, że liczymy się na świecie?

– Poza czynnikami wymienionymi wcześniej, czyli skutecznymi programami szkoleniowymi, mamy też znakomitych trenerów. No i żeglarstwo ma coś, czego większości innych dyscyplin brakuje. Chodzi o walor turystyczny. Myślę, że to jedna z przyczyn, dla których do żeglowania garną się kolejne młode pokolenia i dzięki którym odnosimy w tej dyscyplinie sukcesy. Możliwość przeżycia wspaniałej przygody i zobaczenia najpiękniejszych zakątków świata to bez wątpienia skuteczny magnes dla młodych ludzi i motywacja do ciężkiej pracy.

– Czyli żeglarstwo jest dyscypliną modelową?

– Inne związki sportowe w Polsce mogą uczyć się tak skutecznego modelu zarządzania i osiągania efektów. Na poprzednich igrzyskach w Londynie zdobyliśmy dwa medale, za rok także liczymy na podobny sukces.

Korol Adam 2015 07 LTFAdam Korol

Czterokrotny mistrz świata w wioślarstwie. W 2010 r. zdobył tytuł mistrza Europy w czwórce podwójnej. Wielokrotny mistrz Polski. Uczestnik pięciu igrzysk olimpijskich, złoty medal olimpijski wywalczył w Pekinie. Od 16 czerwca 2015 r. minister sportu i turystyki w rządzie Ewy Kopacz. 

Co myślisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ