< Powrót
11
marca 2020
Tekst:
Alicja Bittner
Obraz:
Adam Werka/mat. prasowe
Adama Werki

Muzeum Gdańska pokaże żaglowce Adama Werki

Od piątku 13 marca w Dworze Artusa, oddziale Muzeum Gdańska, będzie można oglądać wystawę akwarel Adama Werki, które do dzisiaj pozostają niedoścignionym wzorem dla kolejnych pokoleń twórców chcących uwiecznić piękno i majestat okrętów.

AKTUALIZACJA: W związku z epidemią koronawirusa i decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Muzeum Gdańska zostało zamknięte dla zwiedzający na okres od 12 do 26 marca.

Adam Werka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych marynistów w historii polskiej sztuki współczesnej. Pomimo popularności jako wzięty ilustrator, artysta za życia nigdy nie doczekał się monograficznej wystawy swoich dzieł. Na wystawie w Muzeum Gdańska będzie można zobaczyć oryginalne prace malarza z kolekcji Marty Werki – wnuczki artysty. Jest to wybór akwarel z unikatowej kolekcji artysty, które nigdy nie były dostępne na rynku dzieł sztuki.

Jego prace powstawały w technikach i formatach zarezerwowanych dla tzw. grafiki użytkowej, ale pomimo tego nigdy nie doczekał się artystycznej konkurencji mogącej przyćmić jego osiągnięcia plastyczne w odtwarzaniu scen morskich. Jego obrazy do dzisiaj pozostają niedoścignionym wzorem dla kolejnych pokoleń twórców chcących uwiecznić piękno i majestat okrętów.

Adama Werki

– Do dziś pamiętam, z jaką, iście naukową starannością przygotowywał się do wykonania każdego obrazu – wspomina syn Adama Werki, Tomasz. – Poprzedzał go etap poszukiwania wszelkich dostępnych informacji o statku lub okręcie, który miał być zaprezentowany w jego pracy. Wyszukiwał książki oraz czasopisma, fotografie, szkice, sztychy i rysunki. Przedstawiając określone wydarzenie historyczne dbał nawet o to, aby zgodna z prawdą była pora dnia, pogoda i stan morza. Dlatego wielu znawców tematu określało go morskim dokumentalistą historycznym.

Adam Franciszek Werka urodził się 2 czerwca 1917 r. w miejscowości Dublany koło Lwowa. Po ukończeniu nauki w Bydgoszczy odbył roczną służbę wojskową. Brał udział w walkach w 1939 r., w tym w starciach w Bitwie nad Bzurą. Okupację spędził w Warszawie pracując fizycznie, a w wolnych chwilach studiował malarstwo i grafikę. W 1945 r. znalazł zatrudnienie w Wojewódzkim Urzędzie Informacji i Propagandy Województwa Pomorskiego w charakterze plastyka – projektanta plakatów, a później został powołany do Wojska Polskiego jako oficer rezerwy.

Po wojnie pracował w Warszawie jako grafik i redaktor. Od 1956 r. datuje się jego współpraca z wydawnictwami: Wiedza Powszechna w Składnicy Druków CZPU Orbis,  Wydawnictwem Morskim, Wydawnictwem Poznańskim, Wydawnictwem MON, PZWS oraz czasopismami: Morze, Mały Modelarz, Plany Modelarskie.

W latach 1958-1978 jego marynistyczne ilustracje cieszyły się ogromną popularnością. Okładki „Miniatur Morskich” stały się jego specjalnością i wyróżniały serię spośród innych, a w miesięczniku „Morze” liczne publikowane  ilustracje statków i okrętów uczyniły z Adama Werki najbardziej znanego polskiego marynistę w środowisku. Ukoronowaniem dorobku Adama Werki stała się książka Jana Piwowońskiego „Flota spod biało-czerwonej” z 1989 r.

Decyzją Zarządu ZPAP został przyjęty w poczet członków rzeczywistych Związku Polskich Artystów Plastyków dopiero 24 maja 1976 r. w wieku 59 lat i mając za sobą 31 lat doświadczenia w pracy artysty malarza. Zmarł 16 grudnia w 2000 r. w Warszawie mając 83 lata.

– Nie potrafię powiedzieć, jak wiele prac wyłoniło się spod pędzla, piórka, ołówka lub kredki Adama Werki – mówi jego syn, Tomasz. – Zapewne będzie to liczba kilku tysięcy. Nie jestem także w stanie określić, ile z tych prac przetrwało do dziś w niektórych redakcjach, muzeach lub w rękach prywatnych. Przypuszczam, że niektóre bezpowrotnie zaginęły. Myślę jednak, że ojciec po prostu kochał malować i tylko temu poświęcał całą swoją energię i uwagę.

Wystawę „Żaglowce w malarstwie Adama Werki (1917-2002)” będzie można oglądać od 13 marca do 28 czerwca. Organizatorem jest Muzeum Gdańska oraz Fundacja im. Adama Werki.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ