Półmetek tuż-tuż!
Romuald Koperski zbliża się do półmetka transatlantyckiego rejsu na pokładzie łodzi wiosłowej „Pianista”. 12 grudnia będzie w odległości 1500 mil morskich od Karaibów.
O przebiegu wyprawy informuje koordynator przedsięwzięcia Jacek Pietraszkiewicz z firmy NavSim. W najnowszym komunikacie z 7 grudnia podaje, że możliwe jest pokonanie całej trasy szybciej niż początkowo zakładano. W informacji czytamy m.in.: „Aktualny stan pogodowy wyjaśnia, dlaczego Pianista szybko chciał zejść na południe. Dziś od strefy sztormowej na północy oddziela go strefa Wyżu Azorskiego, a wiatry będą już mu sprzyjać do samego końca.
Wczoraj na Mikołaja, Koperski otrzymał morską wersję rózgi. Przez otwarte małe okienko (25×10 cm) do wnętrza kajuty podczas snu wleciała latająca ryba. Nocne polowanie na nią w kajucie zakończyło się sukcesem, ale rano cała kabina była usłana rybimi łuskami.”
Ryby to jeden z głównych składników diety oceanicznego samotnika. Koperski nie zabrał na pokład zapasów żywności liofilizowanej. Ma wędkę i garnek, do tego odsalarkę, która zapewnia mu dostęp do słodkiej wody. Posiłki gotuje na kuchence gazowej. Jego zdaniem, im mniej bagażu, tym lepiej.
Podróżnik wyruszył w swój rejs 31 października. Wszystko wskazuje na to, że połowę trasy osiągnie po 40 dniach. Jeśli nie nastąpi nieprzewidziana zmiana warunków na wodzie, do celu może dotrzeć pod koniec stycznia przyszłego roku.


