Na lądzie

Polskie stocznie jachtowe w obliczu kryzysu

Kryzys wywołany pandemią koronawirusa COVID-19 może mieć fatalny wpływ na funkcjonowanie większości przedsiębiorstw produkcyjnych. Negatywne skutki spowolnienia gospodarki nie ominą przemysłu jachtowego. Zapytaliśmy kilku przedstawicieli branży o to, …

Polskie stocznie jachtowe w obliczu kryzysu89932951 215950063105325 8037026345131180032 n
Galeria zdjęć (1) — zobacz wszystkie

Kryzys wywołany pandemią koronawirusa COVID-19 może mieć fatalny wpływ na funkcjonowanie większości przedsiębiorstw produkcyjnych. Negatywne skutki spowolnienia gospodarki nie ominą przemysłu jachtowego. Zapytaliśmy kilku przedstawicieli branży o to, jak przystosowują się do nowej sytuacji.

Galeon to istniejąca od niemal 30 lat stocznia produkująca luksusowe jachty i łodzie motorowe. Swoich klientów stocznia ma na wszystkich kontynentach. Firma zatrudnia ponad 1400 osób. W obliczu zagrożenia część z nich została w domach.

– Tam, gdzie to możliwe przeszliśmy na system pracy zdalnej – wyjaśnia Grzegorz Tuszyński, dyrektor generalny fabryki. – Pracownicy biura kontaktują się z klientami telefonicznie, a do pracy na halach produkcyjnych przyszli tylko ci, którzy wyrazili na to zgodę i nie muszą zostać w domach, żeby opiekować się dziećmi. Mamy zapasy części, inne firmy wciąż działają, więc produkcja nie ustała całkowicie. Czasowe zamknięcie produkcji wiązałoby się z ogromnymi kosztami. Chodzi nie tylko o utrzymanie fabryki, ale leasingi, kredyty. Naszym największym, jak na razie problemem jest odbiór gotowych produktów. Łodzie, które są gotowe i powinny być już zapłacone, czekają na dostarczenie do klientów. Niestety, nasi dilerzy mają problem z odbiorem i dostarczeniem łodzi do swoich indywidualnych klientów z powodu zamknięcia granic niektórych państw. Ta sytuacja może się potęgować z każdym dniem. Mam nadzieję, że z początkiem kwietnia sytuacja zacznie wracać do normy.

Reklama · Na lądzieTwoja reklama tutajReklama i współpraca

Nie udało się nam uzyskać oficjalnego stanowiska gdańskiej stoczni Sunreef, będącej wiodącą marką produkującą m.in. luksusowe katamarany żaglowe i motorowe. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że także i ta firma przeszła częściowo na zdalny system pracy i ograniczyła liczebność zespołu produkcyjnego.

Tymczasem stocznia Baltyacht, działająca od 1990 r. nie tylko nie przerywa produkcji, ale także nie zmienia systemu pracy.

Reklama · Na lądziePromuj swoją markęSprawdź ofertę

– Pracujemy, tak jak dotychczas – dowiadujemy się w dziale marketingu augustowskiej firmy. – Nie zmieniamy planu produkcyjnego, bo jak na razie mamy zapewnioną ciągłość łańcucha dostaw. Firmy zaopatrujące nas w części maja swoje zapasy, więc na tę chwilę zakłóceń nie ma. Ale jak będzie za kilka czy kilkanaście dni, trudno powiedzieć.

Tego, jak będzie nie wie także prezes zarządu Stoczni Jachtowej Delphia, Michał Pokorski.

– Nie mamy wpływu na wiele czynników zupełnie od nas niezależnych – mówi prezes Delphii. – Dziś produkujemy zgodnie z zamówieniami i przyglądamy się sytuacji. Przygotowaliśmy kilka scenariuszy awaryjnych, które możemy uruchomić w zależności od sytuacji. Będziemy reagować wedle potrzeb. Kluczowy jest oczywiście łańcuch dostaw. My mamy tę przewagę, że możemy produkować łódki i przeczekać kryzys – przynajmniej przez jakiś czas, bo mamy zabezpieczenie finansowe. Kolejny kłopot, to niemożność dostarczenia łódek na rynek europejski z powodu zamknięcia granic. Z dnia na dzień jest coraz trudniej, ale pracujemy i czekamy na to co będzie dalej. Myślę, że za tydzień lub dwa, sytuacja może wyglądać już zupełnie inaczej.

Reklama · Na lądzieArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

O negatywnym wpływie kryzysu epidemiologicznego na branże stoczniową przekonany jest Michał Bąk, sekretarz generalny Polskiej Izby Przemysłu Jachtowego i Sportów Wodnych – POLBOAT.

– Bez dwóch zdań dostaniemy po kościach – przekonuje nasz rozmówca. – Jak bardzo, tego nie wiemy, bo sytuacja jest nowa i nieznana. Stocznie próbują sobie radzić – dzielą pracowników, ograniczają zespoły. Na razie są zapasy części, więc produkcja idzie. Wiem, że niektóre zrzeszone w Izbie stocznie, przewidując zbliżające się obostrzenia na granicach, już w ubiegłym tygodniu wysłała zrealizowane zamówienia za granicę. W ten sposób niektórzy zyskali trochę czasu. Ale jak za kilka czy kilkanaście dni będzie wyglądał łańcuch dostaw, ilu pracowników będzie musiało zostać w domach na kwarantannie, ciężko przewidzieć. Jedne firmy przejdą przez kryzys lepiej, inne będą miały większe problemy. Przedsiębiorstwa walczą z dnia na dzień, a na skutki kryzysu jeszcze poczekamy. Mogę jednak zapewnić, że jesteśmy do dyspozycji zrzeszonych w Izbie przedsiębiorstw i czekamy na wszelkie sygnały o pojawiających się problemach.

Z danych publikowanych w ostatnich latach przez POLBOAT wynika, że polskie stocznie jachtowe produkują ponad 20 tys. jednostek rocznie. 95 procent produkcji trafia na eksport. Polskie jachty żaglowe i motorowe znajdują nabywców m.in. w Europie Zachodniej, Skandynawii, Stanach Zjednoczonych i na Bliskim Wschodzie. Jesteśmy światową potęgą w branży jachtowej. Pod względem wielkości produkcji, Polska jest pierwszym w Europie i drugim po USA na świecie, producenterm łodzi motorowych do 9 m. Wartość sprzedaży polskich stoczni Izba Polboat szacuje na ponad miliard złotych. Z danych Eurostatu wynika, że w 2018 r. eksport polskich jachtów stanowił 60 procent ogólnej wartości eksportu jachtów w Unii Europejskiej.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Regatta SEA CUP | Biznes pod żaglami w największym formacieNasz patronatSport i regaty7 lipca 202616:01Regatta SEA CUP | Biznes pod żaglami w największym formacieRedakcja · 2 min czytaniaPolacy powalczą o medale Mistrzostw Europy w olimpijskich skiffachSport i regaty7 lipca 202612:28Polacy powalczą o medale Mistrzostw Europy w olimpijskich skiffachRedakcja · 3 min czytaniaBaltic Solo Challenge rusza już jutro!Sport i regaty7 lipca 202607:15Baltic Solo Challenge rusza już jutro!Oskar Wojciechowski · 3 min czytaniaKończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiSport i regaty6 lipca 202613:34Kończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaDwa medale dla Polski na Mistrzostwach Europy Juniorów klasy Formula KiteSport i regaty6 lipca 202611:20Dwa medale dla Polski na Mistrzostwach Europy Juniorów klasy Formula KiteOskar Wojciechowski · 1 min czytania„Dar Młodzieży” w wielkiej paradzie żaglowców w Nowym Jorku na 250-lecie USARejsy5 lipca 202617:20„Dar Młodzieży” w wielkiej paradzie żaglowców w Nowym Jorku na 250-lecie USAOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaBlisko 180 optimiściarzy walczyło na falach Zatoki Gdańskiej podczas Energa Nord Cup GdańskSport i regaty3 lipca 202616:16Blisko 180 optimiściarzy walczyło na falach Zatoki Gdańskiej podczas Energa Nord Cup GdańskMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaAż 18 polskich załóg na starcie mistrzostw świata klasy 29erSport i regaty3 lipca 202614:32Aż 18 polskich załóg na starcie mistrzostw świata klasy 29erMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaŻeglarska 1. Liga melduje się w PuckuSport i regaty3 lipca 202611:09Żeglarska 1. Liga melduje się w PuckuMaciej Frąckiewicz · 4 min czytania„Zjawa III” Władysława Wagnera wróciła po ponad 90 latach do PolskiHistoria2 lipca 202613:53„Zjawa III” Władysława Wagnera wróciła po ponad 90 latach do PolskiMaciej Frąckiewicz · 3 min czytaniaILCA z medalami mistrzostw Polski w sprincie podczas Lotto Gdynia Sailing DaysSport i regaty2 lipca 202611:54ILCA z medalami mistrzostw Polski w sprincie podczas Lotto Gdynia Sailing DaysMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaBałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaŻeglarstwo1 lipca 202615:55Bałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaMaciej Frąckiewicz · 3 min czytania