Rejs Gliwice – Bałtyk zakończony
9 lipca w Szczecinie załoga jachtu „Wrzaskun” świętowała zakończenie rejsu z Gliwic do morza. W trzytygodniowej wyprawie wzięło udział w sumie 40 żeglarzy. Pokonali 687 kilometrów. Celem wyprawy …
03 Wrzaskun Nasza Droga Odra Swinoujscie 07 07 2016 Slaski Yacht Club
01 Wrzaskun Nasza Droga Odra Baltyk 07 07 2016 Slaski Yacht Club 150x150
02 Wrzaskun Nasza Droga Odra Baltyk 07 07 2016 Slaski Yacht Club 150x150
04 Wrzaskun Nasza Droga Odra Szczecin 09 07 2016 Slaski Yacht Club 150x1509 lipca w Szczecinie załoga jachtu „Wrzaskun” świętowała zakończenie rejsu z Gliwic do morza. W trzytygodniowej wyprawie wzięło udział w sumie 40 żeglarzy. Pokonali 687 kilometrów.
Celem wyprawy było przepłynięcie Odrzańskiej Drogi Wodnej – Kanału Gliwickiego i rzeki Odry – oraz Zalewu Szczecińskiego 8,5 metrowym jachtem „Wrzaskun”. Dla organizatorów ze Śląskiego Yacht Clubu w Gliwicach, ważny był nie tylko sam rejs, ale również możliwość promowania żeglarstwa i polskich śródlądowych dróg wodnych. Żeglarzy spotykali się z mieszkańcami miejscowości, gdzie się zatrzymywali, organizując m.in. koncerty szant i prezentacje zdjęć z wypraw żeglarskich.
– Nie wzięliśmy jednak pod uwagę, że reprezentacja Polski wyjdzie z grupy i musieliśmy odwołać część koncertów – opowiada Jacek Załuski, kapitan „Wrzaskuna”. – Najlepiej wyszły spotkania w małych miasteczkach, często spontanicznie organizowane – naprawdę dużo osób chciało posłuchać np. o wyprawach polarnych „Selma Expeditions”, czy obejrzeć zdjęcia.
Projekt „Nasza Droga Odra” rozpoczął się uroczyście 17 czerwca w Gliwicach, a dzień później żeglarze wyruszyli. Wyprawa, choć spokojna, nie zawsze była łatwa – tor wodny był zaniedbany, zdarzyło się „Wrzaskunowi” wejść na mieliznę, znaki nie pomagały w żaden sposób w żegludze, a przez niski stan wody żeglarze cztery dni czekali na otwarcie śluzy koło Brzegu Dolnego.
Na Bałtyk „Wrzaskun” wpłynął 7 lipca, a dzień później wrócił do Szczecina, gdzie na Bulwarach Piastowskich, przy muzyce szantowego zespołu „Sąsiedzi”, uroczyście zakończono wyprawę.
Podczas rejsu dwukrotnie zmieniała się załoga, w której oprócz członków Śląskiego Yacht Clubu w Szczecinie byli również harcerze z 12 Gliwickiej Drużyny Wodnej Próbnej oraz niewidomi i słabowidzący podopieczni fundacji Gniazdo Piratów, organizatora rejsów „Zobaczyć morze”. Całą wyprawą dowodził Jacek Załuski, uczestnik polarnych wypraw na jachcie „Selma Expeditions”, nagrodzonych nagrodą Rejs Roku w 2015 r.
Uroczyste zakończenie projektu planowane jest w połowie października w Gliwicach. A „Wrzaskun” wyrusza w kolejne rejsy, w tym ze Szczecina do Gdyni wzdłuż polskiego wybrzeża.






















