Sport i regaty

Rejs Roku – decyduje kalendarz

Laureatem „Srebrnego Sekstantu” i Nagrody Honorowej Rejs Roku 2016 został Szymon Kuczyński, który odbierze trofeum 3 marca podczas uroczystej gali w gdańskim Dworze Artusa. O historii nagrody i …

RejsRoku LTF23 RejsRoku 2015 2016 03 04 LTF
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Laureatem „Srebrnego Sekstantu” i Nagrody Honorowej Rejs Roku 2016 został Szymon Kuczyński, który odbierze trofeum 3 marca podczas uroczystej gali w gdańskim Dworze Artusa. O historii nagrody i idei przyświecającej jej powstaniu opowiada nam publicysta, przedstawiciel jury, Aleksander Gosk.

– Skąd wzięła się nagroda uznawana dziś za najważniejsze doroczne wyróżnienie przyznawane żeglarzom?

– W późnych latach sześćdziesiątych minionego wieku polscy żeglarze pływający pod naszą banderą wyruszyli na oceany. Zaczęła się era dużych rejsów z ich udziałem, a bezpośrednim impulsem do powstania nagrody Srebrny Sekstant był samotny rejs Leonida Teligi dookoła świata. W popularyzacji żeglarstwa ogromną zasługę miały wówczas media, bo to one informowały o oceanicznych sukcesach Polaków. Dwaj dziennikarze nieistniejącego już „Głosu Wybrzeża”, Tadeusz Jabłoński i Zenon Grzelak, uznali, że skoro sytuacja tak się rozwija, dobrze byłoby skupić całe środowisko żeglarskie wokół idei nagradzania największych wyczynów. W ten sposób doprowadzili do powstania tej nagrody.

– Polska nie była krajem szczególnie otwartym na świat, jak na pomysł honorowania naszych żeglarzy zareagowała władza?

– Ówczesnemu ministrowi żeglugi Jerzemu Szopie spodobała się ta idea i jego resort ufundował główne trofeum, czyli Srebrny Sekstant. I tak to się zaczęło toczyć.

– Komu wręczono po raz pierwszy „Srebrny Sekstant”?

– Laureatem pierwszej edycji konkursu został warszawski prawnik i żeglarz Andrzej Rościszewski. Uhonorowano go za opłynięcie Islandii na „Śmiałym”. Co do samej formy i oprawy konkursu, Tadeusz Jabłoński wpadł na pomysł, by uroczysta gala i wręczenie nagród odbywało się co roku w pierwszy piątek marca. Ten termin nie jest przypadkowy, bo właśnie w piątek, 1 marca 1937 roku „Dar Pomorza” opłynął Horn. Przez wiele lat uroczystość organizowano w Ratuszu Głównego Miasta w Gdańsku, a od kilkunastu lat spotykamy się z gośćmi i laureatami w Dworze Artusa. W pierwszej kapitule nagrody zasiadali kapitanowie Polskiego Związku Żeglarskiego.

– Jaki jest najważniejszy czynnik decydujący o tym, komu zostanie wręczone trofeum?

– To jest oczywiście sprawa umowna. Tych czynników jest kilka. Jako jury staramy się mierzyć rzeczy niemierzalne. Są to zarówno wyprawy wieloetapowe, załogowe, jak i rejsy samotne. Ważymy walory żeglarskie przedsięwzięcia, ale nie chodzi nam o sam wyczyn, ale i o to jakie wartości przyświecały intencji kapitana. Ważne też są walory edukacyjne rejsu. Wśród laureatów znaleźli się typowi „ścigacze”, na przykład Roman Paszke i Zbigniew Gutkowski, ale także ludzie pływający w etapowych rejsach z dziećmi dookoła świata. Nagrody odbierali samotnicy i kapitanowie dużych jachtów. Wyróżnieni Srebrnym Sekstantem to często najbardziej znani, rozpoznawalni polscy żeglarze jak Krzysztof Baranowski i Krystyna Chojnowska-Liskiewicz. A są i tacy, którzy dokonując naprawdę wielkich rzeczy na morzach i oceanach, nie przebili się do powszechnej świadomości Polaków.

– Trudno chyba wybrać jedną osobę spośród tak wielu znakomitych żeglarzy?

– Rzecz jest trudna do ujęcia w matematyczny wzór. Ostateczna decyzja jest wynikiem dyskusji całego jury. Musimy wybrać tę jedną osobę, która dostanie najwyższe trofeum, ale jest i druga nagroda, i trzecia. Są wyróżnienia. Swoją nagrodę przyznaje prezydent Gdańska, specjalną funduje Polski Związek Żeglarski. Bractwo Kaphornowców jest wśród fundatorów odrębnych nagród. Tradycją jest, że magazyn „Żagle” przyznaje nagrodę, której laureat wybierany jest przez kolegium redakcyjne.

– Zdobywcą nagrody za miniony rok jest Szymon Kuczyński, czym wyróżnił się jego rejs spośród innych przedsięwzięć?

– Każdego roku kładziemy na szale różne dokonania i staramy się je ważyć. Teraz uznaliśmy, że nagroda należy się Szymonowi za jego samotny rejs dookoła świata na małej łódce. Dziś rejsy wokółziemskie, nawet samotne, nie są już jakimś ewenementem, ale Szymon konsekwentnie dążył do realizacji swojego planu, zgodnie z zasadami dobrej praktyki żeglarskiej. Mimo trudności technicznych udało mu się doprowadzić rejs od początku do końca w dobrym stylu.

– Staracie się różnicować nagradzane rejsy? Obowiązuje jakaś zasada o wprowadzeniu różnorodności, tak by dwa lata z rzędu nie nagradzać podobnych wypraw?

– To bez znaczenia. Wszystko określone jest kalendarzem. Przeglądamy cały żeglarski kalendarz z danego roku i wybieramy ten jeden. Nie ma znaczenia czy rok wcześniej ktoś otrzymał nagrodę za podobne przedsięwzięcie. Liczy się to, co w tym konkretnym roku działo się w polskim żeglarstwie morskim. Zdarzało się, że w kolejnych latach nagradzani byli ci sami kapitanowie. Tak było w latach 2013 i 2014, kiedy uhonorowaliśmy Ryszarda Wojnowskiego. Raz za pierwsze pokonanie Przejścia Północno-Wschodniego pod polską banderą na jachcie „Lady Dana 44”, a drugi raz za pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego na tym samym jachcie, zamykające okołobiegunową pętlę.

– Kolejne nagradzane rejsy różnią się specyfiką i skalą trudności…

– Tu wszystkim rządzi kalendarz. Czasem jest tak, że mamy w danym roku dwa wielkie wydarzenia i musimy wybrać to jedno. I może być tak, że druga nagroda z jednego roku została przyznana za mniej spektakularny wyczyn, niż nagroda trzecia w roku następnym. Po prostu na przestrzeni lat podejmowane są różne wyprawy, a my skupiamy się na tym, co jest najważniejsze w jednym, konkretnym roku.

– Mamy początek 2017 roku, przed nami wręczenie nagród za rok ubiegły. Tymczasem w grudniu zbierze się jury, by przyznać nagrodę za tegoroczny wyczyn. Czy już przyglądacie się temu, gdzie są polskie jachty i dokąd jeszcze popłyną w tym roku?

– Oczywiście! Rejsy już trwają. Przyglądamy się im i czekamy na kolejne tegoroczne wyprawy polskich żeglarzy na morzach i oceanach świata.

Strona Rejsu Roku 

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Dzień 3 Szczecin Match Race11 października 202602:45Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round RobinSport i regatyOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaTrzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion11 października 202601:33Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w LavrionSport i regatyOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaPolacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie10 października 202612:23Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w SplicieSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaMike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans10 października 202612:09Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w NowymSport i regatyMateusz Praszczak · 2 min czytaniaMorka MSPiR9 października 202614:59MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiadaBiznesMateusz Praszczak · 1 min czytaniaPodsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie9 października 202613:39Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmiomaSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaOffshore Double Handled9 października 202611:11World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach wSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaLeeuwin II po wypadku /9 października 202610:19Leeuwin II odzyskał reje po kolizji z kontenerowcem weRejsyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaMarynarz Popeye w kadrze z filmu animowanego Popeye the Sailor Meets Sindbad the Sailor z 1936 roku9 października 202607:55Czy marynarz Popeye był Polakiem? Historia FieglaHistoriaMichał Łaszkiewicz · 5 min czytaniaJazz Turner po rejsie wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii startuje w Portimão9 października 202607:25Jazz Turner po rejsie wokół Wielkiej Brytanii iSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaMorze 3/20269 października 202607:18Morze 3/2026: żaglowce, rejsy i BałtykHistoriaRedakcja · 1 min czytaniaAspire podczas czwartego dnia mistrzostw świata 5.5 Metre w Lavrion9 października 202605:53Aspire z Kusznierewiczem drugi przed finałemSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaPolish Match Tour8 października 202623:47Szczecin Match Race: Gołębiowski i Karlemo bez porażkiSport i regatyOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaZ Daru Pomorza do ToledoNasz patronat8 października 202621:17Z Daru Pomorza do Toledo: książka Anny MieszkowskiejHistoriaRedakcja · 1 min czytaniaLord Nelson8 października 202607:09Lord Nelson wrócił do żeglugi pod banderą MalezjiRejsyRedakcja · 1 min czytaniaWorld Sailing Inclusion Championships at Portimão, Portugal - Day 48 października 202600:10Piotr Cichocki wygrał dwa wyścigi i jest drugi wSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaJacht SOLAREM Damiena Guillou prowadzi w Golden Globe Race 20267 października 202617:17Golden Globe Race 2026: Guillou prowadzi na AtlantykuRejsyMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaJacht AC75 Emirates Team New Zealand na wodzie w Auckland7 października 202617:16ETNZ wznowił testy AC75 w AucklandSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaJacht Flying Fifteen podczas mistrzostw Europy w 2024 roku7 października 202617:15Mistrzostwa Europy Flying Fifteen w PalmaSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaUnited by the Ocean co-skipper Mariana Lobato7 października 202617:15Porto będzie bazą The Ocean Race do 2040 rokuBiznesMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaWorld Sailing In2026 World Sailing Inclusion Championship, Portimão, Portugal, Vela Solidáriaclusion Championship, Portimão, Portugalia, Vela Solidária7 października 202617:14Cichoccy prowadzą w Portimão po drugim dniu regatSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaPróchno i RdzaNasz patronat7 października 202617:12Próchno i Rdza 2026: program zlotu w GdyniTurystykaMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaIgrzyska Azjatyckie7 października 202616:49Isozaki i Seki ze złotem Igrzysk Azjatyckich w 470Sport i regatyMichał Łaszkiewicz · 2 min czytaniaBatavia7 października 202616:46Replika Batavii na lądzie przy muzeum w LelystadHistoriaMichał Łaszkiewicz · 2 min czytania