< Powrót
23
kwietnia 2019
Tekst:
Marek Słodownik
Zdjęcie:
Marek Słodownik
„Dziecko Pomorza”
Okładka pierwszego wydania czasopisma „Dziecko Pomorza” przekształconego następnie w „Od Naszego Morza”. Uwagę zwraca stała reklama pisma na czwartej stronie okładki.

Rok Prasy Morskiej: „Dziecko Pomorza” 1929-1933

Zapomniany dziś tytuł „Dziecko Pomorza”, w późniejszym czasie zmieniony na „Od Naszego Morza”, odegrał ważną rolę w popularyzacji kwestii morskich odradzającej się Polski. Kiedy powstawał, był czasopismem adresowanym do młodego czytelnika Pomorza, po przeobrażeniach zaś stał się ważnym tytułem na rynku prasy morskiej.

„Cała Polska frontem do morza – takie hasło rzucił w społeczeństwo polskie Minister Kwiatkowski, chcąc zwrócić uwagę wszystkich Polaków na wagę posiadania własnego dostępu do morza i na stąd wynikające skutki i konieczności. Poznać je i do nich się zastosować jest obowiązkiem każdego Polaka, nie tylko dorosłego, ale już nawet najmniejszego, który winien zrozumieć, że sprawy morskie należą do najważniejszych każdego wolnego narodu i potężnego państwa (…). „Od Naszego Morza” chce oddziaływać na Wasz rozum, na Wasze uczucia i Waszą wolę”.

Tymi słowami redakcja definiowała znaczenie nowego czasopisma skierowanego do młodzieży pomorskiej. „Dziecko Pomorza” było ważnym punktem na mapie prasy odradzającej się Polski. Wydawane było przez Pomorski Oddział Okręgowy Stowarzyszenia Chrześcijańsko-Narodowego Nauczycielstwa Szkół Powszechnych przez redaktorów Mieczysława Burka i Albina Nowickiego.

Reklamowało się jako „jedyne pismo poświęcone młodzieży Pomorza”, co podkreślono na czwartej stronie okładki. Drukowane miało być na najlepszym gatunku papieru, a sprawy czysto techniczne, wielkość i odstępy czcionek oraz odstępy pomiędzy literami „zgodne będą z zasadami higieny czytania”.  Redakcja mieściła się w Grudziądzu przy Rynku. Pismo miało niewielki format i stałą rycinę na okładce, choć ta drukowana była na różnokolorowym papierze. Cenę periodyku skalkulowano na poziomie 20 groszy, a tytuł ukazywał się jako dwutygodnik.

Pierwszy numer pojawił się z datą 5 stycznia 1930 roku. Pismo od początku swego rynkowego bytu napotykało duże trudności ze sprzedażą. 7 września wydano numer łączony, 13-14, już z nowym tytułem – „Od Naszego Morza”, a redakcja tak uzasadniała tę metamorfozę: „Dotąd wydawane przez nas czasopismo „Dziecko Pomorza” ukazuje się od niniejszego numeru począwszy pod nową nazwą. „Od Naszego Morza”. Już nie tylko – jak dotąd – dziatwa i młodzież Pomorza, ale młodzież całej Polski, młodzież szkół powszechnych, średnich i zawodowych oraz młodzież pozaszkolna ma stanowić grono czytelników naszego ilustrowanego dwutygodnika. I póki kropla jest w Bałtyku „Od Naszego Morza” ma oddziaływać na wasz rozum, na wasze uczucia i na waszą wolę”.

Okładka pierwszego wydania pisma po zmianie tytułu we wrześniu 1930 roku.

Cenę podniesiono do 40 groszy. Na łamy trafiało teraz więcej informacji związanych z morzem, gospodarką morską i zbrojeniami, zniknęła natomiast niemal całkowicie tematyka adresowana do najmłodszego czytelnika, wiersze, opowiadania, porady w zakresie zabaw i gier oraz dykteryjki. Logotytp  i układ graficzny okładki pisma, stały w czasie, gdy tytuł ukazywał się jako „Dziecko Pomorza”, był teraz zmienny, zarówno w przypadku ilustracji okładkowych, jak i samego znaku identyfikacji i pozostał takim aż do ostatniego wydania. Redakcja konsekwentnie też stosowała zmienną tematykę okładek, co podnosiło atrakcyjność pisma.

Dwutygodnik ukazywał się regularnie tylko przez rok, później z powodu problemów finansowych wydawca zmuszony był do łączenia numerów. W roku 1930 wydano ich łącznie 19, zatem nie dotrzymano dwutygodniowego harmonogramu. W 1931 roku ukazały się 22 edycje, ale już rok później pojedyncze wydania publikowano tylko do 12 numeru, a później wydano pięć łączonych numerów, od 13-14 do 21-22. Redakcja ujawniła, że pismo miało przestać ukazywać się już w wakacje 1932 roku, pozyskano jednak jeszcze dodatkowe środki finansowe pozwalające na kontynuowanie działalności.  Rok 1933 był ostatnim rokiem wydawania pisma. Po łączonym wydaniu 1-2 ukazały się tylko trzy numery, a następnie numer 6-7 i w sierpniu ostatni, ósmy, po czym tytuł zniknął z rynku.

Pismo miało stałe rubryki: „Kroniki Pomorza”, „Opowiadania wędrowca”, w których publikowano patriotyczne teksty powstałe na kanwie historii Polski, a także liczne konkursy dla czytelników, których plonem były publikacje prac konkursowych na łamach z odpowiednią adnotacją.  W ten nurt wpisywały się również materiały patriotyczne o silnym zabarwieniu agitacyjnym, mające w zamierzeniu redakcji, kształtować charakter i patriotyzm młodego pokolenia.

Szczególną pozycję w piśmie zyskał generał Mariusz Zaruski. „Od Naszego Morza” publikowało jego wiersze i sonety, a w następnych wydaniach także teksty odwołujące się do spraw morskich, w kontekście nie tylko umiłowania morza i jego walorów krajoznawczych, ale także w odniesieniu do Komitetu Floty Narodowej, którym, jako sekretarz generalny, kierował w latach 1929-32. Opublikowano treść słynnej ulotki „Znaczenie morza dla Polski” zamieszczonej także w innych tytułach, a następnie cykl tekstów generała o silnie patriotycznym zabarwieniu, z morzem w tle.

Często na łamach periodyku publikowano artykuły o zabarwieniu patriotycznym, a także teksty traktujące o sprawach gospodarczych, głównie poruszające sprawę budowy portu w Gdyni oraz niezależności młodego państwa w sprawach gospodarczych.  W tym kontekście należy wspomnieć także o publikacji fragmentów książki Stefana Żeromskiego „Wiatr od morza” poświęconych portowi gdyńskiemu.

Innym ważnym wyróżnikiem tytułu były materiały związane z turystyką wodną, w tym także podróżami po polskich rzekach. Propagowano spływy Wisłą, bardzo dużo pisano o regularnych połączeniach wodnych z Krakowa i Warszawy do Gdańska, publikując nie tylko opisy statków czy relacje z podróży czytelników, ale także rozkłady rejsów i szczegółowe cenniki.  Ale ważne miejsce zyskała także turystyka morska, były oferty firm żeglugowych czy też opisy statków.  W czasopiśmie publikowano często teksty odnoszące się do Kaszub i ich mieszkańców, o ich obyczajach, zajęciach, porzekadłach czy legendach związanych z tym regionem, a także materiały odnoszące się do historii dawnej.  Nie stroniono od najnowszej historii, pokazywanej w sposób uproszczony, dostosowany do percepcji czytelnika. Pisano o zdobyciu Pomorza przez armię generała Hallera oraz o początkach floty.

Były w piśmie również artykuły poświęcone żeglarstwu. Sprzyjała temu inicjatywa redakcji powołująca do życia, począwszy od nr 4/1933, stały kącik poświęcony sportom wodnym, w którym pisano o turystyce żeglarskiej i kajakowej, ale także o pływaniu, bardzo wówczas popularnym.  Najwięcej miejsca poświęcono relacjom z wyprawy statku szkolnego „Dar Pomorza”, pióra Tadeusza Meissnera, pisano o nowych jachtach pływających pod polską banderą, prezentowano także relacje z innych, mniej spektakularnych wypraw.  Uwagę zwracają materiały poświęcone technice morskiej, pisane z uwzględnieniem zróżnicowanego poziomu odbiorcy, opisujące różne aspekty działania człowieka na morzu.  Pismo aktywnie promowało zawody związane z morzem, pojawiały się artykuły mające w zamyśle zachęcić młodych czytelników do podejmowania pracy na morzu.

Okładka ostatniego numeru 8/1933 roku.

Tytuł odegrał istotną rolę w kształtowaniu świadomości morskiej młodzieży Pomorza, cieszył się dużym zainteresowaniem odbiorców, jednak po roku 1932, na skutek spadku zainteresowania reklamodawców i odpływ czytelników, zniknął z rynku wydawniczego. Jego rolę wkrótce przejęły inne tytuły, o charakterze ogólnopolskim, które lepiej trafiały w gusta czytelnicze.

Ewolucja tytułu i podtytułu:
•„Dziecko Pomorza – czasopismo ilustrowane dla dzieci i młodzieży Pomorza” 1930
•„Od Naszego Morza – czasopismo ilustrowane o morzu i Pomorzu” 1930
•„Od Naszego Morza – ilustrowany dwutygodnik dla młodzieży Polski” 1931

Rok Prasy Morskiej to akcja mająca na celu uczczenie 100. rocznicy wydania pierwszego polskiego czasopisma morskiego. Jej celem jest przybliżenie zagadnień związanych z czasopiśmiennictwem morskim w odrodzonej Polsce i pokazanie współczesnemu czytelnikowi wybranych tytułów prasowych o tematyce morskiej i żeglarskiej. Pomysłodawcą akcji jest red. Marek Słodownik.

Organizator: wodnapolska.pl. Oficjalny Partner: Henri Lloyd Polska. Współorganizatorzy: żeglarski.info, tawernaskipperow.pl, zeszytyzeglarskie.pl, zeglujmyrazem.com, sailbook.pl, periplus.pl, port21.pl, polskieszlakiwodne.pl, marynistyka.pl, portalzeglarski.com, dobrewiatry.pl, ktz.pttk.pl, hermandaddelacosta.pl, lmir.pl, Komisja Kultury, Historii i Odznaczeń PZŻ.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ