< Powrót
9
listopada 2018
Tekst:
Grzegorz Pawelec, dol
Zdjęcie:
Zaruski.pl
sezon
Gdańska młodzież podczas rejsu na „Generale Zaruskim”.

Sezon „Generała Zaruskiego” – od Londynu po Stavanger i szwedzkie szkiery

Ponad 30 rejsów i 6700 mil za rufą, 130 dni na morzu, niemal 800 uczestników rejsów, z których najmłodszy miał 3, a najstarszy 84 lata. Tak w liczbach można podsumować miniony sezon na pokładzie „Generała Zaruskiego”.

W sezonie 2018 „Generał Zaruski” pływał m.in. z młodzieżową załogą. Uczestniczył w regatach „The Tall Ships Races”. Z kolei rejs do Londynu odbył w ramach Gdańskiej Szkoły pod Żaglami. Wyprawa trwała trzy tygodnie i była to najdłuższa podróż i najodleglejsza destynacja „Zaruskiego” w roli gdańskiej jednostki flagowej. Żaglowiec zacumował w samym sercu Londynu, w okazałym basenie St. Katharine Docks, tuż obok słynnego mostu Tower Bridge. Młoda załoga skorzystała z okazji i zwiedziła między innymi British Museum, Natural History Museum, Royal Museum Greenwich, które ma w swojej pieczy żaglowiec „Cutty Sark”, Royal Observatory i Meridian Line.

W tegorocznym harmonogramie nie zabrakło również rejsów dla szkół, placówek opiekuńczych, klubów sportowych i żeglarskich, stowarzyszeń, fundacji oraz wypraw z załogami pochodzącymi z otwartego naboru.

– Na rejs czekałyśmy z córką kilka miesięcy, to było dla nas wielkie wydarzenie, w dodatku dzień wcześniej miałam urodziny i wszyscy młodzi ludzie na pokładzie zaśpiewali mnie, 76-letniej seniorce, „Sto lat!” – opowiada Anna Madej. – Wspaniała załoga. Było bardzo, bardzo sympatycznie. Ale moje wrażenia nie są tutaj najważniejsze, bo gdy widziałam radość tych uśmiechniętych, młodych ludzi biorących udział w rejsie, pomyślałam, że Gdańsk zrobił wielką, bardzo ważną rzecz. To kształtowanie młodzieży, wspaniałe wychowanie. Ci młodzi ludzie to nasza przyszłość.

Na pokład „Generała Zaruskiego” zawitały m.in. załogi z Pogotowia Opiekuńczego im. Karola Olgierda Borchardta, „Akademii Walki z Rakiem”, Fundacji Hospicyjnej, niepełnosprawnych podopiecznych Stowarzyszenia „Przełamując nie tylko fale”. Oprócz tego, „Zaruski” był jednym z oldtimerów flotylli gdańskiego Programu Edukacji Morskiej. Wziął również udział w zlocie polskich i polonijnych żeglarzy na 100-lecie odzyskania niepodległości w Gdyni oraz w uroczystościach na Westerplatte rankiem 1 września.

Jednostkę odwiedziło sporo szkolnych klas. Jak co sezon, wielkim zainteresowaniem cieszyły się jednodniowe, bezpłatne rejsy „Poznaj Generała”, w których gdańszczanie i turyści mogli pożeglować po Zatoce Gdańskiej, poznać historię tej unikatowej jednostki, usłyszeć o dziele jej odbudowy przez Gdańsk oraz posłuchać morskich opowieści doświadczonej załogi oficerskiej.

– Mam 37 lat, a żegluję od 17 roku życia – mówi Kacper Goc, uczestnik rejsu „Poznaj Generała”. – Pływałem na różnych jednostkach, ale przyznam szczerze, że gdy zobaczyłem „Zaruskiego” po remoncie, zakochałem się. Stwierdziłem, że chciałbym pożeglować na takiej pięknej, drewnianej jednostce. To były ogromne emocje. Samo żeglowanie nie jest dla mnie nowością, jednak możliwość pływania na żaglowcu z taką historią, który jest w Polsce już tak długo i tak dużo przeszedł, to przyjemność. Miałem okazję rozmawiać z kapitanem i samo to, jak „Zaruski” został odbudowany uważam za wielkie osiągnięcie. To było pływanie w starym stylu i mam nadzieję, że jeszcze wrócę na pokład na „Zaruskiego”.

Jako że żaglowiec to jednostka flagowy Gdańska, reprezentuje miasto podczas ważnych imprez poza granicami Polski. Takim wydarzeniem w tym roku był  Międzynarodowy Dzień Hanzy w Rostocku. Pełnił tam rolę ambasadora nie tylko Gdańska, ale i innych polskich miast hanzeatyckich. Dwa rejsy odbył w ramach projektu unijnego „Baltic Pass – Maritime Heritage Tours”.

Wśród odwiedzonych w tym sezonie portów znalazły się m.in. Gdynia, Hel, Jastarnia, Darłowo, Rostock, Tejn, Nexo, Londyn, Kopenhaga, Esbjerg, Stavanger, Sunderland, Christianso, Kalmar, Visby, Skagen, Borgholm, Hano, Karlshamn, Karlskrona, Folso, Aspo, Ekenas, Stumholmen, Skavdo.

Od początku morskiej służby pod gdańską banderą, żaglowiec „Generał Zaruski” stale wykonuje zadania na polu wychowania morskiego i edukacji żeglarskiej dzieci i młodzieży oraz dorosłych. W tym czasie przeżeglował odległość równą niemal dwukrotności podróży dookoła świata. Co sezon jednostka realizuje ok. 30 rejsów, zarówno krótkich, jak też dłuższych. Bierze udział w największych imprezach i zlotach żeglarskich, promując dziedzictwo morskie Gdańska oraz jego żeglarskie ambicje. Armatorem „Generała Zaruskiego” jest Gdański Ośrodek Sportu.

Strona projektu

PODZIEL SIĘ OPINIĄ