< Powrót
26
sierpnia 2020
Tekst:
mat. prasowe PZŻ
Zdjęcie:
Robert Hajduk
MP w olimpijskiej klasie 470 przyniósł zmiany, ale liderzy utrzymali pozycję

VGSD 2020: Liderzy MP klasy 470 utrzymali pozycję

Drugi dzień rozgrywanych w ramach 21. edycji regat Volvo Gdynia Sailing Days mistrzostw Polski w olimpijskiej klasie 470 przyniósł zmiany w czołówce.

We wtorek 25 sierpnia prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymali co prawda Seweryn Wysokiński (Centrum Sportów Wodnych Opty Ustka) i Hanna Dzik (YKP Gdynia), ale druga załoga po poniedziałkowych wyścigach Agnieszka Łapińska (AZS Uniwersytet Warszawski) i Bartosz Reiter (Fundacja Yacht Klub Junga Olsztyn) spadła na trzecie miejsce. Na drugie miejsce, z czwartego, awansowali Kacper Paszek i Tomasz Lewandowski (Fundacja Yacht Klub Junga Olsztyn).

– W środę zamierzamy wygrać trzy wyścigi – zapowiedział  Bartosz Reiter. – We wtorek przyszło nam rywalizować w bardzo trudnych warunkach. Wiatr cały czas kręcił, przychodziło mnóstwo zmian, ale pojawiały się również „dziury”, dlatego podczas płynięcia trzeba było cały czas uważnie obserwować akwen.

– W pierwszym wtorkowym wyścigu zanotowaliśmy falstart, w drugim popłynęliśmy w złą stronę, ale przyszła bardzo duża chmura z wiatrem, dzięki czemu odrobiliśmy straty i wskoczyliśmy na czwartą pozycję – relacjonowała Agnieszka Łapińska, która w zeszłym roku z załogantką i klubową koleżanką Julią Oleksiuk wywalczyła w mistrzostwach brązowy medal wśród kobiet. – Z kolei cały trzeci wyścig był z flagą O, czyli zezwalającą na „pompowanie”. Przydały się treningi motoryczne, bo na ostatnim pełnym, wiatr totalnie siadł i nie dało się płynąć bez spinakera. Połowę drugiej halsówki i cały drugi pełny lecieliśmy na „pompie”. Można było dostać zawału, bo tętno 190 utrzymywało się przez 15 minut non stop

Łapińska i Reiter pływają razem dopiero od tego roku. Pod koniec stycznia byli na pierwszym zgrupowaniu, a na początku marca wzięli udział w treningowych regatach na Majorce. Pandemia koronawirusa sprawiła, że mieli długą przerwę w treningach, a na wodę zeszli ponownie dopiero w lipcu. To są ich pierwsze krajowe zawody, do których przygotowywali się na zgrupowaniach w Górkach Zachodnich w Gdańsku.

– Odczuwamy duży niedosyt, szczególnie po pierwszym dniu – mówią zgodnie. – W poniedziałek w trzech wyścigach prowadziliśmy na pierwszym znaku, ale tylko inauguracyjny start zakończył się naszym zwycięstwem. W drugim wyścigu popełniliśmy mały błąd i spadliśmy na drugie miejsce, natomiast w trzecim dostaliśmy żółtą kartkę, musieliśmy wykręcić dwa kółka i czołówka nam odjechała, a my zameldowaliśmy się ostatecznie na siódmej pozycji. Plan na środę jest prosty. Musimy wygrać trzy wyścigi, bo nie ma innej możliwości, żebyśmy zostali mistrzami Polski.

We wtorek bardzo dobrze radzili sobie 19-letni sternik Kacper Paszek i młodszy o dwa lata załogant Tomasz Lewandowski, którzy wygrali dwa wyścigi i do liderów tracą tylko punkt.

Medaliści w tej klasie wyłonieni zostaną w środę 26 sierpnia. W regatach nie bierze udziału kontuzjowana 31-letnia dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich Agnieszka Skrzypulec (SEJK Pogoń Szczecin), która ma w dorobku 11 tytułów z rzędu. Po sześć z nich sięgnęła ze swoją obecną załogantką Jolantą Ogar (UKŻ Wiking Toruń).

PODZIEL SIĘ OPINIĄ