< Powrót
4
sierpnia 2019
Tekst:
Jarosław Debert
Zdjęcie:
Robert Hajduk

Volvo Gdynia Sailing Days: i to już koniec

Ostatnim akordem jubileuszowej 20. edycji regat Volvo Gdynia Sailing Days były mistrzostwa świata w klasie 29er. W imprezie rywalizowało 175 załóg z 27 państw, a na najwyższym stopniu podium stanęli Francuzi Aristide Girou i Noah Chauvin. Najlepsi z Polaków Sławomir Kapałka (YKP Gdynia) i Jakub Gołębiowski (MOS SSW Iława) zajęli 39. lokatę.

Wicemistrzami świata zostali Amerykanie Stephan Baker i Ripley Shelley, natomiast z brązowych medali cieszyli się Szwedzi Alice Moss i Carl Horfelt.

Po dziewięciu eliminacyjnych wyścigach na czele znajdowali się triumfatorzy rozegranych w lipcu w Gdyni Młodzieżowych Mistrzostw Świata Norwegowie Mathias Berthet i Alexander Franks-Penty, którzy wyprzedzali brązowych medalistów Australijczyków  Archie Cropley’a i Maxa Paula oraz Bakera i Shelley’a.

W finałowej rozgrywce rozegrano siedem wyścigów, a także anulowano dotychczasowy dorobek. W drugiej części zawodów przyjęto zasadę, że liczbę punktów wyznaczało miejsce – lider otrzymał punkt, druga ekipa dwa, a ostatnia załoga w złotej flocie rozpoczynała decydujące zmagania mając na koncie 45 „oczek”.

W tej fazie najlepiej radzili sobie Girou i Chauvin, którzy po dziewięciu startach plasowali się na piątej pozycji. Jeszcze większy awans zanotowali Szwedzi Moss i Horfelt, którzy na najniższy stopień podium wskoczyli z 11. lokaty.

Poza strefą medalową znalazły się trzy czołowe duety Młodzieżowych Mistrzostw Świata. Berthet i Franks-Penty zajęli siódmą, wicemistrzowie Finowie Ville Korhonen i Edvard Bremer czwartą, a Cropley i Paul szóstą lokatę.

Jedyna Polska załoga w złotej flocie nie tyle nie zdołała poprawić 37. pozycji, ile spadła w generalnej klasyfikacji o dwie lokaty. Kapałka i Gołębiowski mieli przebłysk w ostatnim finałowym wyścigu, w którym zostali sklasyfikowani na siódmym miejscu.

Przed mistrzostwami świata w klasie 29er żeglarze mieli okazję rywalizować w mistrzostwach Polski, także w sprincie, Pucharze Volvo Gdynia Sailing Days, Pucharze Miasta Gdyni oraz w „Kinder+Sport-Pucharze Trenerów” w klasie Optimist. W ramach tego trwającego dwa tygodnie festiwalu rozegrano również drugą rundę Ekstraklasy Polskiej Ligi Żeglarskiej.

W windsurfingowej klasie RS:X swoją dominację, przynajmniej na krajowych wodach, potwierdziła Zofia Klepacka (Legia Warszawa), która po raz siódmy z rzędu została mistrzynią Polski. Wśród panów po raz trzeci na najwyższym stopniu podium stanął Paweł Tarnowski. Deskarz SKŻ Ergo Hestia Sopot triumfował poprzednio w 2012 i 2014 roku, a w Gdyni zdetronizował Radosława Furmańskiego. Reprezentant DKŻ Dobrzyń nad Wisłą, który zwyciężał w trzech poprzednich championatach, był trzeci, a drugie miejsce zajął czwarty żeglarz igrzysk w Rio de Janeiro w 2016 roku Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk). Z kolei brązowa medalistka olimpijska z Londynu w 2012 roku wyprzedziła zawodniczki SKŻ Ergo Hestia, Małgorzatę Białecką i Maję Dziarnowską.

Podczas Volvo Gdynia Sailing Days ścigano się jeszcze w trzech olimpijskich konkurencjach. W klasie Laser Radial i Laser Standard po Puchar Miasta Gdyni sięgnęli Julia Rogalska (Giżycka Grupa Regatowa) i Jakub Rodziewicz (SEJK Pogoń Szczecin). W tej drugiej klasie mistrzem Polski do lat 20 w sprincie został Kacper Błaszczyk (Kuźnia Rybnik), natomiast w Pucharze Volvo Gdynia Sailing Days w klasie Finn, na swoich rodzimych wodach, najlepszy okazał się Łukasz Lesiński (YK Stal Gdynia).

Ważnym elementem było także nawiązanie współpracy Polskiego Związku Żeglarskiego z firmą Ferrero, dzięki czemu po raz pierwszy partnerem Pucharu Trenerów w klasie Optimist, w którym pływało 147 najmłodszych żeglarzy, był Kinder+Sport.

Strona regat.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ