< Powrót
16
listopada 2017
Tekst:
jsz
Zdjęcie:
Artur Sarnowski

WOPR dla bezpieczeństwa

Mamy w Polsce mniej utonięć niż średnio w Europie, ale liczba wypadków na wodzie zwiększyła się w ostatnich latach. O tym między innymi rozmawiano podczas II Kongresu Bezpieczeństwa Wodnego, który w dniach 13-14 listopada odbył się w Szczecinie.

Obrady zorganizowane przez zachodniopomorskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, toczyły się wokół ratownictwa, bezpieczeństwa i przeciwdziałania wypadkom na wodzie. Kongres odbywał się na Uniwersytecie Szczecińskim, na którym uruchomiono w tym roku kierunek studiów związany z bezpieczeństwem wodnym.

Przybyło kilkudziesięciu prelegentów i słuchaczy z całej Polski – m.in. z Kalisza, Katowic, Torunia i Poznania. Wśród nich był również Artur Sarnowski z Pomorskiego Związku Żeglarskiego.

– Obrady były podzielone na dwie części – mówi Artur Sarnowski. – Pierwsza obejmowała prelekcje, debaty i wystąpienia. Podczas drugiej zaprezentowano m.in. aplikację służącą do organizacji działań ratunkowych oraz tzw. Rescuelab, czyli sposób szkolenia dużej liczby osób. Były też warsztaty o tym  jak przekazywać wiedzę o bezpieczeństwie dzieciom i młodzieży.

W czasie wykładów można było się na przykład dowiedzieć, że choć w Polsce poświęcamy znacznie mniej czasu na edukację w zakresie bezpieczeństwa nad wodą, utonięć w naszym kraju jest mniej niż wynosi średnia europejska. Niestety wypadków na wodzie przybyło po 2013 roku, co można wiązać ze zmianami w prawie, które umożliwiły zdawanie egzaminu na patent bez ukończenia kursu żeglarskiego.

Dużo uwagi poświęcono problemowi alkoholu wśród wodniaków. Policyjne statystyki odnotowują wielu nietrzeźwych żeglarzy, co nie wpływa dobrze na ich społeczny odbiór.

– To były udane spotkania – zapewnia Artur Sarnowski. – Mam nadzieję, że będziemy wyciągać wnioski i w przyszłym sezonie pływać bezpieczniej.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ