Żeglarze z Radomia ustanowili rekord Polski
Dwunastu żeglarzy z Klubu Żeglarskiego „Korab” w Radomiu rejsem na Bornholm ustanowiło rekord Polski w kategorii: najstarsza załoga rejsu pod względem średniego wieku żeglarzy. Jak zapowiedzieli, tak zrobili. …
Rejs Klubu Zeglarskiego Korab 2019 Janusz Dasiewicz
02 Rejs Klubu Zeglarskiego Korab 2019 Janusz Dasiewicz 150x150
03 Rejs Klubu Zeglarskiego Korab 2019 Janusz Dasiewicz 150x150
04 Rejs Klubu Zeglarskiego Korab 2019 Janusz Dasiewicz 150x150+6Dwunastu żeglarzy z Klubu Żeglarskiego „Korab” w Radomiu rejsem na Bornholm ustanowiło rekord Polski w kategorii: najstarsza załoga rejsu pod względem średniego wieku żeglarzy.
Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Nestorzy żeglarstwa, liczący łącznie 904 lata, odbyli bałtycki rejs i ustanowili rekord Polski jako „najstarsza załoga rejsu (średnia wieku żeglarzy)”.
– Bardzo cieszymy się z tego rekordu – zapewnia Zygmunt Kędzierski, kapitan jachtu „The Wind”. – Rejs się udał, wszyscy są zdrowi, nikt nie wypadł za burtę, ani nie kopnął w kalendarz. I osiągnęliśmy to, co chcieliśmy!
Członkowie Klubu Żeglarskiego „Korab” w Radomiu zaokrętowali się na jacht „The Wind” w sobotę 27 lipca w Kołobrzegu, po czym wypłynęli w kierunku Bornholmu. Ich pierwszym przystankiem było Rønne, a następnie dotarli do Simrishamn w Szwecji. Potem wrócili na Bornholm, zwiedzili Christiansø, a stamtąd pożeglowali z powrotem do Kołobrzegu. Wpłynęli tam w piątek 2 sierpnia.

Fot. Janusz Dasiewicz
Reklama
Tym samym nestorzy ustanowiło rekord według kryteriów ustalonych przez polskie Biuro Rekordów.
Wytyczne dla „najstarsza załoga rejsu (średnia wieku żeglarzy)” – Rozpoczęcie oraz zakończenie wydarzenia należy ogłosić głośnym sygnałem rozpoznawalnym przez wszystkich uczestników. Czas wydarzenia powinna mierzyć osoba doświadczona w dowolnej dziedzinie sportu (np. żeglarstwa). – Każdy z uczestników próby może zostać policzony tylko jeden raz. – W próbie może uczestniczyć grupa żeglarzy o nielimitowanym składzie. Skład grupy nie może być jednak mniejszy niż 12 osób i przez cały czas trwania rejsu musi pozostać taki sam. – Do końcowego wyniku rekordu zostanie wzięta pod uwagę średnia wieku żeglarzy, którzy ukończyli rejs. – Minimalny średni wiek załogi niezbędny do pobicia rekordu wynosi 75 lat.
– Pogoda przez cały rejs była jak na Karaibach – opowiada kapitan jachtu. – Wszyscy jesteśmy mocno opaleni. Pływało się też spokojnie i nie było żadnych niebezpieczeństw. Atrakcji nie brakowało również na lądzie. Chłopcy byli zachwyceni zwłaszcza pięknym Christiansø oraz Nexø, gdzie trafiliśmy na festiwal jazzowy.
W skład załogi weszli Eugeniusz Bąk, Zbigniew Bobiński, Andrzej Burda, Janusz Dasiewicz, Wacław Haber, Andrzej Kaczmarek, Zygmunt Kędzierski, Andrzej Łuczycki, Jerzy Reymond, Antoni Rosner, Lech Wiśniewski i Bogdan Wyciszkiewicz. Ich średnia wieku wynosi nieco ponad 75 lat.
– Już rozmawialiśmy całą załogą o tym, że za rok trzeba wrócić i nasz rekord pobić – zapewnia Zygmunt Kędzierski. – Tylko tym razem planujemy wystartować z Gdyni. Ale liczymy się z tym, że znajdą się też inni chętni, żeby się z rekordem zmierzyć.
Zachęcamy wszystkich żeglarzy do zmierzenia się z rekordem, który ustanowić chcą żeglarze z Klubu Żeglarskiego „Korab”. Szczegółowe wytyczne.























