Znani i nieznani

Znani i nieznani: Barbara i Tomasz Borda

Są pływającym małżeństwem, które połączyło żeglarstwo. Barbara i Tomasz Borda mają już za sobą rejsy po całym świecie i start w transatlantyckich regatach ARC, a wiosną chcą rozpocząć …

Barbara Tomasz Borda LTD00 Barbara Tomasz Borda 23 10 2024 LTD 0384
Galeria zdjęć (6) - zobacz wszystkie

Są pływającym małżeństwem, które połączyło żeglarstwo. Barbara i Tomasz Borda mają już za sobą rejsy po całym świecie i start w transatlantyckich regatach ARC, a wiosną chcą rozpocząć wymarzoną wielką oceaniczną włóczęgę.

Barbara i Tomasz Borda dorastali w różnych częściach Polski, a ich żeglarska droga była zupełnie inna. Barbara pływać zaczęła pod koniec lat 80. w Tarnowie w harcerskiej drużynie wodnej.

– Dorastałam w takich latach, kiedy podróże nie były takie popularne – wspomina. – Okładki z „National Geographic” czy innych pism przyrodniczych robiły na mnie wielkie wrażenie i stąd pewnie zamiłowanie do podróży. A żeglowanie zaczęło się od Omeg na Zalewie Rożnowskim. Potem była Solina, Mazury… Poważniejsze pływanie to już w Gdyni – w Centrum Wychowania Morskiego ZHP. Początkowo były to rejsy na Opalach po Zatoce Gdańskiej, ale później też na „Zawiszy Czarnym”.

Tomasz żeglować zaczął z kolei już jako dorosła osoba.

– Urodziłem się w Gdańsku i zawsze romantycznym okiem patrzyłem na morze – opowiada. – W młodości nigdy nie miałem jednak czasu i żeglować zacząłem już jako osoba dorosła w latach 90. Przypadkiem znalazłem ogłoszenie o kursie na żeglarza jachtowego w Yacht Klubie Polski Gdynia i postanowiłem się na niego udać. Obawiałem się, że będą sami młodzi ludzi, ale na szczęście były osoby w różnym wieku. Potem były pływania stażowe, zdobywanie doświadczenia i patentu na sternika jachtowego.

Reklama · Znani i nieznaniReklama przy sylwetkach żeglarzyReklama i współpraca
Borda
Borda

Tomasz Borda podczas rejsu.
Fot. arch. rodziny Borda

Tomasz Borda wypływał w coraz dalsze rejsy, prowadząc „Gedanię” w rejsie przez Kanał Kaledoński, a jednym z jego ważniejszych był ten ze Spitsbergenu do Tromsø w 2010 roku. Potem żeglował na „Zawiszy Czarnym” i w 2013 roku go poprowadził już jako kapitan w ostatnim etapie The Tall Ship Races z Rygi do Szczecina. Duży wpływ na jego żeglarski rozwój miał słynny kapitan Andrzej Drapella.

– Był moim mentorem i wielkim przyjacielem – mówi Tomasz Borda. – Działał w The Sail Training Association Poland i kiedyś zabrał mnie na rejs „Gedanią” z Lizbony do Barcelony, na którym byłem jego zastępcą. Przyglądał się, jak mi idzie, zweryfikował moje umiejętności i potem mogłem ten jacht samodzielnie prowadzić.

Andrzej Drapella wprowadził też Bordę do Bractwa Wybrzeża – Mesy Kaprów Polskich, czyli oddziału międzynarodowego stowarzyszenia ludzi morza Hermandad de la Costa. Został bratem numer 113, a później najpierw Skrybą, a następnie Sztormanem Mesy Gdańskiej. Organizował też m.in. 50-lecie Bractwa Wybrzeża, którego częścią było odsłonięcie wspólnie z Pomorskim Związkiem Żeglarskim tablicy Bolesława K. Kowalskiego – doświadczonego kapitana i współtwórcy Bractwa – w Alei Żeglarstwa Polskiego w Gdyni. Zaangażował się też w przyznanie Henrykowi Jaskule honorowego członkostwa w organizacji oraz nagrody Chwała Mórz – Kaperski Topór Bojowy.

Dużą zmianę w życiu Barbary i Tomasza, nie tylko żeglarskim, przyniósł 2007 rok. Poznali się bowiem wtedy podczas rekreacyjnego rejsu po Chorwacji.

Reklama · Znani i nieznaniPromuj swoją markęSprawdź ofertę

– Był to zupełny przypadek – wspomina Barbara Borda. – Popłynęliśmy do Wenecji i zwiedzaliśmy ją już wspólnie we dwójkę, snując plany i marzenia na przyszłość. Potem byliśmy na krótkim rejsie z Londynu, coraz częściej przyjeżdżała do Tomka do Gdyni, w 2010 roku z nim zamieszkałam, a rok później wzięliśmy ślub.

Barbara Tomasz Borda arch rodziny Borda

Fot. arch. rodziny Borda. Na Hornie.

Już wspólnie Barbara i Tomasz odbyli kolejne rejsy. Po tym jak zaprzyjaźnili się z Hanną i Mariuszem Koprami często żeglowali na jachcie „Katharsis”. Najpierw w 2015 roku popłynęli na Karaiby, potem z Kostaryki na Polinezję Francuską. Z kolei w 2019 roku m.in. zwiedzili Wyspę Wielkanocną, Patagonię i okrążyli przylądek Horn oraz dotarli do Antarktyki.

– Sylwestra spędzaliśmy na Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego, co też było bardzo fajnym przeżyciem – wspomina Tomasz. – Pływaliśmy 1,5 miesiąca po wodach Antarktyki – byliśmy na Morzu Bellingshausena, za Zatoką Małgorzaty, daleko na południe za kołem polarnym. Ze wszystkich rejsów ten był najpiękniejszy, a to, czego tam dotknąłem, zobaczyłem i doświadczyłem, redefiniuje człowieka i sprawia, że inaczej patrzy na świat.

Reklama · Znani i nieznaniArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

– Trudno zrobić ranking rejsów – dodaje Barbara. – Pacyfik jest niesamowity, a do Chile chciałabym wrócić. Do Antarktyki oczywiście też, ale z drugiej strony pamiętam, jak duże to było wyzwanie pod względem fizycznym.

Innym dużym przeżyciem był udział na przełomie 2013 i 2014 roku w transatlantyckich regatach ARC – Atlantic Rally for Cruisers, w których Barbara i Tomasz popłynęli we dwójkę. Efekt – pierwsze miejsce w kategorii doublehanded.

– Rejs przez Atlantyk był dla mnie mocnym doświadczeniem i skokiem na głęboką wodę – opowiada Barbara. – Tam nabrałam pewności siebie, bo okazało się, że mogę sobie poradzić i do pewnego stopnia podejmować jakieś decyzje i za nie odpowiadać.

Dzięki żeglarstwu mieli też okazję m.in. poznać sir Robina Knox-Johnstona – pierwszego żeglarza, który samotnie opłynął świat bez zawijania do portu.

Obecnie Barbara i Tomasz przygotowują się do kolejnej wyprawy, która tym razem będzie żeglarską włóczęgą po całym świecie. W tym celu kupili aluminiowy jacht typu Breehorn 44. Jednostka nazywa się „Ikinoo”, co pochodzi z języka Inuitów i oznacza biały, załamujący się grzbiet fali.

Barbara Tomasz Borda ARC arch rodziny Borda
Reklama · Znani i nieznaniWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Barbara i Tomasz Borda z nagrodą za zwycięstwo w regatach ARC w kategorii doublehanded.
Fot. arch. rodziny Borda

– On był przystosowany do długiego pływania we dwie osoby – mówi Tomasz. – Kupiliśmy go od holenderskiej pary, która skończyła ośmioletni rejs dookoła świata. I oni przygotowali go do takiego żeglowania. Jacht ma dwie kabiny, więc możemy zaprosić jeszcze gości, dużo przestrzeni i można na nim wygodnie żyć. Jest też przystosowany do pływania w trudniejszych warunkach. Teraz przechodzi remont.

Pierwszym celem żeglarskiego małżeństwa będzie Spitsbergen. A co potem?

– Chcielibyśmy się tak przygotować, żeby nie musieć potem wracać do Polski – dodaje Barbara. – Bo mamy naprawdę bardzo długą listę miejsc, które chcielibyśmy zwiedzić lub do których wrócić.

Barbara Borda, ur. 12 stycznia 1973 w Tarnowie – absolwentka wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Rzeszowskiego, a także Sopockiej Szkoły Fotografii. Na co dzień pracuje w firmie konsultingowej. W wolnych chwilach zawsze wraca do wody, skąd wszyscy się wywodzimy, żeglując lub nurkując. Instruktorka nurkowania – z wielką pasją obserwuje życie również pod powierzchnią wody, namiętnie je fotografując.
Tomasz Borda, ur. 12 stycznia 1966 w Gdańsku – absolwent Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdańskiej oraz Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego, kapitan jachtowy, brat wybrzeża #113, pracownik naukowy, właściciel firmy programistycznej.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Belgijski żeglarz Quentin Debois  zmierza po rekord AtlantykuRejsy10 września 202620:4117 dni, 9 godzin i 57 minut do pobicia. Belg wypłynął z Nowego Jorku po rekord Atlantyku na łódce 6,5 metraRedakcja · 3 min czytaniaMistrzostwa świata klasy J/70 w portugalskim CascaisSport i regaty10 września 202619:58Sto łodzi, silna północna bryza i atlantycka fala. Luis Bugallo obejmuje prowadzenie na mistrzostwach świata J/70 w CascaisRedakcja · 2 min czytaniaCannes Yachting Festival 2026Biznes10 września 202619:44Trzy osiemdziesiątki na jednym pomoście i dziewięć premier katamaranów. Co pokazano na targach w CannesRedakcja · 3 min czytaniaJachty klasy RS21 na trasie regat Polskiej Ligi Żeglarskiej w SzczecinieSport i regaty10 września 202618:35Pięć spadków, cztery awanse i lider bez prawa awansu. Co naprawdę rozstrzygnie się na finałach ligi w SzczecinieRedakcja · 3 min czytaniaWorld Sailing Inclusion Championships 2026Sport i regaty10 września 202618:33Ponad 200 żeglarzy z 40 krajów i osiem konkurencji. World Sailing Inclusion Championships zamknęły listę zgłoszeńRedakcja · 3 min czytaniaFińska stocznia Meyer Turku zwodowała Hero of the SeasBiznes10 września 202617:40Sekcje z Gdyni w największych statkach świata. Meyer Turku zwodowała czwarty wycieczkowiec klasy IconRedakcja · 2 min czytaniaPolski Dzień Morza-Dzień Polskiej Logistyki Praga 2026Nasz patronatBiznes10 września 202617:31Polski Dzień Morza w Pradze 2026. Polskie porty, drogi i po raz pierwszy powietrzeRedakcja · 2 min czytaniaJacht klasy IMOCA w The Ocean Race Atlantic na ostatnim odcinku trasy do LorientSport i regaty10 września 202617:16Cztery jachty w 25 milach i mniej niż 90 do mety. The Ocean Race Atlantic rozstrzyga się w czwartek w LorientRedakcja · 3 min czytaniaJ/70 Middle East Cup 2026/2027Sport i regaty10 września 202617:03Osiem etapów w Zatoce Perskiej i elektrycznie sterowane boje. Klasa J/70 wchodzi na Bliski WschódRedakcja · 2 min czytaniaMarcin Raubo, Komandor YKP SzczecinSport i regaty10 września 202616:11Twórca ligi, prezydent klasy Optimist i mierniczy ORC w jednym zarządzie. Kto kieruje żeglarstwem na Pomorzu ZachodnimRedakcja · 2 min czytaniaHonorowa Odznaka „Zasłużony dla Żeglarstwa Szczecińskiego”Sport i regaty10 września 202615:15Pięć lat pracy, dziesięć lat pracy albo rocznicowy medal. Jak działa system żeglarskich odznaczeń na Pomorzu ZachodnimRedakcja · 2 min czytania13 edycja Route du Rhum 2026Sport i regaty10 września 202614:14Osiem miesięcy od wodowania na start najtrudniejszych regat. Caudrelier broni tytułu Route du Rhum na nieograny trimaranRedakcja · 3 min czytaniaWorld SailingSport i regaty10 września 202607:10Nowy departament sportu w World Sailing. Koray Ezer połączy rozwój, parażeglarstwo i program dla kobietRedakcja · 2 min czytania2026 Musto iQFOiL World Championships at the WPNSA Day 3Sport i regaty10 września 202607:09Tarnowski trzynasty przed walką o dziesiątkę. Yoav Omer liderem mistrzostw świata iQFOiL w WeymouthRedakcja · 3 min czytaniaPortret kapitana Andrzeja SikorskiegoHistoria9 września 202622:12Ponad 50 tysięcy mil i 78 lat pod żaglami. Odszedł kapitan Andrzej SikorskiRedakcja · 2 min czytaniaMistrzostwa świata iQFOiL 2026Sport i regaty9 września 202620:19Noah Lyons przejmuje prowadzenie, Steinberg wciąż bez rywalki. Drugi dzień mistrzostw świata iQFOiL w WeymouthRedakcja · 2 min czytaniaGGR 2026Rejsy9 września 202619:41Knox-Johnston pożegnał każdego z osobna, potem zaczęła się Zatoka Biskajska. Golden Globe Race na oceanieRedakcja · 3 min czytaniaVIII Ogólnopolskie Regaty Żeglarskie Policjantów WodnychSport i regaty9 września 202618:04Siedem stopni w skali Beauforta i załogi w wodzie. Regaty o Puchar Komendanta Stołecznego Policji przerwaneRedakcja · 2 min czytaniaZałoga skiffa 49er na Zatoce GdańskiejSport i regaty9 września 202617:42Medaliści mistrzostw świata i Europy na starcie w Gdyni. Otwarte mistrzostwa Polski klas 49er i 49erFX ruszają w czwartekRedakcja · 3 min czytaniaKursanci podczas szkolenia żeglarskiego w SzczecinieRejsy9 września 202617:16Patent jeszcze w tym roku. Centrum Żeglarskie w Szczecinie ma wolne terminy kursów we wrześniu i październikuRedakcja · 1 min czytaniaGdańsk pod Żaglami 2026Turystyka9 września 202617:08Bałtycka fauna, eksperymenty i piracki skarb. Bezpłatne warsztaty Gdańsk pod Żaglami w ten weekendRedakcja · 1 min czytaniaSzczecin sezon 2026Turystyka9 września 202616:03Ponad 450 tysięcy ludzi na Żaglach i 822 jachty w marinie. Szczecin podsumował wodny sezon 2026Redakcja · 2 min czytaniaJachty RS21 podczas regat ligowych w SzczecinieSport i regaty9 września 202615:51Cztery finały w trzy tygodnie na Dąbiu. Polska Liga Żeglarska zamyka sezon w SzczecinieRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski trzyma latającą rybę na pokładzie jachtu METEORRejsy9 września 202600:26Sztorm zagnał go na Rodrigues, masowiec minął o pół mili. Kapitan Baranowski dopłynął na MauritiusOskar Wojciechowski · 8 min czytania