Historia

Znani i nieznani: Jerzy Idzikowski

Przez marynarzy nazywany jest „żeglarzem”, przez żeglarzy – „marynarzem”. Nie bez powodu – Jerzy Idzikowski życie dzieli pomiędzy marynarski zawód a żeglarską pasję. Łącznie na morzach i oceanach …

Jerzy Idzikowski LTD00 Jerzy Idzikowski 16 05 2023 LTD 8424
Galeria zdjęć (4) - zobacz wszystkie

Przez marynarzy nazywany jest „żeglarzem”, przez żeglarzy – „marynarzem”. Nie bez powodu – Jerzy Idzikowski życie dzieli pomiędzy marynarski zawód a żeglarską pasję. Łącznie na morzach i oceanach przepłynął zaś ponad 1,3 mln Mm.

Jerzy Idzikowski urodził się 24 października 1951 roku w Częstochowie. Swoją przygodę z morzem rozpoczął jako ośmiolatek – po pierwszej klasie szkoły podstawowej.

– Całą rodziną i ze znajomymi pojechaliśmy do Stegny Gdańskiej – wspomina Jerzy Idzikowski. – Pamiętam, że wspiąłem się na wydmę i po raz pierwszy zobaczyłem morze. Zakochałem się w nim, zacząłem zbierać „Tygodnik Morski”, a później miesięcznik „Morze”. Żeglować zacząłem kilka lat później, kiedy ojciec wziął mnie nad Jezioro Rożnowskie, gdzie popływałem na Omedze. Bardzo mi się spodobało!

Szanse na żeglarski rozwój Jerzy Idzikowski zyskał w 1966 roku, kiedy jego ojciec dostał pracę w Hucie im. Bolesława Bieruta w Częstochowie. Dowiedział się tam, że hutniczy klub żeglarski LOK organizuje kurs na patent żeglarza jachtowego. W tym samym roku uzyskał ten pierwszy stopień żeglarski, a następnie postawił przed sobą kolejny cel – patent sternika.

Jerzy Idzikowski
Jerzy Idzikowski

Jerzy Idzikowski (w środku, w berecie) na rejsie kandydackim na „Darze Pomorza” w 1969 roku.
Fot. arch. Jerzego Idzikowskiego

– Kurs w Jastarni na sternika jachtowego kosztował 1600 zł – opowiada. – Uzbierałem 400 zł, a od klubu dostałem 1200 zł jako nagrodę za pracę społeczną przy konserwacji jachtów. Udało się zdobyć patent, a ja do końca wakacji zostałem w Jastarni, pracując jako tzw. młodszy instruktor. Udało mi się też popłynąć w swój pierwszy pełnomorski rejs na „Henryku Rutkowskim”. A rok później rozpocząłem studia na Wyższej Szkole Morskiej, ponieważ chciałem popłynął na „Darze Pomorza”.

Podczas rejsu kandydackiego na „Darze Pomorza” dostał pseudonim „Ojo” – po bohaterze filmu „Karmazynowy Pirat”, który świetnie znał się na linach. Szybko trafił też do Sekcji Żeglarskiej Akademickiego Klubu Morskiego przy Wyższej Szkole Morskiej, gdzie dalej rozwijał się żeglarsko pod okiem słynnego żeglarza, opiekuna klubu Zbigniewa Szpetulskiego. W 1970 roku zdał egzamin praktyczny i teoretyczny na stopień jachtowego sternika morskiego, a w 1973 roku otrzymał patent jachtowego kapitana żeglugi bałtyckiej.

Jerzy Idzikowski
Jerzy Idzikowski

Jerzy Idzikowski na rufie „Konstantego Maciejewicza” w 1975 roku.
Fot. arch. Jerzego Idzikowskiego

W 1975 roku Jerzy Idzikowski został jachtowym kapitanem żeglugi wielkiej i poprowadził rejs na „Konstantym Maciejewiczu” dookoła Islandii oraz przez słynną z bardzo silnych prądów cieśninę Pentland Firth. Rejs został nagrodzony III Nagrodą Honorową Rejs Roku 1975. W tym samym roku po raz pierwszy pływał „Zawiszą Czarnym”. W 1976 roku wyruszył w kolejną wyprawę, tym razem na jachcie „Otago”. Celem był Archangielsk nad Morzem Białym.

– Po Archangielsku następnym portem był Murmańsk – wspomina. – Niestety nasz silnik pomocniczy Volvo-Penta odmówił posłuszeństwa, więc wymyśliłem, że popłyniemy na Wyspę Niedźwiedzią, gdzie jest szansa, że miejscowi mechanicy będą w stanie go naprawić. Byłem tam w 1970 roku na „Janie Turlejskim” z kapitanem Wiktorem Gorządkiem i bardzo mi się spodobała. Trafiliśmy tam bezproblemowo. Załoga jachtu w dwóch partiach odwiedziła wyspę. Ja byłem w tej drugiej grupie – mechanicy ze stacji norweskiej obiecali pomoc. Gdy byłem na wyspie dowiedziałem się, że wiatr się zmienił i stężał, a jacht zdryfował na półkę skalną.

Nikomu z załogi na szczęście nic się nie stało, ale uszkodzony „Otago” zatonął po próbie ściągnięcia ze skał przez norweskich ratowników. Jerzemu Idzikowskiemu na trzy lata cofnięto zaś uprawnienia do prowadzenia jachtów.

– Uważam, że ocean daje czasami człowiekowi prztyczka w nos i uczy pokory – opowiada. – Tak to przyjąłem. Ale gnojono mnie dość długo. Byłem znany jako ten, który utopił „Otago”. Dlatego odsunąłem się trochę od polskiego żeglarstwa.

W 1976 roku Jerzy Idzikowski rozpoczął pracę w Polskich Liniach Oceanicznych. W 1983 roku został kapitanem żeglugi małej, a trzy lata później kapitanem żeglugi wielkiej. W 1987 roku był kapitanem „Drużby” i „Mira” – sióstr „Daru Młodzieży” – w próbach morskich. Ponadto w 1987 roku jako kapitan stażysta prowadził pod okiem kapitana Dariusza Drapelli „Zawiszę Czarnego”, a w 1989 roku dowodził „Oceanią”.

– Żaglowce zawsze mi się podobały, bo żagle to jest sztuka – mówi. – Kiedyś głównie na nich wykonywano manewry w basenie żeglarskim.

Jerzy Idzikowski zona Anita corka Monika Kanal Sueski statek Vasos arch J Idzikowskiego

Jerzy Idzikowski z żoną Anitą i córką Moniką na statku „Vasos” na Kanale Sueskim w 1991 roku.
Fot. arch. Jerzego Idzikowskiego

W 1988 roku rozpoczął zaś pływanie na statkach obcych bander. Łącznie był kapitanem 47 statków, a podczas żeglarskiej i marynarskiej kariery przepłynął w sumie ponad 1 350 000 Mm. I mimo formalnego przejścia na emeryturę wciąż żegluje.

– Byłem kapitanem „Bonawentury”, „Zawiszy Czarnego” i „Bryzy H” – opowiada Jerzy Idzikowski. – W ubiegłym roku pływałem jako oficer i wykładowca astronawigacji na „Generale Zaruskim”. W najbliższym czasie w podobny rejs wybieram się na żaglowcu „Kapitan Borchardt”. Jestem też instruktorem w Badawczo-Szkoleniowym Ośrodku Manewrowania Statkami w Iławie.

Ponadto Idzikowski kończy właśnie książkę poświęconą astronawigacji, która stała się jego pasją.

– Pamiętam, jak na „Janie Turlejskim” starszy oficer pokazał nam sekstant – opowiada. – Był on zawsze pięknym symbolem nawigatorów. A zajęcia, choć wymagające, bardzo mi się podobały. Potem podczas rejsu na „Darze Pomorza” miałem chody, bo ładnie „łapałem” pozycję. Później w PLO w żegludze oceanicznej też tylko sekstantu używaliśmy. I teraz postanowiłem zebrać wszystkie własne doświadczenia oraz stosowane na świecie metody. Książka powinna ukazać się drukiem już jesienią.

Jerzy Idzikowski, ur. 24 października 1951 roku w Częstochowie, obecnie mieszka w Gdyni. Kapitan jachtowy oraz żeglugi wielkiej. Uczestnik dalekomorskich rejsów, m.in. dookoła Islandii, dowódca żaglowców, miłośnik astronawigacji. Pokonał na jachtach, żaglowcach i statkach łącznie ponad 1,3 mln Mm.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania